Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.54 USD (0.00%)

Srebro

85.45 USD (+0.09%)

Ropa naftowa

99.51 USD (+2.71%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.80%)

Miedź

5.84 USD (-0.72%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.54 USD (0.00%)

Srebro

85.45 USD (+0.09%)

Ropa naftowa

99.51 USD (+2.71%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.80%)

Miedź

5.84 USD (-0.72%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Kampinoski Park Narodowy - militarno-górnicza przeszłość oczek

fot: Tomasz Rzeczycki

Jedną z kopalin, którą wydobywano przed wojną na terenie Kampinoskiego Parku Narodowego, był torf

fot: Tomasz Rzeczycki

Jeśli wędrując szlakami piaszczystej Puszczy Kampinoskiej natrafimy na nieliczne oczka wodne, to niemal w stu procentach możemy być pewni, że są one dwojakiego pochodzenia - albo militarnego, albo... górniczego. Mogą to być doły po bombach lub składach amunicji z czasów drugiej wojny światowej, lub też dawne wyrobiska piasku, żwiru czy torfu.

Największy kompleks leśny sąsiadujący od zachodu z aglomeracją mazowiecką już niemal od 60 lat posiada status parku narodowego. Kampinoski Park Narodowy utworzony został 16 stycznia 1959 r. i obecnie zajmuje ponad 385 km kw. To teren puszczy, porastającej wydmy piaszczyste w pradolinie Wisły, lecz także tereny bagienne.

Chociaż są tu liche, piaszczyste gleby, to wędrując szlakami Parku natrafić można na pozostałości dawnych gospodarstw rolnych: opuszczone domostwa, pojedyncze jabłonie czy inne drzewa owocowe. Na przestrzeni lat trwał bowiem wykup od prywatnych właścicieli gruntów, leżących na terenie Parku. Dzisiaj może się on poszczycić gęstą i bardzo dobrze oznaczoną siecią szlaków turystycznych, umożliwiającą wędrówkę niemalże od przedmieść Sochaczewa aż po peryferie Warszawy.

Zalana kopalnia czy lej po bombie?

Przemierzając szlaki KPN łatwo się można przekonać, że są to tereny suche. Potwierdzić to może statystyka - mniej niż dwa kilometry kwadratowe w skali całego Parku zajmują zbiorniki wodne. Jaka jest ich geneza?

- Niemal wszystkie oczka wodne znajdujące się na terenie KPN mają sztuczne pochodzenie - tłumaczy Anna Andrzejewska, asystent naukowy w Kampinoskim Parku Narodowym. - Są to albo wyrobiska po torfie, albo po piaskach i żwirach, specjalnie kopane stawy rybne, z których zapewne wydobyty piasek użyto na budowy, zbiorniki przeciwpożarowe, a także leje po bombach albo doły po magazynach amunicji. Wszystkie tego typu niewielkie zbiorniki mają z jednej strony znaczenie negatywne – przyspieszają parowanie i drenaż wód podziemnych, z drugiej strony stanowią siedliska bytowania chronionych roślin, takich jak salwinia pływająca, czy pływacz średni i zwierząt, jak np. kumak nizinny, traszka grzebieniasta, zalotka większa, kreślinek nizinny.

Od lat siedemdziesiątych XX wieku do teraz KPN współpracuje z Wydziałem Geologii Uniwersytetu Warszawskiego. W 2015 r. została też podpisana umowa o współpracy z Państwowym Instytutem Geologicznym. Teren Kampinoskiego Parku Narodowego przebadany został pod względem geologicznym, a informacje dotyczące Parku znaleźć można na 6 arkuszach Szczegółowej Mapy Geologicznej Polski w skali 1:50 000. Opublikowano je w różnych latach - najstarszy arkusz (Legionowo) pochodzi z 1974 r., nieco później powstał arkusz Warszawa Zachód, bo w 1978 r., a stosunkowo najaktualniejsze informacje przedstawiają arkusze Błonie z 2005 r. oraz Kampinos z 2008 r. Mapy te nie wykazują na terenie parku występowania złóż kopalin. Udokumentowane zostały tylko niewielkie i nieeksploatowane złoża piasków i żwirów.

Podkradali piasek z wydm

W nie tak dalekiej przeszłości prowadzona była eksploatacja bogactw naturalnych na terenie zajmowanym współcześnie przez KPN.

- Przed drugą wojną światową był w kilku miejscach był wydobywany torf na potrzeby własne rolników - informuje Anna Andrzejewska z KPN. - Był to głównie torf pochodzący z torfowisk niskich o słabej wartości kalorycznej. Zachowanymi do dziś śladami po tej działalności są m.in. stawy w Narcie. W 1921 r. Lasy Państwowe wydobywały torf na terenie Długiego Bagna, gdzie jest torfowisko wysokie i przejściowe. Miąższość pokładu torfu nie przekraczała 3 metrów. Również to wydobycie okazało się nieopłacalne ekonomicznie.

Obecnie przepisy zabraniają prowadzenia działalności górniczej na terenie parku narodowego. Mimo tego sporadycznie znajdowali się śmiałkowie, których pokusa łatwego zysku wprowadzała w kolizję z prawem. Na obszarze Parku zdarzały się pojedyncze przypadki nielegalnego wydobywania piasku. Głównie dochodziło do eksploatacji wydm na potrzeby własne w trakcie budowy domów przez miejscową ludność. Sprawy takie były zgłaszane do prokuratury.

Legalna działalność górnicza prowadzona była w otulinie Kampinoskiego Parku Narodowego - czyli w terenach bezpośrednio przyległych do granic Parku. W otulinie w wielu miejscach trwało wydobycie czwartorzędowych iłów. Wykorzystywano je do produkcji cegieł. Tamte glinianki zostały zalane, powstały w nich oczka wodne.

Złoże za miedzą

Czynny zakład górniczy spotkać można na złożu, które znajduje się w odległości zaledwie pół kilometra od granicy otuliny Kampinoskiego Parku Narodowego. Jest to udokumentowane złoże surowca ilastego ceramiki budowlanej Plecewice I. Tamtejsze iły plecewicka cegielnia eksploatowała od drugiej połowy XX wieku, jednak na początku trzeciego tysiąclecia znajdowała się w stanie upadłości. Nie tak dawno, bo w 2017 r. jej działalność została wznowiona. Jak wynika z „Bilansu zasobów złóż kopalin w Polsce” wg stanu na 31 XII 2017 r., opracowanego przez Państwowy Instytut Geologiczny, roczne wydobycie iłów cegielni w Plecewicach wynosi około 6 tys. m sześc.

Kampinoski Park Narodowy może się poszczycić także tym, że na jego terenie nie znajdziemy niechcianych "bogactw" mineralnych, czyli nadmiernych zanieczyszczeń pochodzących z opadów i z powietrza.

- Wyniki monitoringu nie wykazują zanieczyszczenia metalami ciężkimi głównych cieków parku - stwierdza Anna Andrzejewska z KPN. - Obecnie w KPN prowadzone są badania gleb pod kątem promieniowania jonizującego oraz zanieczyszczeń metalami ciężkimi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Któż z nas nie miał w rodzinie górnika? Sosnowiecka szkoła ratuje pamięć o kopalni Niwka-Modrzejów

W Niwce, górniczej dzielnicy Sosnowca, grupa pasjonatów lokalnej historii zgromadzona jest wokół SP nr 15. Od lat dba także o górnicze dziedzictwo. O tym, jak ważna jest historia, pamięć o górnikach – mieszkańcach dzielnicy Niwka, w Szkole Podstawowej nr 15 im. Stefana Żeromskiego w Sosnowcu nie trzeba nikogo przekonywać. Przed szkołą stoi wagonik z kopalni Wujek wraz z

A gandolfi

Fotograf National Geographic w kopalniach Wujek i Murcki-Staszic. „Ślązacy zrobili na mnie wrażenie”

Dla National Geographic i najważniejszych magazynów Europy, które publikują jego zdjęcia, fotografował w Sierra Leone, Delhi, Szanghaju, Libii, Gujanie Francuskiej, Krzemowej Dolinie – zjeździł pół świata, by przywieźć niezwykłe fotoreportaże. Poprosił Polską Grupę Górniczą o możliwość zrobienia zdjęć do najnowszego tematu – o przemysłowej transformacji Górnego

Odkryj tajemnice katowickich ratuszy

W marcu w ramach cyklu HERITON. SPOTKANIA Z DZIEDZICTWEM Instytut im. Wojciecha Korfantego zaprasza na opowieść o dawnych ratuszach i siedzibach urzędów gmin na terenie Katowic, którą przedstawi historyk Michał Bulsa. Siedziby urzędów miast i gmin należały do najbardziej reprezentacyjnych budynków użyteczności publicznej. Na terenie Katowic zachowane są budynki będące dawnymi

Kryminał na weekend: „Rechtorka”. Czy licealistka zabiła nauczycielkę chemii?

Trwa promocja trzeciej części serii Kryminalny Śląsk, której autorką jest Magdalena Majcher. Lokalny dziennikarz Borys Dyrda pracuje nad sprawą morderstwa nauczycielki chemii jednego z katowickich renomowanych liceów. Akcja książka „Rechtorka” dzieje się w 2001 roku, pokazuje miasto, które musi wymyślić swoją tożsamość na nowo i zagubionych nastolatków pozostawionych bez