Górnictwo: 38 lat temu w kopalni Wałbrzych wybuchł metan, zginęło 18 osób

fot: Maciej Dorosiński

W Wałbrzychu najdłużej fedrowała kopalnia Wałbrzych (na zdjęciu). Ostatni wózek z węglem wyjechał z niej 29 czerwca 1998 r.

fot: Maciej Dorosiński

W piątek, 22 grudnia, mija 38 lat o katastrofy w kopalni Wałbrzych. W wyniku wybuchu metanu zginęło tam 18 górników. Najmłodszy z nich miał 18 lat, najstarszy 42. Ponadto rannych zostało dziesięć osób.

Do katastrofy doszło po południu. O godz. 15.10, dyspozytor kopalni Wałbrzych zauważył na tablicy informacyjnej, że coś się wydarzyło na głębokości 671 m. Kontrolki pokazały mu uszkodzenia czujnika zawartości metanu oraz czujnika ciągłości pracy wentylatora lutniowego, zamontowanych w przekopie III-Zachód na oddziale wydobywczym G-3. Niewiele później dostał telefon z dołu. Sztygar zmianowy poinformował go o wybuchu metanu.

W rejonie, w którym doszło do eksplozji, przebywało 28 górników. Osiemnastu z nich zginęło. Ratownicy wysłani w rejon zdarzenia w pierwszym etapie akcji odnaleźli ciała 17 górników. Poszukiwania ciała ostatniego z mężczyzn trwały kilkanaście godzin. Ustalono, że próbował uciekać z miejsca katastrofy, ale zabłądził w jednym z korytarzy i ze względu na brak aparatu ucieczkowego udusił się pyłem węglowym.

Eksplozja wywołała potężną falę uderzeniową. Temperatura wzrosła do ok. 2600 st. C, zaś ciśnienie do ok. 10 atmosfer. Nagromadzony metan podczas wybuchu zużył znajdujący się w wyrobisku tlen, tym samym zwiększając stężenie tlenku węgla. Pozostali górnicy przeżyli, ponieważ wyrobisko miało dwa załamania, a tamy przeciwwybuchowe uchroniły ich od eksplozji pyłu węglowego, który mógł zostać zainicjowany przez wybuch metanu.

Do kopalni przyjechali wicepremier Zbigniew Szałajda oraz minister górnictwa i energetyki gen. Czesław Piotrowski. Do kraju napływały kondolencje. Sejm uczcił pamięć górników minutą ciszy. 

W katastrofie zginęli: Władysław Bancewicz (18 lat), Jan Bielicki (38 lat), Józef Czertarski (26 lat), Zygmunt Garnkowski (28 lat), Bogusław Haręża (21 lat), Janusz Juda (40 lat), Andrzej Kratiuk (28 lat), Henryk Mazurkiewicz (42 lata), Artur Mićko (19 lat), Zdzisław Siergiej (26 lat), Ryszard Sądzyński (23 lata), Paweł Słomski (23 lata), Zygmunt Słowikowski (39 lat), Roman Staśkiewicz (18 lat), Mirosław Sznajder (27 lat), Ryszard Szreiter (34 lata), Jacek Wiśniewski (21 lat) oraz Tadeusz Wowk (24 lata)

Przyczyny katastrofy miały wyjaśnić dwie komisje – rządowa oraz Wyższego Urzędu Górniczego. Eksperci ustalili, że wybuch metanu był spowodowany przez iskrę z pantografu elektrowozu, a ponadto wyrobisko, w którym doszło do eksplozji – w wyniku rażących zaniedbań kierownictwa kopalni – nie posiadało dobrej wentylacji. Odpowiedzialni za to zostali ukarani jedynie dyscyplinarnie lub służbowo.

O ofiarach tragedii sprzed 38 lat przypomina tablica, która znajduje się na cmentarzu komunalnym przy ul. Moniuszki w Wałbrzychu. Została ona zamontowana w 2010 r. z inicjatywy stowarzyszenia Górnicza Pamięć.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czy kolejka wąskotorowa wróci do Tauron Parku Śląskiego?

W Tauron Parku Śląskim przywracana są dawne atrakcje. Oddano też do użytku dwa odcinki historycznej trasy Kolei Linowej Elka, a od ubiegłego sezonu działa już nowe kąpielisko Fala. Czy jest szansa na powrót jeszcze jednej atrakcji – parkowej kolejki wąskotorowej? Zapytaliśmy o to prezesa parku Pawła Bilangowskiego.

Domański o danych GUS: Polska gospodarka rośnie coraz szybciej

Odblokowaliśmy inwestycje, środki europejskie i finansowanie samorządów - skomentował opublikowany w czwartek szybki szacunek wzrostu PKB minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Podkreślił, że polska gospodarka rośnie coraz szybciej.

Śmiertelny wypadek w KWK Pniówek. Nie żyje 48-letni górnik

Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w czwartkowy poranek w należącej do Jastrzębskiej Spółki Węglowej kopalni Pniówek. Zginął 48-letni ślusarz, który wykonywał prace związane z demontażem obudowy ścianowej.

Ile wyniosła inflacja w lipcu? Jedna kategoria wyraźnie w górę

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w lipcu 2026 roku były o 3 proc. wyższe niż rok wcześniej – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. W ujęciu miesięcznym inflacja wyniosła 0,8 proc., a największy wpływ na wzrost cen miał transport.