Katowice: 35 lat temu strzelano do górników z Wujka

+25 Zobacz galerię

Galeria
(28 zdjęć)

W piątek (16 grudnia) w Katowicach odbyły się uroczystości upamiętniające pacyfikacje kopalni Wujek. Równo 35 lat temu od kul zomowców zginęło 9 górników. W uroczystościach uczestniczył prezydent Andrzej Duda, który pod Krzyżem-Pomnikiem przyznał, że strajk w Wujku był jednym z z najsłynniejszych, ale niestety także najbardziej tragicznych strajków w dziejach Polski.

Główne obchody 35. rocznicy pacyfikacji rozpoczęły się od nabożeństwa, które zostało odprawione w kościele pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Katowicach. Poza prezydentem w mszy uczestniczyli m.in. parlamentarzyści, przedstawiciele władz wojewódzkich i samorządowych, reprezentanci związków zawodowych. Uroczystą oprawę nabożeństwa, któremu przewodniczył metropolita katowicki abp Wiktor Skworc, dopełniały licznie przybyłe poczty sztandarowe oraz asysta wojskowa.

Tradycyjnie po mszy odbył się pochód w stronę Krzyża-Pomnika, gdzie odbywała się dalsza część uroczystości. Jako pierwszy pod kopalnią głos zabrał Krzysztof Pluszczyk, przewodniczący Społecznego Komitetu Pamięci Górników KWK Wujek Poległych 16 grudnia 1981 r. Tuż po nim przybyłych gości przywitał Dominik Kolorz, przewodniczący śląsko-dąbrowskiej Solidarności. Potem głos zabrał prezydent Duda, który na wstępie przypomniał historię pacyfikacji kopalni Wujek i że protest na tej kopalni zaczął się od zatrzymania przewodniczącego zakładowej Solidarności Jana Ludwiczaka. Zaznaczył, że górnicy broniąc Ludwiczaka wykazali się solidarnością.

- Dokładnie tu, gdzie stoimy, zginęli ludzie. 16 grudnia wysłannicy wojskowej władzy ludowej stanęli przed górnikami tutaj na kopalni i powiedzieli, że jeżeli nie opuszczą zakładu, będzie pacyfikacja. Ale górnicy stali wtedy twardo ‒ wielu z Państwa pamięta tamtą chwilę ‒ i nie cofnęli się, nie przestraszyli się. Dlaczego? Bo byli górnikami. I to, co dla zwykłego człowieka jest trwogą, dla nich było codziennością. Oni mają taką pracę, która wymaga po prostu odwagi. I milicji także się nie bali. Bo górnicy są ludźmi wielkiego ducha, górnicy są po prostu ludźmi twardymi – stwierdziła głowa państwa.

Dodał, że musimy pamiętać, o jakie wartości walczyli górnicy z Wujka. Wymienił tu godność, solidarność i sprawiedliwość.

- To była zbrodnia – zbrodnia, której dopuścili się komuniści! To była zdrada – zdrada, której dopuścili się i dopuszczali się cały czas, przez cały tamten czas komuniści! To była hańba, bo jak można było strzelać z karabinu do bezbronnych ludzi?! - powiedział prezydent. 

Przypomniał też, o tych, którzy byli odpowiedzialni za tę zbrodnię. 

- Nazywajmy sprawy po imieniu, to byli ludzie ‒ ci, którzy za to odpowiadają i odpowiadali ‒ całkowicie pozbawieni honoru, którzy się absolutnie zhańbili swoją postawą, choć niestety główni decydenci nigdy nie odpowiedzieli za tę zbrodnię, choć niestety wielu z tych, którzy byli współodpowiedzialni, a już nie żyją, było żegnanych przez wolną Polskę z honorami. Może i to trzeba jasno i wyraźnie powiedzieć, że ta Polska była wolna, gdy ich żegnała, ale z pewnością nie była uczciwa i sprawiedliwa. Ja, proszę Państwa, mam nadzieję, że taką sprawiedliwą i uczciwą Polskę jesteśmy wreszcie w stanie odbudować - przyznała głowa państwa.

- Jeszcze raz chylę czoła nad grobami poległych, przed bohaterami tamtych dni, przed górnikami kopalni Wujek, kopalni Manifest Lipcowy, kopalni Piast, przed wszystkimi którzy w tamtych dniach potrafili trwać z podniesionym czołem i odwagą. Cześć i chwała bohaterom, wieczna pamięć poległym – zakończył prezydent.

W czasie uroczystości wojewoda śląski Jarosław Wieczorek odczytał list, który do uczestników obchodów skierowała premier Beata Szydło. Przypomnijmy, że szefowa rządu uczestniczyła w uroczystościach pod kopalnią Wujek w ubiegłym roku. 

Po wystąpieniach miał miejsce apel poległych, a potem złożono wieńce i kwiaty pod pomnikiem. Jako pierwsze dokonały tego rodziny Dziewięciu z Wujka, a potem prezydent Andrzej Duda i pozostali uczestnicy uroczystości. 

W galerii: 35. rocznica pacyfikacja kopalni Wujek. Katowice, 16 grudnia 2016 r. (zdjęcia: Maciej Dorosiński - portal górniczy nettg.pl).

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Górnictwo to część historii tego miasta. Nowy mural powstał w Rydułtowach

Na budynku strzelnicy sportowej, czyli dawnej sztolni w Rydułtowach, powstał mural mówiący o górniczej historii miasta.

Zielone światło dla obwodnicy Blachowni i Herb. Nowa DK46 będzie miała 12,5 km

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Katowicach wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach (DŚU) dla obwodnicy Blachowni i Herb w ciągu drogi krajowej nr 46. To kluczowa zgoda, która otwiera drogę do przygotowania przetargu na realizację inwestycji z rządowego Programu budowy 100 obwodnic.