Katowice 2013: tajemnica tkwi w szczegółach

fot: Andrzej Bęben/ARC

Z ilu części składa się obudowa zmechanizowana?

fot: Andrzej Bęben/ARC

+17 Zobacz galerię

Galeria
(20 zdjęć)

Zwiedzających Międzynarodowe Targi Górnictwa, Przemysłu Energetycznego i Hutniczego szczególnie frapowały niemałych rozmiarów maszyny górnicze. Nic dziwnego. Największe ważą i 90 ton. Tymczasem na rozmiar, kształt i wagę, tak największych jak i najmniejszych, składają się detale...

Z ilu części składa się kombajn górniczy, albo zmechanizowana obudowa?

Najprościej jest odpowiedzieć: z wielu. Można to uściślić: z bardzo wielu. Portal górniczy postanowił przyjrzeć się temu, czemu większość zwiedzających, przytłoczonych wielkością i złożonością górniczej maszynerii, raczej się nie przygląda.

A wystarczy spojrzeć na tę górniczą technikę z innej nieco perspektywy, by zobaczyć to, co jest istotnym elementem całości i co... samo w sobie ma intrygującą formę, można byłoby rzec: kształt artystyczny.

Co jest częścią czego?

A to odpowiedź na takie pytanie pozostawiamy naszym Czytelnikom.

Każdy może sobie na własny użytek urządzić konkurs "Tajemnica tkwi w szczegółach". Nagrodą w nim nich będzie własna satysfakcja!

 

W galerii: detal jest piękny (zdjęcia: Andrzej Bęben - nettg.pl).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy, Polska i Czechy nadal mają znaczny udział paliw kopalnych w produkcji energii

Kraje europejskiego trójkąta węgla brunatnego będą miały największe trudności z odejściem od węgla – twierdzą eksperci

Biznes zza oceanu stawia na AI, inwestycje w dekarbonizację słabną i to nie przez Trumpa

Klimat przegrywa ze sztuczną inteligencją w rywalizacji o finansowanie - donosi Bloomberg. Dlaczego? Bo to się bardziej opłaca, a klimat jest passe.

Górnik z ZG Sobieski w Jaworznie przeżył chwile grozy. Zdał nam relację

- Trudno opisać słowami to, co czuliśmy. Z trudnością stawiałem kolejne kroki – wspomina Andrzej Witkowski

Rozmowa netTG.pl - odcinek 39 - Krzysztof Klimosz | Prezes Kolei Śląskich

Pierwsi pracownicy Polskiej Grupy Górniczej szkolą się już w Kolejach Śląskich. Umowa podpisana rok temu zaczyna działać – docelowo mówi o przekwalifikowaniu 150–200 górników. O tym, jak wygląda droga z kopalni na kolej, opowiada Krzysztof Klimosz, prezes Kolei Śląskich, w rozmowie z redakcją portalu netTG.pl i Trybuny Górniczej.