Hanysy i gorole, łączcie się w uśmiechu!
Nie tak dawno pewien prawicowy publicysta (nie napiszę który, bo nie będę mu robił reklamy) stwierdził, że: „każdy związkowiec to terrorysta". Jest w tym tyle samo prawdy, co w twierdzeniu, że: „każdy muzułmanin to terrorysta", albo: „każdy Arab to terrorysta".