Kanada zapleczem surowcowym Chin

fot: Andrzej Bęben/ARC

Podwojenie wydobycia z piasków roponośnych i konwencjonalnych źródeł wzmocni pozycję Kanady, jako dostawcy zarówno na rynku północnoamerykańskim jak i na świecie

fot: Andrzej Bęben/ARC

Od blisko ćwierć wieku na całym świecie Chiny wykupują atrakcyjne zasoby surowcowe, złoża i kopalnie. Pod tym względem są oni bardzo elastyczni, tak geograficznie, organizacyjnie, politycznie i ekonomicznie. Jeżeli tylko pozytywnie ocenią warunki bezpieczeństwa dla siebie i inwestycji, nic nie jest w stanie przeszkodzić w ich upartych staraniach pozyskania udziałów, którymi zwykle dzielą się z gospodarzami kraju.

Z reguły rzadko na obcym terenie posiadają 100 proc. własności. Pomaga im to w nawiązywaniu biznesowych kontaktów oraz w wyjaśnieniu swojej roli w praktyce biznesowej, co zapobiega wielu konfliktom. Dotąd wiadomo było, że ich koncentracja pozyskiwania zagranicznych surowców skoncentrowana była na Azji do których należy Rosja oraz państwa Bliskiego Wschodu.

Na równorzędnym miejscu traktowana jest Australia, a na trzeciej pozycji znajdują się państwa Afryki. Kolejność ta jest umowna, bo stosownie do potrzeby i sytuacji inwestycje na danym kontynencie, czy regionie stają się pierwszoplanowe, lub odwrotnie.

Dotąd o roli Kanady w systemie bezpieczeństwa surowcowego Chin nawet się nie wspominało, choć wiadomo było o ich inwestycjach w tym sektorze. Bliskie sąsiedztwo Kanady z USA i ich współpraca w zakresie surowców krytycznych wydawała się być całkowicie niezależna od chińskiej ingerencji.

Kanadyjski portal górniczy Mining. com, pokazuje skalę chińskich inwestycji przede wszystkim w surowce energetyczne, akumulatorowe oraz w wydobycie metali szlachetnych. Według tej relacji szereg polityków podnosi kwestie bezpieczeństwa państwa spowodowane chińską penetracją kanadyjskich zasobów.

Z drugiej zaś strony ekonomiści podnoszą kwestie dochodowe, inwestycyjne i zatrudnieniowe, które kształtują wysoki poziom życia w tym kraju. Odnotowują oni, że Chiny są trzecim co do wielkości partnerem handlowym Kanady i drugim co do wielkości w najbardziej górniczym stanie Brytyjskiej Kolumbii (BC). Jest to znaczący rynek dla kanadyjskich towarów, a od lat 90. kanadyjskie firmy surowcowe skorzystały z 78 miliardów dolarów bezpośrednich inwestycji zagranicznych z Chin.

Eksport BC do Chin jest zdominowany przez surowce, a lwia część 98 miliardów dolarów chińskich bezpośrednich inwestycji zagranicznych w Kanadzie od lat 90. została nieproporcjonalnie przesunięta na przemysł surowcowy: ropa i gaz oraz górnictwo. Inwestycje w ropę i gaz wyniosły 57 miliardów dolarów; Na kanadyjskie minerały, metale i firmy wydobywcze przypadło 21 miliardów dolarów.

Debata nad ściślejszą kontrolą chińskich inwestycji w Kanadzie spowodowała, że inwestują one tylko formalnie w kanadyjskie górnictwo. To znaczy, że wykupują udziały firm, które mają swoją siedzibę w tym państwie, a aktywa górnicze znajdują się całkiem gdzie indziej.

Klasycznym tego przykładem jest kanadyjska firma górnicza miedzi w Afryce ,Ivanhoe Mines (TSX:IVN), jest nominalnie kanadyjską firmą z siedzibą w Vancouver, ale jej aktywa znajdują się poza Kanadą, a chińscy inwestorzy są obecnie głównymi udziałowcami.

Na tym się kończy relacja kanadyjskiego medium górniczego bez konkretnych wniosków, do których zapewne zmierza ta dyskusja.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO).