Kadry: nowi członkowie RPP

fot: ARC

Kamil Zubelewicz, dr nauk ekonomicznych, od 2015 roku prorektor ds. dydaktycznych Collegium Civitas, współpracownik Centrum im. Adama Smitha.

fot: ARC

Prezydent Andrzej Duda z dniem 20 lutego powołał Łukasza Hardta i Kamila Zubelewicza na nowych członków Rady Polityki Pieniężnej - poinformowała Kancelaria Prezydenta. Nowo powołani członkowie RPP zastąpią Adama Glapińskiego i Andrzeja Kaźmierczaka.

Postanowienie w sprawie powołania Hardta i Zubelewicza prezydent podpisał w środę (17 lutego).

Kadencje Glapińskiego i Kaźmierczaka, powołanych przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego, wygasają 19 lutego 2016 r. Jerzego Osiatyńskiego prezydent Bronisław Komorowski do RPP powołał 20 grudnia 2013 r. (zastąpił Zytę Gilowską, która zrezygnowała z członkostwa).

Łukasz Hardt, dr hab. nauk ekonomicznych i kierownik Katedry Ekonomii Politycznej na Wydziale Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego specjalizuje się w ekonomii kosztów transakcyjnych, ekonomii instytucji i regulacji, a także metodologii i filozofii ekonomii.

Za swoje badania otrzymał wyróżnienia, m.in. stypendium Fundacji na rzecz Nauki Polskiej i stypendium Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego dla wybitnych młodych naukowców.

Pracował w Instytucie Nauk Ekonomicznych PAN. Był gościnnym profesorem na Uniwersytecie w Cambridge, odbył również staże badawcze na uniwersytetach w Londynie, Helsinkach i Mediolanie. Wchodzi w skład Komitetu Naukoznawstwa Polskiej Akademii Nauki.

W 2015 r. prezydent Andrzej Duda powołał go w skład Narodowej Rady Rozwoju.

Kamil Zubelewicz, dr nauk ekonomicznych, od 2015 roku prorektor ds. dydaktycznych Collegium Civitas, współpracownik Centrum im. Adama Smitha. W latach 2008-2014 był adiunktem w Instytucie Studiów Politycznych PAN, a w latach 2005-2009 ekspertem Instytutu Jagiellońskiego.

Zubelewicz jest laureatem Stypendium McKinsey & Company oraz Stypendium im. Lesława A. Pagi. Jest autorem ponad 30 artykułów naukowych oraz publicystycznych.

W skład RPP wchodzi prezes NBP, który jest przewodniczącym Rady, oraz dziewięciu członków powoływanych w równej liczbie przez prezydenta, Sejm i Senat. Członek RPP jest powoływany na sześcioletnią kadencję.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.