Maria Golanka podarowała Fundacji Rodzin Górniczych książkę „Wróżenie z ciszy”
Drobna. Drżąca z przejęcia niczym liść. Zagarnęła mikrofon zdecydowanie. Oznajmiła wdowom górniczym, sierotom i inwalidom, że pisała właśnie dla nich, choć o tym nie wiedziała.– Górnicy wiedzą, co to znaczy, gdy cisza wróży następną chwilę. Warto przystanąć i posłuchać. Nigdy nie pracowałam na kopalni. Jestem wnuczką, córką, siostrą i żoną górnika.