Pierwsza szychta i ściana płaczu
Jeszcze do niedawna biegał na długich dystansach. Marzył o starcie w ultramaratonie z Aten do Sparty. Dziś jest animatorem biegów przełajowych. Damian Giżyński, ratownik z kopalni Pniówek, zachęca do czynnego uprawiania sportu, doradza, jak trenować bezpiecznie i odnosić sukcesy. Zaczynał od krótkich treningów po szychcie. Potem przyszły dłuższe dystanse, do 5 km. Czuł, że