Kandydaci na stanowiska wiceprezesa w zarządzie SRK mogą składać pisemne zgłoszenia

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Kopalnia Makoszowy należy obecnie do Spółki Restrukturyzacji Kopalń

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Rada nadzorcza Spółki Restrukturyzacji Kopalń (SRK), zajmującej się likwidacją zakładów górniczych oraz rekultywacją i zagospodarowaniem ich majątku, ogłosiła we wtorek postępowanie kwalifikacyjne na stanowisko wiceprezesa firmy ds. restrukturyzacji i zagospodarowania majątku.

Jak wynika z ogłoszenia o konkursie, pisemne zgłoszenia kandydatów można składać do 21 lipca, a rozmowy kwalifikacyjne zaplanowano na 23 lipca w bytomskiej siedzibie SRK.

Na czele zarządu spółki od października 2018 roku stoi Janusz Gałkowski, który w lipcu ub. roku rozpoczął kolejną kadencję na stanowisku prezesa. Wiceprezesem ds. likwidacji kopalń został wówczas Janusz Smoliło, a wiceprezesem ds. ekonomiki i finansów - Radosław Wojtas.

Ubiegłoroczny konkurs na stanowiska dwóch innych członków zarządu SRK: wiceprezesa ds. gospodarki mieszkaniowej oraz wiceprezesa ds. zagospodarowania majątku rada zakończyła bez wyłaniania kandydatów. Firma szuka wiceprezesa ds. restrukturyzacji i zagospodarowania majątku.

Korzystająca z budżetowych dotacji SRK zajmuje się likwidacją kopalń i zagospodarowaniem ich majątku. Od 2015 r. do SRK trafiły kopalnie lub tzw. ruchy górnicze: Makoszowy, Brzeszcze (produkcyjną część kopalni wraz z częścią załogi przejęła później grupa Tauron), Centrum, Mysłowice, Kazimierz-Juliusz, Boże Dary, Anna, Pokój 1, Rozbark V, Jas-Mos, Krupiński, Wieczorek (w dwóch częściach), Śląsk, ruch Piekary (część kopalni Bobrek-Piekary), część ruchu Rydułtowy (fragment kopalni ROW) oraz część kopalni Mysłowice-Wesoła.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.

Dlaczego likwidacja kopalń tyle kosztuje? I co się wydarzyło w kopalni Śląsk?

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o akcji ratunkowej w kopalni Śląsk i kosztach likwidacji zakładów górniczych. Ale w 32 numerze „Trybuny Górniczej” z 14 sierpnia 1996 r. znalazło się i wiele innych interesujących tematów.

W tej górniczej spółce poniedziałek 17 sierpnia będzie dniem wolnym od pracy

W Spółce Restrukturyzacji Kopalń najbliższy poniedziałek będzie dniem wolnym od pracy.