Kanada: górnicy z Chin pofedrują za półdarmo?

fot: ARC xinhuanet.com

Sąd w Kanadzie rozstrzygnie, właściciel nowej kopalni może wynająć w Chinach 201 górników, którzy pracowaliby znacznie taniej, niż ich kanadyjscy koledzy.

fot: ARC xinhuanet.com

Federalny minister ochrony środowiska Peter Kent zezwolił na kontynuowanie przez władze prowincjonalne postępowań w sprawie budowy dwóch nowych kopalń i rozważa podobną decyzję dla kontrowersyjnego projektu wydobycia węgla Murray River, który rozjuszył związki zawodowe, gdy wyszło na jaw, że inwestor chce zatrudnić w kopalni tanich górników z Chin - informuje Nelson Bennett, korespondent mining.com z Vancouver.

Dwie pierwsze kopalnie węgla koksującego - Sukunka i Carbon Creek w Kolumbii Brytyjskiej - uzyskały wcześniej pozytywne opinie władz prowincji, ale zgodnie z wymogami kanadyjskiego prawa proces uzgodnień musi być przeprowadzony symetrycznie również na szczeblu federalnym.

Jednak kanadyjska ustawa o ochronie środowiska po nowelizacji z 2012 r. dopuszcza możliwość, by władze prowincji wystąpiły o uprawnienie do zastępowania władz centralnych. Oznacza to, że regionalny urząd ochrony środowiska prowadzi postępowanie środowiskowe bez potrzeby dublowania procedury w stolicy kraju.

- Cieszę się, że zaistniały warunki prawne do zastosowania trybu zastępczego w przypadku tych dwóch projektów i że postępowanie prowadzone w Kolumbii Brytyjskiej wystarczy do wydania decyzji środowiskowych - powiedział min. Kent. - Na podstawie wniosków przyjętych przez władze prowincji podejmę później ostateczną decyzję w sprawie kopalń. Będzie ona pozytywna tylko wtedy, jeśli projekty spełnią rygorystyczne warunki kanadyjskiego prawa ochrony przyrody - zapowiedział.

Minister zastanawia się, czy proponowany ostatnio projekt eksploatacji węgla w pobliżu Tumbler Ridge również nadawałby się do załatwienia przez władze prowincji w trybie zastępczym. Na razie każdy zainteresowany sprawą obywatel Kanady ma czas do 6 maja na wniesienie swych uwag i opinii, czy zgadza się na takie rozwiązanie. Z wnioskiem o postępowanie w trybie zastępczym dla kopalni Murray River wystąpił rząd Kolumbii Brytyjskiej.

Plan budowy Murray River stał się obiektem gorących sporów, ponieważ inwestor - kompania HD Mining International Ltd. - wpadła na pomysł, by dla zmniejszenia kosztów wynająć w Chinach 201 górników, którzy zgadzają się fedrować węgiel za znacznie niższe wynagrodzenia niż te, które należałyby się kanadyjskim górnikom.

Dwa duże związki zawodowe zażądały już, aby sąd orzekł, czy kontrowersyjna rekrutacja chińskich górników do kanadyjskiej kopalni nie narusza prawa pracy w Kanadzie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.