Kamieniołom zarósł tak bardzo, że nie widać tu żadnych okazałych ścian skalnych ani urwisk

fot: Tomasz Rzeczycki

W kamieniołomie eksploatowano skały pochodzące z okresu kambru i ordowiku

fot: Tomasz Rzeczycki

Na październik zaplanowano sprzątanie terenu rezerwatu przyrody Biesak-Białogon w Kielcach. Położony na południowy zachód od śródmieścia rezerwat geologiczny obejmuje nieczynny od pond pół wieku kamieniołom piaskowców kwarcytowych oraz otaczające go lasy.

Eksploatację w kamieniołomie zaprzestano w 1963 r. Od tego czasu zarósł tak bardzo, że nie widać tu żadnych okazałych ścian skalnych ani urwisk. Jedynie w przekopie prowadzącym do wejścia do kamieniołomu z lewej strony widnieje niewielkie odsłonięcie skał, a z prawej - piaszczysty pagórek. Tymczasem właśnie tutaj znajdują się najstarsze skały Gór Świętokrzyskich, których wiek oszacowano na pół miliarda lat. Występują tam m.in. mułowce kwarcowe, piaskowce kwarcytowe czy piaskowce kwarcowe drobnoziarniste.

Tak po prawdzie rezerwat nie znajduje się wysoko w górach, lecz u ich podnóża, na pograniczu płaskiego terenu, na wysokości od 285 do 297 m n.p.m. Liczący pond 13 hektarów teren dawnej kopalni i otaczającego ją lasu został objęty ochroną przez Zarządzenie Ministra Leśnictwa i Przemysłu Drzewnego z dnia 21 września 1981 r. Celem ochrony ma być zachowanie wychodni skał ordowickich i kambryjskich, odsłoniętych w czasie eksploatacji.

Dolny poziom eksploatacyjny zalany został wodą, tworząc niewielki staw. Jego brzegi częściowo zarośnięte zostały szuwarami.

- Teren rezerwatu znajduje się w zasobach Nadleśnictwa Kielce, do którego również należy utrzymanie porządku na jego terenie. Lustrację rezerwatu przeprowadzono na początku miesiąca września przez Leśniczego Leśnictwa Słowik, sprzątanie na jego terenie jest planowane w miesiącu październiku bieżącego roku - informuje Robert Płaski, nadleśniczy Nadleśnictwa Kielce.

Pewnym mankamentem jest niedostateczne oznaczenie granic terenu rezerwatu. Od strony północnej można tam natknąć się na dużą tablicę informacyjną koloru żółtego, trudniej natomiast trafić na typowe czerwone tablice z nazwą rezerwatu. Poruszanie się po tym terenie chronionym dopuszczalne jest tylko po szlaku turystycznym, jednak w rezerwacie, w tym w pobliżu kamieniołomu, wydeptanych jest więcej ścieżek. Nie ma też specjalnej różnicy w wyglądzie pomiędzy lasem w rezerwacie a lasem w jego otoczeniu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Koszt obniżki akcyzy i VAT na paliwa to ponad 5,36 mld zł

Koszt obniżki VAT na paliwa silnikowe to ponad 3,2 mld zł, a redukcja stawek akcyzy oznacza spadek dochodów budżetu o 2,1 mld zł - podano w ocenie skutków regulacji, dołączonej do projektu rozporządzeń ministra finansów. W piątek zostały opublikowane rozporządzenia obniżające stawkę podatku od towarów i usług oraz akcyzy. 

Od wieży w koronach drzew po „Śląskie Smaki”. Dyplomy marszałka za zasługi dla rozwoju turystyki

W Bielskim Centrum Kultury odbyły się wojewódzkie obchody Światowego Dnia Turystyki, podczas których wręczono Dyplomy Marszałka Województwa Śląskiego za zasługi dla rozwoju turystyki w 2026 roku. Wyróżnienia trafiły do osób i instytucji, które promują lokalne atrakcje i budują turystyczną markę regionu.

Budynek po kopalni Rozbark w Bytomiu odzyskuje blask. Trwa remont willi dyrektora

Budynek, w którym jeszcze kilkadziesiąt urzędował dyrektor kopalni Rozbark przechodzi metamorfozę. 

W Politechnice Śląskiej zabrzmiało Gaudeamus

Prof. dr hab. inż. Marek Pawełczyk, rektor Politechniki Śląskiej: - Przyszłość nie jest miejscem, do którego kiedyś dotrzemy. Przyszłość jest czymś, co wspólnie tworzymy. Dla uniwersytetu technicznego to stwierdzenie ma znaczenie szczególne.