Kalifornijska katastrofa odnawialnych źródeł energii

1625827228 wiatraki1

fot: pixabay.com

Problemem Kalifornii jest agresywne dążenie do ograniczenia emisji dwutlenku węgla poprzez lekkomyślne przejście na energię odnawialną bez odpowiedniego planowania i przygotowania planu B uwzględniającego zmiany pogody

fot: pixabay.com

Kalifornia najbardziej dotkliwie odczuwa trwający obecnie kryzys energetyczny w zachodnich stanach USA. Jest to jednocześnie najbogatszy stan tego kraju. Potral Investment Watch (5.07.2021 r.) pisze, że dzieje się to z powodu niespotykanej od 1200 lat tak dotkliwej suszy, jaka tego lata nawiedziła zachodnie krańce Stanów Zjednoczonych i przygraniczne regiony Kanady. Rekordowe dzienne temperatury sięgają 43-49 st. C.

Ograniczenia energetyczne
Urzędnicy kalifornijskiej sieci energetycznej wzywają mieszkańców do zmniejszenia zużycia energii, szczególnie wieczorami, gdy zapotrzebowanie jest największe. Jeśli konsumenci nie zmniejszą jej zużycia w godzinach szczytu, sieć stanowa może doświadczyć rozległych przerw w dostawie prądu i ucierpieć z powodu uszkodzonych linii energetycznych. W skrócie, ta sytuacja pokazuje, że będzie to długie, gorące lato z wyższymi rachunkami za prąd, okresowym racjonowaniem i przerwami w dostawie prądu dla milionów gospodarstw domowych i firm. Nie trzeba dodawać, że te zwiększone koszty energii zwiększą również presję inflacyjną nękającą amerykańską gospodarkę.

Kryzys wodny
Oprócz apelu o środki oszczędzania energii, urzędnicy stanowi zażądali od mieszkańców Kalifornii w jak największym stopniu ograniczenia zużycia wody podczas gorących letnich miesięcy. Żądają oni, aby konsumenci brali krótsze prysznice, naprawiali przecieki w domu, sadzili drzewa odporne na suszę i ograniczali podlewanie ogródków domowych.

W najbliższym czasie ma być przyjęte bardziej „drakońskie” rozwiązanie w postaci nadzwyczajnego stanu niedoboru wody, wprowadzając jednocześnie obowiązkowe ograniczenia, które będą karane grzywnami w przypadku ich i nieprzestrzegania przez konsumentów. Krytyczna sytuacja ma miejsce przy zaporze Hoovera (1345 MW), która korzysta z wody w jeziorze Mead. Jest to największy zbiornik wodny w całym kraju i poprzez wspomnianą zaporę produkuje wystarczającą ilość energii elektrycznej dla około 8 mln Amerykanów.

eraz pogarszająca się susza powoduje rekordowo niski poziom wody i poważnie obniża wydajność wytwarzania energii wodnej. Według najnowszych opublikowanych danych moc energetyczna zapory spadła już o około 25 proc. i nadal się zmniejsza. Krótko mówiąc, Kalifornijczycy nie tylko zmagają się z niszczycielskimi skutkami ekstremalnych upałów, ale także z połączeniem krytycznego kryzysu wodnego i katastrofalnego kryzysu energetycznego, który wprowadza chaos do tego, co jak twierdzą amerykańskie media, powinno być radosnym latem.

Zielona katastrofa
Warto zauważyć, że nawet Bloomberg, który należy do promotorów odnawialnych źródeł energii, przyznaje, że problemem Kalifornii jest agresywne dążenie tego stanu do ograniczenia emisji dwutlenku węgla poprzez lekkomyślne przejście na energię odnawialną bez odpowiedniego planowania lub przygotowania planu B uwzględniającego sezonowe zmiany pogody.

Innymi słowy, podczas gdy Kalifornijczycy na własnej skórze dowiadują się, że sieć stanowa stała się niezwykle podatna na krytyczne zakłócenia, politycy po prostu nie mogą zaprzeczyć, że „zielone” dążenie Kalifornii stało się teraz całkowitą katastrofą. Wbrew federalnym deklaracjom o mającej wkrótce nastąpić całkowitej dominacji odnawialnych źródeł energii, szereg zachodnich stanów USA w kryzysowej sytuacji żąda powrotu kopalnych źródeł energii i dalszego rozwoju energetyki jądrowej. Sytuacja ta dotyczy stanu Montana, Texas i Ohaio. W tym ostatnim stanie wprowadzono prawo do odmowy instalacji odnawialnych źródeł energii.  

 

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nowe kierunki z Pyrzowic. Zimą polecimy w ciepłe rejony

W nadchodzącym sezonie zimowym z katowickiego lotniska będzie można polecieć w czterech nowych kierunkach.

Transport wykorzysta tereny kopalń? Prezes Kolei Śląskich: Będą bardzo pożądane

To ma być przykład transformacji terenów pogórniczych. W Gliwicach-Bojkowie, na terenie dawnej infrastruktury kopalni Sośnica, powstanie baza Kolei Śląskich. O przemianie tego miejsca i przyszłości podobnych terenów rozmawialiśmy z prezesem spółki Krzysztofem Klimoszem.

Najbardziej podrożała chemia gospodarcza, spadły ceny oleju i masła

W czerwcu koszt modelowego zestawu produktów codziennego użytku wzrósł o 2,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Najbardziej, o ponad 6 proc. zdrożała chemia gospodarcza, z kolei produkty tłuszczowe staniały o blisko 15 proc.

Kwestie handlu emisjami EU ETS wymagają nowych decyzji

Przyszłość Funduszu Modernizacyjnego powinna być jednym z istotnych elementów dyskusji o rewizji EU ETS.