Kadry: nowi wiceministrowie energii

fot: Maciej Dorosiński

Odłożenie powstania NKW prawie o rok powoduje, że koszty tego będą dużo większe, ale myślę, że z tymi problemami sobie poradzimy - oznajmił Krzysztof Tchórzewski

fot: Maciej Dorosiński

Michał Kurtyka został powołany na stanowisko podsekretarza stanu w resorcie energii. Będzie odpowiadał za negocjacje z Unią Europejską. Nowy wiceminister Andrzej Piotrowski będzie odpowiadał za energetykę - poinformował w czwartek (7 stycznia) resort. Natomiast Wojciech Kowalczyk w randze sekretarza stanu w ministerstwie energii będzie pełnomocnikiem rządu do spraw restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

"Wiceminister Andrzej Piotrowski będzie odpowiadał i nadzorował pion energetyki. Wiceminister Kurtyka natomiast odpowiedzialny będzie za kwestie związane z negocjacjami z UE spraw energetycznych w zakresie kwestii dotyczących pomocy publicznej dla energetyki" - napisano w przesłanej PAP informacji.

Kurtyka latach 1998-2000 pracował w zespole ministra Jana Kułakowskiego, głównego negocjatora w rozmowach dotyczących przystąpienia Polski do Unii Europejskiej.

Jak czytamy na stronie założonej przez niego firmy doradczej BPI Polska, głównymi obszarami jego działań były wspieranie fuzji i akwizycji, optymalizacja procesów w firmie, budowanie efektywności zespołów, w których współtworzył programy transformacji dla największych polskich przedsiębiorstw.

Kurtyka pracował również dla instytucji rządowych i pozarządowych; zajmował się kształtowaniem polityki przemysłowej, polityki rynku pracy, społecznej i sektorem energetycznym.

Michał Kurtyka jest absolwentem elitarnej paryskiej szkoły Ecole Polytechnique, kształcącej najwyższą kadrę kierowniczą i administracyjną we Francji oraz Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie.

60-letni Andrzej Piotrowski w 1981 roku ukończył studia na Wydziale Elektroniki Politechniki Warszawskiej. Był wykładowcą Instytutu Telekomunikacji Wydziału Elektroniki i Technik Informacyjnych PW. Od 1997 roku pełnił obowiązki dyrektora ds. strategii Instytutu eGospodarki Centrum im. Adama Smitha gdzie zajmował się mechanizmami rynku i strategii rozwoju branży telekomunikacyjnej.

50-letni ekonomista Wojciech Kowalczyk trafił do resortu energii z ministerstwa skarbu, gdzie od 16 czerwca 2014 r. był podsekretarzem stanu. W listopadzie 2014 r., ówczesna premier Ewa Kopacz powołała go na stanowisko sekretarza stanu w ówczesnym ministerstwie gospodarki oraz na stanowisko pełnomocnika rządu do spraw restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Po wygranych przez PiS wyborach i decyzji o powołaniu resortu energii, jego szef Krzysztof Tchórzewski zdecydował się na pozostawienie Kowalczyka jako pełnomocnika rządu ds. górnictwa . "Wnioskowałem o to do premier Beaty Szydło i wniosek ten został przyjęty"- mówił w rozmowie z PAP Tchórzewski. Jak dodał, przyjrzał się niektórym rozwiązaniom zaproponowanych przez Kowalczyka i okazały się one "całkiem nieźle przygotowane".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, które kopalnie fedrują najwięcej. Na podium dwa śląskie zakłady

Fundacja Instrat opublikowała najnowsze dane dotyczące wydobycia przez kopalnie węgla kamiennego w Polsce. Liderem produkcji niezmiennie jest Bogdanka, na drugim i trzecim miejscu uplasowały się śląskie zakłady.

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.