Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 175.10 USD (+0.33%)

Srebro

85.84 USD (+0.54%)

Ropa naftowa

98.13 USD (+1.29%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.55%)

Miedź

5.89 USD (+0.09%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 175.10 USD (+0.33%)

Srebro

85.84 USD (+0.54%)

Ropa naftowa

98.13 USD (+1.29%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.55%)

Miedź

5.89 USD (+0.09%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Kadry: odwołano prezesa Kopalni Surowców Mineralnych

Kksm2

fot: DSS

KKSM SA prowadzą odkrywkową eksploatację złóż surowców skalnych takich jak: dolomity, wapienie oraz piaski

fot: DSS

Nadzwyczajne zgromadzenie wspólników Świętokrzyskich Kopalni Surowców Mineralnych odwołało we wtorek (16 maja) prezesa zarządu firmy Henryka Ciosmaka. Sytuacja ma związek m. in. z niesatysfakcjonującymi wynikami finansowymi spółki za 2016 r. - poinformowała PAP w komunikacie Agencja Rozwoju Przemysłu.

Jak podano, firmą pokieruje członek zarządu spółki Ireneusz Sobol.

Świętokrzyskie Kopalnie Surowców Mineralnych (ŚKSM) to następca Kieleckich Kopalni Surowców Mineralnych (KKSM). Przeżywające poważne problemy po przeprowadzonej w 2011 r. nieudanej prywatyzacji przedsiębiorstwo w upadłości - a konkretnie jego zorganizowaną część - pod koniec stycznia 2016 r. kupiła od syndyka masy upadłościowej Agencja Rozwoju Przemysłu (ARP), której właścicielem w stu procentach jest Skarb Państwa.

Przed miesiącem syndyk zajął część urządzeń należących do ŚKSM, ponieważ firma nie płaciła za ich dzierżawę (urządzenia miały być docelowo zakupione). Spowodowało to wstrzymanie produkcji w trzech z czterech czynnych zakładów spółki.

W związku ze sprawą, z inicjatywy ARP, został przeprowadzony w spółce audyt dotyczący zagadnień prawno-majątkowych. Dzięki kancelarii prawnej działającej w imieniu ARP porozumiano się z syndykiem, co umożliwiło wznowienie - po kilkunastu dniach przerwy - wydobycia kruszyw w przedsiębiorstwie.

- Obecnie wypracowywane są docelowe rozwiązania ważne dla przyszłości ŚKSM. Wszystkie działania właściciela ŚKSM prowadzone są w celu poprawy wyników finansowych spółki, zapewnienia jej trwałej stabilności, dzięki której zostaną utrzymane miejsca pracy. Priorytetem ARP był i jest nadal rozwój Świętokrzyskich Kopalni Surowców Mineralnych - podkreśliła ARP we wtorkowym komunikacie.

Jak wynika z nieoficjalnych informacji PAP, na decyzję o odwołaniu prezesa ŚKSM, oprócz słabych wyników finansowych za 2016 r., wpływ miał również wynik audytu, jaki agencja podjęła w firmie.

ARP informowała wcześniej PAP, iż finalizując transakcję nabycia KKSM w upadłości, agencja "mogła i kupiła wyłącznie te aktywa KKSM, które syndyk wystawił na sprzedaż". - Nabyty majątek był wolny od zobowiązań. Pozostałe ruchomości miały być zakupione przez spółkę ŚKSM. Na nabycie niezbędnych do produkcji ruchomości ARP wyposażyła spółkę w niezbędny kapitał, obejmując udziały za 70 mln zł. Decyzja o zakupie tego pozostałego majątku była w gestii zarządu ŚKSM - wyjaśniono.

Według lokalnych mediów strata finansowa w firmie za ubiegły rok wyniosła ok. 16 mln zł. O odwołanie prezesa ŚKSM postulowali przedstawiciele zakładowej Solidarności.

Szef Solidarności w ŚKSM Jacek Michalski ocenił we wtorkowej rozmowie z PAP, że zmiana na stanowisku szefa spółki jest "dobrą wiadomością" i była "oczekiwana" przez pracowników. - Mamy nadzieję, że następna osoba, która przyjdzie kierować spółką, nie będzie powtarzała tych samych błędów - nie będzie otaczała się nieprzygotowanymi osobami i nie będzie tworzyła tylu stanowisk dyrektorskich, doprowadzając do wielomilionowych strat - podkreślił.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.