Kadry: PGE rekrutuje na prezesa i wiceprezesa

fot: ARC

7 sierpnia rezygnację - bez podania przyczyn - złożył przewodniczący rady nadzorczej Tauronu Antoni Tajduś - jeden z pięciu członków rady powołanych przez Skarb Państwa

fot: ARC

Rada nadzorcza Grupy Kapitałowej PGE ogłosiła konkurs na stanowisko prezesa i wiceprezesa Grupy - podała czwartek (3 marca) spółka. W środę z kierowania PGE zrezygnował jej prezes Marek Woszczyk i wiceprezes ds.operacyjnych i handlu Grzegorz Krystek.

Rada poinformowała, że termin przyjmowania zgłoszeń kandydatów mija 18 marca 2016 r.

W ub. tygodniu RN PGE powołała Ryszarda Wasiłka na wiceprezesa ds. rozwoju i Emila Wojtowicza na wiceprezesa ds. finansowych. Z informacji spółki wynika, że swoje stanowiska nowi wiceprezesi obejmą: Wasiłek z dniem 7 marca, a Wojtowicz 15 marca br. Wcześniej na stanowisko wiceprezesa ds. korporacyjnych powołany został Marek Pastuszko.

We wtorek nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy PGE dokonało zmian w radzie nadzorczej spółki. Powołano sześcioro członków rady - Janinę Goss, Mieczysława Sawaryna, Mateusza Gramzę, Jarosława Głowackiego, Grzegorza Kuczyńskiego i Artura Składanka.

Również we wtorek, w wieczornym komunikacie, spółka przekazała informację, że otrzymała oświadczenie ministra skarbu państwa o powołaniu Pawła Śliwy do składu rady nadzorczej. Zgodnie ze statutem spółki, skarb państwa ma prawo do powoływania i odwoływania jednego członka rady nadzorczej w drodze pisemnego oświadczenia składanego zarządowi firmy.

PGE Polska Grupa Energetyczna SA jest największym producentem i dostawcą energii elektrycznej w Polsce oraz jedną z największych firm z sektora elektroenergetycznego w Europie Środkowej i Wschodniej.

Moc zainstalowana GK PGE to 12,77 GW, w 2015 r. jej spółki wyprodukowały 55,58 TWh energii netto, czyli 38 proc. wytworzonej w Polsce. Linie dystrybucyjne jakimi dysponuje mają prawie 284 tys. km i dostarczają prąd do ok. 5,26 mln klientów - to 30 proc. udziału w rynku. W spółkach Grupy pracuje ponad 38,87 tys. ludzi.

Skarb Państwa posiada 58,39 proc. udziałów PGE, pozostali akcjonariusze 41,61 proc. W połowie lutego br. PGE informowała, że w 2015 r. przychody ze sprzedaży netto wzrosły o 1 proc. w porównaniu do roku poprzedniego, do 28,54 mld zł z 28,14 mld zł w 2014 roku.

Skonsolidowany zysk operacyjny spółki powiększony o amortyzację (EBITDA) w 2015 r. wyniósł 8,2 mld zł, czyli wzrost o 1 proc. w stosunku do 2014 r. Rok wcześniej EBITDA grupy wynosiła 8,13 mld zł.

Strata operacyjna grupy PGE wyniosła 3,59 mld zł wobec 5,1 mld zł zysku EBIT w 2014 roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów. 

Frekwencyjny sukces Kolei Śląskich, jak z Częstochowy do Krakowa

W ciągu pierwszego roku funkcjonowania bezpośrednich połączeń pomiędzy Częstochową a Krakowem, Koleje Śląskie przewiozły na linii S34 ponad 650 tys. pasażerów. To frekwencyjny sukces i zasługa komfortowego oraz nowoczesnego taboru, a także konkurencyjnego czasu przejazdu, który jest o około pół godziny krótszy niż czas, jaki trzeba poświęcić na podróż samochodem na tym dystansie.

Cisza przed burzą? A w górnictwie historia kołem się toczy

Wrzesień to miesiąc ważnych dat w naszej historii. Mam wrażenie, że, jak kiedyś, o 17 września było dość cicho. A przynajmniej ciszej niż o pierwszym dniu miesiąca. Jednak życie toczy się dalej. Kolejny raz uczestniczyłem w konferencji zorganizowanej przez Politechnikę Śląską w Rybniku i miejscowe koło jej Stowarzyszenia Wychowanków. Lubię tę, organizowaną od dziesięciu lat, konferencję poświęconą technice i przemysłowi, nie tylko wydobywczemu. Można się sporo dowiedzieć, a przerwy i kuluary są miejscem ciekawych dyskusji. W tym roku dyskutowaliśmy w międzynarodowym towarzystwie o kopalń węgla życiu po życiu. W trakcie konferencji nadano imię docenta Szczepana Wyry auli w miejscowym budynku Politechniki Śląskiej. Docent przez wiele lat kierował rybnicką filią uczelni. Ja zapamiętałem go jako wysokiego, przystojnego faceta, a moja żona jako świetnego wykładowcę mechaniki. Dobrze, że uhonorowano go, bo zasłużył się. Bardzo ładnie wspomniał zmarłego mój były podwładny, a dziś burmistrz Łazisk Górnych i chrześniak docenta i wuja.

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej