Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.79 PLN (-0.03%)

KGHM Polska Miedź S.A.

292.40 PLN (-0.54%)

ORLEN S.A.

128.98 PLN (+0.06%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.30 PLN (-2.00%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.35 PLN (-0.66%)

Enea S.A.

20.88 PLN (-0.85%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.15 PLN (0.00%)

Złoto

5 190.74 USD (+0.63%)

Srebro

87.19 USD (+2.12%)

Ropa naftowa

97.22 USD (+0.35%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.77%)

Miedź

5.90 USD (+0.29%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.79 PLN (-0.03%)

KGHM Polska Miedź S.A.

292.40 PLN (-0.54%)

ORLEN S.A.

128.98 PLN (+0.06%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.30 PLN (-2.00%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.35 PLN (-0.66%)

Enea S.A.

20.88 PLN (-0.85%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.15 PLN (0.00%)

Złoto

5 190.74 USD (+0.63%)

Srebro

87.19 USD (+2.12%)

Ropa naftowa

97.22 USD (+0.35%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.77%)

Miedź

5.90 USD (+0.29%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Kadry: Sejm powołał Adama Glapińskiego na prezesa NBP

fot: Andrzej Bęben/ARC

W 2024 r. NBP miał stratę w wysokości ponad 13,3 mld zł

fot: Andrzej Bęben/ARC

Sejm powołał w piątek (10 czerwca) prof. Adama Glapińskiego na prezesa Narodowego Banku Polskiego. Wnioskował o to prezydent Andrzej Duda. Glapiński zastąpi prof. Marka Belkę. Kadencja szefa banku centralnego trwa sześć lat.

Za powołaniem Glapińskiego opowiedziało się 284 posłów, przeciw - 124, a wstrzymało się 34. Poparły go kluby PiS, Kukiz'15 i PSL, a także jeden poseł PO - Zbigniew Pawłowicz oraz jeden z N - Michał Stasiński. Przeciw była zdecydowana większość klubu PO, choć sześciu jego posłów wstrzymało się od głosu: Jerzy Borowczak, Jolanta Hibner, Joanna Mucha, Dorota Niedziela, Krystyna Skowrońska i Marek Sowa. Wstrzymał się od głosu także prawie cały klub Nowoczesnej.

Przedstawiając prezydenckiego kandydata, szefowa Kancelarii Prezydenta Małgorzata Sadurska przekonywała, że Glapiński to człowiek doskonale przygotowany do nowej funkcji, a gwarantuje to jego wykształcenie ekonomiczne, a także dorobek naukowy.

Występujący w poprzedzającej głosowanie debacie w imieniu klubu PiS Jacek Sasin przypominał, że Glapiński miał zawsze poglądy liberalno-konserwatywne, że w latach 90. był zwolennikiem powszechnego uwłaszczenia, przeciwstawianego "nomenklaturowej prywatyzacji" w wykonaniu byłych elit PZPR, wypowiadał się też za powszechną reprywatyzacją.

Miał poglądy wolnorynkowe, prokapitalistyczne, ale nie był zwolennikiem kapitalizmu "krwiożerczego" i "drapieżnego" - mówił też szef sejmowej komisji finansów. Był też zwolennikiem społecznej gospodarki rynkowej, bliskie mu były zasady ordoliberalizmu i poglądy Josepha Schumpetera (austriacki ekonomista z początków XX wieku, autor teorii cyklów koniunkturalnych w gospodarce pobudzanych przez innowacje - PAP). - Poza tym pan profesor Glapiński zna bank centralny od podszewki - przekonywał Sasin.

Izabela Leszczyna (PO) wyrażała natomiast obawy, czy pod kierownictwem Glapińskiego NBP zachowa swoją niezależność, bo "instytucje niezależne, to ginący gatunek w Polsce pod rządami PiS". Posłanka PO powątpiewała, czy Glapińskiego, przez lata jednego z najbliższych współpracowników Jarosława Kaczyńskiego, stać będzie na tę niezależność.

Z Leszczyną polemizował w tej sprawie Rafał Wójcikowski (Kukiz'15), zwracając uwagę, że dotychczasowi prezesi NBP - Hanna Gronkiewicz-Waltz, Leszek Balcerowicz i Marek Belka - byli ściśle związani ze środowiskami partii politycznych. Odpowiadających - jak mówił - m.in. za to, że marże bankowe są dziś wyjątkowo wysokie.

- Panie prezesie Glapiński, liczymy, że zadba pan o to, by marże nie były tak wysokie - zwracał się do kandydata na prezesa. Przekonywał, że jeżeli marże te nie byłyby wysokie, nie byłoby problemu kredytów walutowych. Wójcikowski apelował także do Glapińskiego, by reagował na sygnały, nadchodzącej jego zdaniem, drugiej fali kryzysu banków komercyjnych.

Ryszard Petru (Nowoczesna) przypominał, że były czasy PRL, gdy bank centralny był "zbrojnym ramieniem partii" i ta partia decydowała, czy NBP ma drukować pieniądze. Skończyło się - mówił - galopującą inflacją i pustymi półkami.

Teraz, według Petru, jest wiele podobieństw do czasów PRL, bo rząd i rządząca partia, tak jak wtedy, zrzucają winę za swoje porażki na opozycję i zagranicę. Może się też pojawić - dowodził polityk - zagrożenie drukowania pieniędzy, bo "niedługo kasa będzie pusta" i obecny rząd nie będzie miał pieniędzy na program 500 plus, na niższy wiek emerytalny czy wyższą kwotę wolną od podatków.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Potencjał eksportowy Polski wzrósł siedmiokrotnie od akcesji do UE

Wartość eksportu towarów z Polski w 2025 roku wyniosła 366,2 mld euro, co oznacza wzrost o 3,7 proc. w stosunku do 2024 roku – wynika z danych GUS. To też kilkukrotnie więcej niż w 2004 roku, kiedy wstępowaliśmy do Unii Europejskiej. Blisko 75 proc. produktów wysyłamy do państw członkowskich, a ich swobodny przepływ umożliwia wspólny rynek. Zdaniem ekspertów stał się on trampoliną dla polskiego eksportu, na czym korzystają zarówno firmy, jak i konsumenci. Wciąż jednak napotyka on szereg wewnętrznych barier.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Glapiński: NBP może sprzedać część złota, a zysk przeznaczyć na zbrojenia

NBP może sprzedać na giełdzie w Londynie część swoich zasobów złota, a nadwyżkę wynikającą z różnicy między ceną zakupu a ceną sprzedaży przeznaczyć na zbrojenia - poinformował w środę prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński.

Dziesiątki milionów na rozwój sosnowieckiej edukacji

Sosnowiec rozpoczyna modernizację pracowni zawodowych w szkołach. Tym razem miasto rozbuduje infrastrukturę w sześciu budynkach. Ponad 13 mln zł będzie pochodzić ze środków zewnętrznych. To kolejna cześć planu na rozwój sosnowieckiej oświaty.