Kadry: rada nadzorcza PGE odnowiona

fot: PGE

PGE Polska Grupa Energetyczna jest spółką akcyjną notowaną na GPW

fot: PGE

Nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy PGE dokonało zmian w radzie nadzorczej. Powołano sześcioro członków rady - Janinę Goss, Mieczysława Sawaryna, Mateusza Gramzę, Jarosława Głowackiego, Grzegorza Kuczyńskiego i Artura Składanka.

Wcześniej, na wniosek większościowego udziałowca spółki - Skarbu Państwa z rady odwołano jej pięcioro dotychczasowych członków.

PGE poinformowała w wieczornym komunikacie, że we wtorek (1 marca) spółka otrzymała oświadczenie ministra skarbu państwa o powołaniu Pawła Śliwy do składu rady nadzorczej. Zgodnie ze statutem spółki, Skarb Państwa ma prawo do powoływania i odwoływania jednego członka rady nadzorczej w drodze pisemnego oświadczenia składanego zarządowi firmy.

Śliwa jest absolwentem Wydziału Prawa i Administracji UMCS w Lublinie, filia w Rzeszowie. Ukończył studia doktoranckie na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Odbył aplikację adwokacką w Okręgowej Radzie Adwokackiej w Rzeszowie. Od 2002 r. prowadzi kancelarię adwokacką w Gorlicach.

Spółka dodała, że Śliwa od listopada 2011 r. pełni funkcję sędziego Trybunału Stanu, a w latach 2006-2007 był wiceprzewodniczącym RN Ruch SA.

W ubiegłym tygodniu RN PGE powołała Ryszarda Wasiłka na wiceprezesa ds. rozwoju i Emila Wojtowicza na wiceprezesa ds. finansowych. Z informacji spółki wynika, że swoje stanowiska nowi wiceprezesi obejmą w marcu: Wasiłek z dniem 7 marca, a Wojtowicz 15 marca br. Wcześniej, na stanowisko wiceprezesa ds. korporacyjnych powołany został Marek Pastuszko.

W zarządzie zasiadają ponadto Marek Woszczyk na stanowisku prezesa oraz Grzegorz Krystek na stanowisku wiceprezesa ds. operacyjnych i handlu.
PGE Polska Grupa Energetyczna SA jest największym producentem i dostawcą energii elektrycznej w Polsce oraz jedną z największych firm z sektora elektroenergetycznego w Europie Środkowej i Wschodniej. Skarb Państwa posiada 58,39 proc. udziałów PGE, pozostali akcjonariusze 41,61 proc.

W połowie lutego br. PGE informowała, że w 2015 r. przychody ze sprzedaży netto wzrosły o 1 proc. w porównaniu do roku poprzedniego, do 28,54 mld zł z 28,14 mld zł w 2014 roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów. 

Frekwencyjny sukces Kolei Śląskich, jak z Częstochowy do Krakowa

W ciągu pierwszego roku funkcjonowania bezpośrednich połączeń pomiędzy Częstochową a Krakowem, Koleje Śląskie przewiozły na linii S34 ponad 650 tys. pasażerów. To frekwencyjny sukces i zasługa komfortowego oraz nowoczesnego taboru, a także konkurencyjnego czasu przejazdu, który jest o około pół godziny krótszy niż czas, jaki trzeba poświęcić na podróż samochodem na tym dystansie.

Cisza przed burzą? A w górnictwie historia kołem się toczy

Wrzesień to miesiąc ważnych dat w naszej historii. Mam wrażenie, że, jak kiedyś, o 17 września było dość cicho. A przynajmniej ciszej niż o pierwszym dniu miesiąca. Jednak życie toczy się dalej. Kolejny raz uczestniczyłem w konferencji zorganizowanej przez Politechnikę Śląską w Rybniku i miejscowe koło jej Stowarzyszenia Wychowanków. Lubię tę, organizowaną od dziesięciu lat, konferencję poświęconą technice i przemysłowi, nie tylko wydobywczemu. Można się sporo dowiedzieć, a przerwy i kuluary są miejscem ciekawych dyskusji. W tym roku dyskutowaliśmy w międzynarodowym towarzystwie o kopalń węgla życiu po życiu. W trakcie konferencji nadano imię docenta Szczepana Wyry auli w miejscowym budynku Politechniki Śląskiej. Docent przez wiele lat kierował rybnicką filią uczelni. Ja zapamiętałem go jako wysokiego, przystojnego faceta, a moja żona jako świetnego wykładowcę mechaniki. Dobrze, że uhonorowano go, bo zasłużył się. Bardzo ładnie wspomniał zmarłego mój były podwładny, a dziś burmistrz Łazisk Górnych i chrześniak docenta i wuja.

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej