Kanadyjski inwestor obiecywał fikcyjne kopalnie

Po prawie trzech latach spędzonych w więzieniu w Las Vegas w stanie Nevada w oczekiwaniu na proces, kanadyjski inwestor Alberto DoCouto, który oszukał inwestorów na ponad 26 milionów dolarów przy fikcyjnych projektach budowy kopalń, zgodził się przyznać do winy popełnienia oszustwa w handlu papierami wartościowymi - informuje portal biznesowy Onetu za agencją Bloomberga.

 

Alberto DoCouto zgodził się zapłacić karę w wysokości 26,1 milionów dolarów. Ugoda z prokuratorami obejmuje wyrok wahający się od 63 do 150 miesięcy. Okres odsiadywania kary zostanie określony przez sąd i będzie zależał od przeszłości kryminalnej oskarżonego.

- Stany Zjednoczone kategorycznie stwierdzają, że zamierzają zalecić wyrok w najwyższym przewidzianym prawem wymiarze – stwierdza się w porozumieniu z zeszłego tygodnia, które w poniedziałek zostało umieszczone na stronie internetowej sądu.

 

DoCouto z Henderson w stanie Nevada przeniósł się do Stanów Zjednoczonych w 2002 roku, po wyroku uniewinniającym z zarzutów oszustwa w Kanadzie w 1998 roku. W Nevadzie został oskarżony o nakłonienie japońskich, kanadyjskich i amerykańskich inwestorów do przekazania mu pieniędzy na budowę kopalń w Peru, Nevadzie i Gujanie.

 

Oskarżony przyznał, że nie podjął żadnych starań o wprowadzenie projektów w życie, w wyniku czego inwestorzy stracili ponad 26 milionów dolarów.

- Choć inwestorzy stracili prawie wszystkie pieniądze, jakie włożyli w projekt DoCouto, on sam wzbogacił się ich kosztem – stwierdza się w oświadczeniu, którego zgodność z prawdą potwierdził oskarżony i prokuratorzy. – DoCouto wykorzystał fundusze uzyskane od inwestorów przeznaczonych na budowę domniemanych kopalń i projekty budowy nieruchomości, by wieść rozrzutne życie w zamożnym domu, jeździć luksusowymi autami i dokonywać ekstrawaganckich wydatków.

 

Ugoda w sprawie przyznania się do winy musi zostać zaaprobowana przez sąd.

 

Japoński fundusz emerytalny All Japan Liquor Merchant Association zainwestował około 6,4 milionów dolarów w projekt budowy kopalni w Gujanie. Zarzuty obejmują promowanie przez DoCouto Vista Continental Corp., której akcje skoczyły od zera do 7,25 dolarów, nadając firmie wartość 326 milionów dolarów. Informował, że należące do firmy złotodajne tereny w Peru to prawdziwy „przebój”, potencjalnie wart miliardy dolarów.

 

DoCouto, większościowy udziałowiec Vista, wykorzystał pieniądze do finansowania swojego stylu życia, kupując między innymi dwa Bentleye za ponad 650 tysięcy dolarów, w tym Bentleya Arnage z 2002 roku - podaje biznes.onet.pl.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.

Ze spółki pracującej dla kopalń do zarządu państwowego giganta

Minister Aktywów Państwowych w imieniu Skarbu Państwa powołał w poniedziałek Dianę Batko do zarządu Orlenu - poinformowała spółka w komunikacie giełdowym. Batko pracowała wcześniej m.in. w PKP Cargo.

Zaleją nas chińskie auta? Unia nie zatrzyma tej ekspansji w motoryzacji

Chiny są zbyt wielkim graczem, by można było zastopować ich motoryzacyjną ekspansję w Europie - powiedział Tomasz Bęben, prezes Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM). Wskazał jednak, że UE może ograniczyć uzależnienie od Kraju Środka i zadbać o uczciwą konkurencję.