Katastrofa śmigłowca Gazpromu - zginął przedstawiciel prezydenta Rosji

W górach Ałtaju rozbił się śmigłowiec Mi-8 należący do rosyjskiego giganta energetycznego - koncernu Gazprom. Zginęło osiem osób, w tym przedstawiciel prezydenta Rosji w Dumie Państwowej Aleksander Kosopkin. Trzy osoby przeżyły, ale są ranne.

Rzeczniczka rosyjskiego ministerstwa do spraw sytuacji nadzwyczajnych powiedziała, że ranni są w ciężkim stanie. Przetransportowano ich do szpitala w Aktaszu.

Na pokładzie śmigłowca znajdowali się politycy krajowi i regionalni oraz dziennikarze. Katastrofę przeżyło dwóch fotoreporterów i przedstawiciel Republiki Ałtajskiej w Moskwie. Z relacji tego ostatniego, Anatolija Bannika wiadomo, że przyczyną wypadku była awaria silnika.

Rosyjska policja wszczęła śledztwo w sprawie wypadku, pobrano też próbki paliwa. Ze wstępnych ustaleń wynika, że dokumentacja lotu była prowadzona zgodnie z przepisami.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ceny gazu w Europie na najwyższym poziomie od niemal 4 lat

Ceny gazu w Europie rosną i są na najwyższym poziomie od niemal 4 lat - informują maklerzy. Benchmarkowe kontrakty na gaz w Amsterdamie (ICE Entawex Dutch TTF) zwyżkują o 1,8 proc. do 97,75 euro za MWh, po wzroście wcześniej o 2,6 proc. do 98 euro.

Na handlu przed cmentarzem w kilka dni można zarobić więcej niż przez miesiąc na etacie

Zbliżający się dzień Wszystkich Świętych napędza nie tylko handel i produkcję zniczy, ale również rynek pracy sezonowej - wskazali autorzy raportu Personnel Service. Szacują, że na handlu przed cmentarzem można w ciągu kilku dni zarobić więcej niż przez miesiąc na etacie. 

Do portu dotarły pierwsze fundamenty morskiej farmy wiatrowej BC-Wind

Pierwsze monopale, czyli fundamenty morskiej farmy wiatrowej BC-Wind dotarły do portu w Świnoujściu - poinformowała spółka Ocean Winds, która realizuje inwestycję. To początek przygotowań logistycznych do instalacji fundamentów na Bałtyku.

To naprawdę się dzieje! Cena gazu osiąga 100 euro, pierwszy raz od 2022 r., a przed nami zima

Cena gazu ziemnego w Europie osiągnęła w środę poziom 100 euro za megawatogodzinę, po raz pierwszy od prawie czterech lat, co podsyca obawy przed nawrotem kryzysu energetycznego w momencie, gdy region wkracza w okres szczytowego zapotrzebowania.