Kadry: powołano nowego prezesa Grupy Azoty

1447083921 grupa azoty grupaazoty pl

fot: grupaazoty.pl

W latach 2014-2020 Grupa Azoty chce wydać na inwestycje 7 mld zł

fot: grupaazoty.pl

Rada nadzorcza na piątkowym (19 lutego) posiedzeniu powołała Mariusza Bobera na nowego prezesa Grupy Azoty - poinformowała spółka w komunikacie. Ze stanowisk odwołani zostali: dotychczasowy prezes oraz trzech wiceprezesów firmy.

RN odwołała ze stanowiska prezesa Azotów Pawła Jarczewskiego, który pełnił stanowisko od 30 stycznia 2014 roku oraz wiceprezesów zarządu Krzysztofa Jałosińskiego, Marka Kapłuchę, Mariana Rybaka.

Bober jest absolwentem Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie. Pracował m.in. Zakładach Chemicznych Police oraz był prezesem KGHM Ecoren.

Grupa Azoty SA to największa w Polsce firma chemiczna, notowana na GPW. Do 2020 r. zamierzają przeznaczyć na inwestycje 7 mld zł.

Spółka powstała w wyniku konsolidacji zakładów azotowych z Tarnowa, Puław, Polic i Kędzierzyna-Koźla. Grupa jest drugim co do wielkości producentem nawozów sztucznych w Europie i liczącym się producentem związków chemicznych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.