Katowice: był Supersam i znów jest Supersam

fot: Andrzej Bęben/ARC

Tak wyglądała inwestycja jeszcze parę tygodni temu

fot: Andrzej Bęben/ARC

W miejscu dawnej hali Supersamu otwarto w czwartek (8 października) w Katowicach nowy dom handlowy o tej samej nazwie. To kolejna m.in. po dworcu kolejowym inwestycja, która na nowo kształtuje przestrzeń publiczną w ścisłym centrum miasta.

Porządkowanie pod względem architektonicznym i urbanistycznym ścisłego centrum miasta rozpoczęło się kilka lat temu. W październiku 2012 r. do użytku został oddany nowy dworzec kolejowy. Jesienią 2013 r. zakończono budowę sąsiadującego z dworcem - nowego centrum komunikacyjnego i Galerii Katowickiej (warta ok. 1 mld zł inwestycja była jedną z największych w aglomeracji katowickiej).

Obecnie dobiega końca przebudowa Rynku wraz z przylegającymi do niego ulicami. Ta sztandarowa inwestycja Katowic ma nie tylko na nowo ukształtować przestrzeń publiczną ścisłego centrum miasta, jej celem jest również - jak podkreśla katowicki samorząd - "ożywienie miasta" poprzez zachęcenie mieszkańców do przebywania w centrum.

Przebudowę Rynku rozpoczęto w 2012 r. Rynek został podzielony na trzy strefy. Wyremontowano m.in. kanalizację, infrastrukturę tramwajową.

Dotąd zakończono modernizację m.in. przestrzeni tzw. Placu Kwiatowego, na którym pojawiła się zieleń, fontanna, ławki, pawilony kwiatowe i kawiarnia. Gotowa jest też kolejna przestrzeń, która znajduje się pomiędzy Teatrem Śląskim a domem handlowym Skarbek. Jest to strefa wykorzystywana m.in. do organizacji wydarzeń kulturalnych, w tym muzycznych oraz jarmarków.

Trzecia ze stref, której budowa jeszcze trwa, będzie służyła mieszkańcom do odpoczynku i relaksu. "Strefa parkowa z nasadzonymi w niej brzozami oraz fontanną, która imituje rzekę Rawę (przepływa pod płytą Rynku), zamyka przestrzeń rynku od strony alei Korfantego" - powiedział PAP prezydent Katowic Marcin Krupa.

Otwarcie w czwartek nowego Supersamu z 76 sklepami i punktami usługowymi to kolejny, jak dodał Krupa, element przebudowy, modernizacji i ożywiania centralnej strefy miasta.

Nowy kompleks Supersamu stanął przy ul. Skargi, w miejscu zburzonej dwa lata temu hali targowej z 1937 r., do której w 1988 r. dobudowano dwupiętrowy budynek biurowy. W latach 2002-2003 zmodernizowano halę, która stała się jednokondygnacyjnym pasażem handlowym o powierzchni ok. 6 tys. m kw. z supermarketem i kilkunastoma sklepami.

Inwestorem Supersamu jest Griffin Real Estate, a zarządcą obiektu firma Knight Frank. "Całkowity budżet inwestycji szacowany jest na ok. 50 mln euro" - poinformował przedstawiciel biura prasowego inwestora. Łączna powierzchnia najmu obiektu to prawie 23 tys. m kw.

To nie koniec prac w centrum miasta.

- W przyszłym startujemy z budową obiektu restauracyjnego, który pojawi się przy strefie parkowej - od strony alei Korfantego - dodał Krupa.

Kolejnym etapem będzie uporządkowanie ul. Mickiewicza (od strony Rynku w kierunku ulicy Sokolskiej). Krupa dodał, że na jej odcinku od Rynku do ulicy Stawowej miasto chce "ograniczyć w znaczący sposób ruch samochodów".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą. 

Najbardziej we wrześniu podrożały słodycze, tłuszcze nadal tańsze niż rok temu

Spośród 17 kategorii produktów najbardziej we wrześniu podrożały słodycze i desery - średnio o 6,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Największe obniżki w ujęciu rocznym kolejny miesiąc z rzędu dotyczyły tłuszczów - tym razem ich ceny spadły o 8,1 proc.

1400 osób i 20 epizodów. Rozpoczynają się wojewódzkie ćwiczenia Wind Strike 26

W dniach 21–23 października 2026 r. na terenie województwa śląskiego odbędą się wojewódzkie ćwiczenia z zakresu zarządzania kryzysowego, ochrony ludności i obrony cywilnej „Wind Strike 26”. Weźmie w nich udział około 1400 osób, a działania będą dotyczyć reagowania na skutki gwałtownych zjawisk atmosferycznych.

Europa chce ceł i dopłat. Polscy prezesi mówią wprost: to nie uratuje przemysłu

Cła na chiński import i unijne dopłaty nie wystarczą. Jeśli Bruksela nie obniży cen energii i nie przetnie gąszczu regulacji, europejski przemysł przegra z Chinami i USA. Taki alarm wybrzmiał na Forum Nowego Przemysłu 2026 w Katowicach. Szefowie Grupy Kęty, Amiki, ZPUE, Polenergii i Wilk Elektronik nie kryli frustracji.