Katanga – kongijskie zagłębie rud miedzi i kobaltu

1458986323 katanga katangamining com

fot: katangamining.com

W katastrofie w Katandze, na jednej z największych odkrywek świata, życie straciło siedmiu góników

fot: katangamining.com

Nie ma na świecie niezastąpionych dostawców, producentów i surowcowych potentatów. Kryzys związany z agresją Rosji na Ukrainę w znaczącej części wyeliminował rosyjskiego potentata górniczego z światowego handlu.

Ponieważ kraj ten dostarczał kluczowy ich asortyment zarówno od strony energetycznej, jak i najważniejszych metali, ich ceny osiągnęły nie notowane dotąd poziomy. To istny szok dla ich importerów.

Każde tego rodzaju wydarzenie ma też swoje dobre strony. Dotyczą one ich producentów, a szczególnie tych, którzy w jakiś sposób byli już na to przygotowani. Do tej ostatniej grupy należy zaliczyć Demokratyczną Republikę Konga (DRK). Jej awans jest co najmniej znamienny. Na wzrastającą pozycję DRK wskazywała coraz wyższa produkcja miedzi, która jeszcze cztery lata temu, kraj ten plasowała na czwartym miejscu na świecie. Było to o tyle istotne, w tej konkurencji wyprzedziła ona Stany Zjednoczone, zbliżając się do trzeciego miejsca na którym były Chiny.

W minionym roku dogoniła ona chińską produkcję, zajmując wraz z Chinami trzecie miejsce z produkcja 1800 tys. ton. Nie jest to jeszcze ostanie słowo tego kraju, bo inwestorów zagranicznych nie brakuje. Samodzielne trzecie miejsce jest już w zasięgu ich możliwości.

Ta droga do podium globalnego producenta miedzi była zarówno trudna, jak i wydawało się, że niemożliwa do pokonania. Od lat dziewięćdziesiątych minionego wieku trwał regres związany z wojną domową, ucieczką fachowców, brakiem energii i wszystkimi podobnymi plagami które prześladowały kraje afrykańskie.

Teraz okazało się, że kraj ten posiada już własne kadry, uczelnie, stabilną politykę i niezliczone zasoby najróżnorodniejszych surowców. Jednak najważniejszym z nich pozostaje miedź, której występowanie związane jest z najbardziej na południe wysuniętym obszarem Konga, który nosi nazwę Katangi.

Region ten zajmuje powierzchnię 497 tys. km2 i jest ponad półtora razy większy od powierzchni Polski. Obecnie Katanga powtórnie przeżywa renesans zainteresowania swoimi zasobami rud miedzi, którym towarzyszy kobalt niezbędny do produkcji akumulatorów dla pojazdów elektrycznych. DRK stanowi obecnie około 70 proc. światowej produkcji kobaltu. Jego ceny są ok. 5 – 10 razy wyższe aniżeli miedzi. Wadą są dodatki uranu, które muszą być usuwane przed jego wykorzystaniem do celów gospodarczych.

Najbardziej wiarygodnym źródłem informacji na temat tego zagłębia wydają się być dane publikowane przez USGS: „Obszar badań obejmuje położoną w Centralnej Afryce strefę Copperbelt, która jest największą na świecie strukturą miedziowo-kobaltową, zawierającą 152 miliony ton miedzi w ponad 80 złożach. Wyniki symulacji Monte Carlo, które łączą model oceny i tonażu z szacunkami nie odkrytych zasobów wskazują, że średnia szacunkowa nie odkryta ilość miedzi w badanym obszarze wynosi 168 milionów ton, czyli nieco więcej niż znane zasoby 152 miliony ton.”

Jednak największym sukcesem tego państwa jest jego współpraca z kanadyjskim odkrywcą złoża Kamoa-Kakula Robertem Friedlandem. Odkryte przez niego złoża rud miedzi należą do największych na świecie i mają identyczny charakter jak te w KGHM. Różnica jest taka, że kongijskie złoża zalegają na głębokości 300 – 600 m, posiadają średnią zawartość metalu 2,5 proc. o zasobach 1,7 mld ton rudy, co po odliczeniu start daje ok. 25 mln ton miedzi.

O znaczeniu tego kongijskiego zagłębia świadczy fakt, że pierwsi geolodzy i górnicy, którzy rozpoczęli budowę Legnicko-Głogowskiego Zagłębia Miedziowego (LGOM), towarowej stacji kolejowej w Lubinie nadali nazwę „Katanga”, która po dzień dzisiejszy jest używana przez mieszkańców tego miasta.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rekordowy sierpień i wakacje w Katowice Airport, przez dwa miesiące ponad 2 mln podróżnych

Sierpień br. był najlepszym miesiącem w historii przewozów pasażerskich lotniska w Pyrzowicach, które w tym czasie obsłużyło ponad milion podróżnych. Rekordowe okazały się również całe wakacje - w tym czasie z podkatowickiego portu skorzystało blisko 2,1 mln osób.

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.