Górnictwo skalne w naszym kraju to przede wszystkim Dolny Śląsk i ziemia świętokrzyska

fot: Tomasz Rzeczycki

Kamieniołom porfiru w Okrzeszynie w Górach Kamiennych

fot: Tomasz Rzeczycki

Surowce naturalne otaczają nas z każdej strony. Często tego nie zauważamy, choćby w chwilach, gdy podróżujemy samochodem lub pociągiem, czy na piechotę przemierzamy nasze miasta. To tu na wyciągnięcie ręki mamy do czynienia z kamieniami łamanymi i blocznymi lub inaczej drogowymi i budowlanymi.

Jest to grupa obejmująca kilkadziesiąt odmian należących do trzech podstawowych grup genetycznych skał: magmowych, metamorficznych i osadowych. Ich charakterystykę oraz zasoby przedstawiono w najnowszym „Bilansie zasobów złóż kopalin w Polsce” przygotowanym przez Państwowy Instytut Geologiczny – Państwowy Instytut Badawczy. Przedstawia on stan na koniec 2022 r.

Kamienie łamane i bloczne wykorzystywane są jako podstawowy surowiec do produkcji kruszyw łamanych, będących m.in. składnikiem betonów, materiałem do wykonania podbudów i mas mineralno-asfaltowych w budownictwie drogowym czy materiałem do wykonania podtorza w budownictwie kolejowym. Natomiast odmiany bloczne stanowią cenny surowiec do wyrobu kamiennych elementów budowlano-architektonicznych (kostki, płyty, okładziny, krawężniki, kamień konstrukcyjny i murowy) bądź też materiał dekoracyjny lub kamień rzeźbiarski.

Sposób ich gospodarczego wykorzystania zależy od parametrów fizyczno-mechanicznych skał, m.in. wytrzymałości na ściskanie, ścieralności, mrozoodporności oraz nasiąkliwości. W Polsce złoża kamieni łamanych i blocznych występują powszechnie na Dolnym Śląsku, w Górach Świętokrzyskich, w Karpatach, na Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej oraz na Lubelszczyźnie. Jak czytamy w „Bilansie…”, zasoby perspektywiczne kamieni łamanych i blocznych zostały oszacowane na około 36 921 mln t, a największe zasoby znajdują się na terenie województwa małopolskiego (53,4 proc. ogółu zasobów), świętokrzyskiego (16,4 proc. ogółu zasobów) oraz śląskiego (13 proc. ogółu zasobów).

Oszacowane zasoby prognostyczne kamieni łamanych i blocznych wynoszą około 33 208 mln t, a ich występowanie koncentruje się w województwie dolnośląskim (82,3 proc. ogółu zasobów) i śląskim (13,4 proc. ogółu zasobów). Zasoby perspektywiczne i prognostyczne grupują się głównie w czterech województwach: dolnośląskim, małopolskim, śląskim i świętokrzyskim, co pokrywa się z obecnymi ośrodkami górnictwa tego surowca ze złóż udokumentowanych.

Geologiczne zasoby bilansowe kamieni łamanych i blocznych według stanu na koniec 2022 r. wyniosły 11 727,21 mln t. W porównaniu ze stanem z poprzedniego roku wielkość zasobów zwiększyła się o 111,77 mln t. Natomiast liczba złóż wzrosła z 746 w roku 2021 do 750 w roku 2022 r. Najliczniej tu reprezentowane są złoża skał osadowych. Jest ich 548 (69,7 proc. ogólnej ilości złóż). Liczba udokumentowanych złóż skał magmowych to 176 (22,4 proc.), a skał metamorficznych – 62 (7,9 proc. ogólnej ilości złóż). Przy czym w kilkunastu złożach występuje więcej niż jeden typ litologiczny kopaliny.

Jak podano w publikacji PIG-PIB, w 2022 r. wielkość zasobów przemysłowych w złożach kamieni łamanych i blocznych zwiększyła się w stosunku do poprzedniego roku o 244,65 mln t (wzrost o 6,6 proc.), osiągając poziom 3 978,57 mln t. Zmiany zasobów przemysłowych związane były z opracowaniem nowych projektów zagospodarowania złóż (PZZ) i dodatków do PZZ, a także z wydobyciem i stratami. Natomiast powiększenie zasobów geologicznych bilansowych w 2022 r. w złożach kamieni łamanych i blocznych związane było z udokumentowaniem nowych złóż, poszerzeniem granic złóż istniejących, ich dokładniejszym rozpoznaniem, przeklasyfikowaniem i weryfikacją zasobów.

Wydobycie kamieni łamanych i blocznych w 2022 r., według materiałów przekazanych do bilansu przez użytkowników złóż, osiągnęło wielkość 79,94 mln t i było wyższe o 0,82 mln t w porównaniu do roku ubiegłego (wzrost o 1,04 proc.).

W największych ilościach wydobywane są skały osadowe, a wśród nich zdecydowanie dominują wapienie i dolomity (łącznie 34,5 mln t, udział 43,15 proc. w ogólnym wydobyciu) oraz piaskowce (9,39 mln t, udział na poziomie 11,74 proc. w ogólnym wydobyciu). Spośród skał magmowych w największej ilości wydobywane są granity (11,05 mln t, udział 13,82 proc. w ogólnym wydobyciu).

W porównaniu do roku 2021 wydobycie skał osadowych zmniejszyło się o 0,9 mln t. Z kolei wydobycie skał magmowych i metamorficznych zwiększyło się odpowiednio o 1,57 mln t i 0,15 mln t. W strukturze wielkości wydobycia ze złóż kamieni łamanych i blocznych dominują małe kopalnie z produkcją poniżej 50 tys. t rocznie. Stanowią one ok. 45 proc. ogółu czynnych zakładów wydobywczych. Jednakże ich łączny udział w wydobyciu tego surowca wynosi niecałe 2 proc., a ich udział w udokumentowanych krajowych zasobach bilansowych wynosi ok. 3 proc.

Największe znaczenie odgrywają zakłady górnicze z eksploatacją roczną na poziomie powyżej 1 mln t. Złoża należące do tego przedziału wydobycia stanowią co prawda prawie 11 proc. całkowitej ilości czynnych zakładów wydobywczych i zawierają niecałe 19 proc. udokumentowanych zasobów krajowych omawianej kopaliny, lecz odpowiadają za prawie połowę rocznego wydobycia krajowego.

Górnictwo skalne koncentruje się tradycyjnie na obszarze dwóch województw: dolnośląskiego, którego udział wynosi 42,25 proc. krajowego wydobycia kamieni łamanych i blocznych (264 złoża i 52,2 proc. krajowych zasobów) oraz świętokrzyskiego o udziale 32,11 proc. w wydobyciu tego surowca (143 złoża i 21,5 proc. krajowych zasobów).

„Bilans zasobów złóż kopalin w Polsce” ukazuje się od 70 lat, a Państwowy Instytut Geologiczny jest jego wydawcą nieprzerwanie od 1988 r. W jego najnowszym wydaniu, które pojawiło się pod koniec czerwca br., przedstawiono informację o ponad 14,7 tys. udokumentowanych złóż.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

62 proc. Polaków boi się zaciągnąć kredyt hipoteczny

2 proc. badanych Polaków boi się zaciągnąć kredyt hipoteczny. 24 proc. deklaruje, że nie ma takich obaw, a 14 proc. nie ma zdania w tej sprawie - wynika z badania portalu "Nieruchomosci-online.pl", cytowanego przez "Puls Biznesu".

Na inwestycji w węglową Elektrownię Ostrołęka Enea i Energa straciły około 1 mld zł

Budowana w latach 2018-2020 Elektrownia Ostrołęka C miała być ostatnią w Polsce elektrownią opalaną węglem kamiennym. Zaangażowane w tę inwestycję spółki straciły na niej ok. 1 mld zł.

Trzy nowe Zielone Pracownie w województwie śląskim. Nauka o środowisku w praktyce

Województwo śląskie ma kolejne nowoczesne przestrzenie do nauki przyrody. Zielone Pracownie otwarto m.in. w Rajczy, Hecznarowicach oraz Chorzowie, gdzie uczniowie będą prowadzić eksperymenty z zakresu biologii, chemii, fizyki i ekologii. Inwestycje wspiera Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.

W czwartek ceny maksymalne benzyny i diesla będą niższe niż w środę

W czwartek litr benzyny 95 będzie kosztował nie więcej niż 6,29 zł, benzyny 98 - 7,10 zł, a diesla - 7,97 zł - wynika z opublikowanego we wtorek obwieszczenia Ministra Energii. To ceny niższe od tych, które obowiązują w środę.