Karol Rabenda: W zależności od wielkości zamówienia węgiel będzie dostarczany systematycznie zgodnie z harmonogramem ustalanym ze spółkami

fot: Maciej Dorosiński

Państwowe Składy Węgla miały gwarantować „uczciwą" cenę, ale tak czy siak musiałyby doliczyć do niej obciążenia podatkowe (VAT i akcyza), koszty transportu oraz marżę handlową. Tak jak zwykli sprzedawcy...

fot: Maciej Dorosiński

- Mamy podpisane umowy z 2300 gminami w Polsce na dystrybucję węgla; pozostało jeszcze ok. 100 gmin, w których trwają rozmowy - mówił w poniedziałek, 12 grudnia, w Toruniu wiceminister aktywów państwowych Karol Rabenda. Dodał, że węgiel został już dostarczony zgodnie z umową do 1500 samorządów.

Wiceminister aktywów państwowych Karol Rabenda w trakcie konferencji prasowej zorganizowanej w poniedziałek w firmie TOREC w Toruniu poinformował, że do procesu dystrybucji węgla zgłosiło się 2400 gmin.

- Z 2300 gminami mamy zawarte umowy. Zostało w zasadzie 100 gmin, z którymi ciągle rozmawiamy, aby ten proces zakończyć. Można powiedzieć, że jest on na ukończeniu. Są już takie sytuacje, że węgiel został dostarczony zgodnie z umową - jest 1500 takich gmin. Pozostałe kilkaset gmin ten proces rozpocznie dzisiaj albo w najbliższych dniach. W zależności od wielkości zamówienia węgiel będzie dostarczany systematycznie zgodnie z harmonogramem ustalanym ze spółkami - podkreślił Rabenda.

Dodał, że w woj. kujawsko-pomorskim proces dystrybucji przebiega bardzo sprawnie. - Tutaj umowy zostały podpisane z gminami w komplecie. To województwo, w którym zakończono ten proces jako jednym z pierwszych w kraju - zaznaczył wiceminister.

- W reszcie kraju dystrybucja węgla również przebiega sprawnie. Powstają kolejne miejsca odbioru. (...) Wiemy, że węgiel trafił już do wielu gospodarstw domowych, ale chcemy, aby przebiegało to jak najsprawniej. Przypomnę, że zmieniliśmy rozporządzenie. Wcześniej limit 3 t był podzielony na dwie partie - do końca roku 1,5 t i po nowym roku 1,5 t. Zmieniliśmy to tak, że niewykorzystany w tym roku wolumen nie będzie w żaden sposób przepadał. Tak, aby nie nadwyrężać budżetów domowych w szczególny sposób przed świętami - mówił Rabenda.

Wojewoda kujawsko-pomorski Mikołaj Bogdanowicz powiedział, że rząd, jak i administracja rządowa w terenie, stanęła przed nowym zadaniem, z którego stara się w jak najlepszy sposób wywiązać.

Doprecyzował, że w regionie umowy podpisały 143 na 144 samorządy, a w gminie Żnin proces ten jest w trakcie.

- Do 127 samorządów węgiel został już przekazany przez spółki węglowe. To blisko 90 proc. samorządów. Do pozostałych transporty zostaną niebawem przekazane, tak aby do świąt zapotrzebowanie kierowane przez mieszkańców mogło zostać zrealizowane - mówił wojewoda.

Skład węgla w Toruniu, w którym odbywała się konferencja prasowa, jest największym składem, z którym współpracuje PGE Paliwa.

- Mamy jeszcze Kutno, mamy jeszcze Konin. Od czwartku mamy kolejny magazyn w Sępólnie Krajeńskim, który był bardzo potrzebny w tej części województwa - dodał Bogdanowicz.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.