Kadry: czas matury, czas egzaminów zawodowych

Technikum RS

fot: Ryszard Stelmaszczyk

W przyszłym roku, po zdaniu egzaminu maturalnego oraz zawodowego, uczniowie Technikum Górniczego w Pawłowicach rozpoczną pracę w kopalniach JSW

fot: Ryszard Stelmaszczyk

We wszystkich dwunastu szkołach przygotowujących kadry na potrzeby Kompanii Węglowej edukację ukończy w tym roku 418 świeżo upieczonych górników, mechaników i elektryków do pracy na dole. Egzaminy maturalne i zawodowe jeszcze przed nimi. W czerwcu będą musieli podjąć ostateczną decyzję - praca albo dalsza nauka.

- Oczekujemy, że wszyscy uczniowie potraktują sprawę poważnie i solidnie przyłożą się do egzaminu zawodowego, który potwierdza kwalifikacje i tym samym otwiera drogę do dalszego awansu. Na takich pracownikach zależy nam najbardziej - przyznaje Marek Kwiatek, dyrektor Biura Strategii Personalnej Kompanii Węglowej.
 

Dyrektor nie ukrywa, że nawet zatrudnienie wszystkich 418 absolwentów to zaledwie kropla w morzu potrzeb. Luki kadrowej nie da się załatać nawet kandydatami z tytułem magistra inżyniera w specjalnościach górniczych. Będzie ich 149. Większość pobierała w trakcie studiów stypendia.
 

Podobnie przedstawia się sytuacja w Katowickim Holdingu Węglowym. Edukację zakończy w czerwcu blisko 170 absolwentów zawodówek, techników i szkół policealnych przygotowujących młodzież do górniczej profesji. 138 już wyraziło zamiar podjęcia zatrudnienia.
 

- Do tej liczby należałoby dopisać zero i wówczas moglibyśmy mówić o w miarę pełnym zabezpieczeniu kadrowym - wylicza Eugeniusz Małobęcki z Zespołu BHP i Szkoleń KHW.
 

Jego zdaniem w długofalowej perspektywie chętnych do zawodu będzie ubywało.
 

Kopalniom Jastrzębskiej Spółki Węglowej również doskwiera brak wykwalifikowanej kadry do pracy pod ziemią. Tylko cztery szkoły - w Jastrzębiu-Zdroju, Pawłowicach i Ornontowicach - kształcą przyszłych pracowników dla jej potrzeb.
 

- Górnik, ślusarz, elektryk, to najbardziej poszukiwane przez nas specjalności - wymienia Maciej Stahl, główny specjalista w Zespole Komunikacji i Promocji Jastrzębskiej Spółki Węglowej, zastrzegając, że firma ma wymagania wobec przyszłych zatrudnionych.
 

Niż demograficzny daje się więc we znaki także branży górniczej. W najbliższych latach widoczna jest jednak pewna poprawa sytuacji.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

64 proc. Polaków chce zmienić pracę, by więcej zarabiać

64 proc. respondentów wymieniło wyższe wynagrodzenie jako główną motywację zmiany pracodawcy, a 21 proc. wskazało na atrakcyjniejsze benefity - wynika z raportu Manpower. Jednocześnie 17 proc. badanych zadeklarowało, że nic nie skłoni ich do zmiany pracy.

Kopalnia i pomoc czworonogom? W Wieliczce to możliwe

Przy szybie Daniłowicza kopalni Wieliczka 10 października spotkali się ludzie o wielkich sercach dla zwierząt: wolontariusze Fundacja Skrzydlaty Pies z Bukowna, pracownicy kopalni, wieliczanie, turyści oraz niezawodni harcerze wielickiego hufca ZHP. W ramach akcji „Kopalnia dobrych serc” udało się m.in. zebrać ponad 240 kg karmy dla psów oraz przeszło 30 kg karmy dla kotów. 

El patnow PAK estakada naweglania poltegor pl

Atom zastąpi tam węgiel. Podpisano umowę na budowę małych reaktorów modułowych

ZE PAK poinformował we wtorek o podpisaniu z SGE umowy dot. budowy w Pątnowie małych reaktorów modułowych. To drugie podejście energetycznego koncernu i firmy Michała Sołowowa do takiego przedsięwzięcia w Koninie (woj. wielkopolskie).

Kabel pod ziemią - co naprawdę chroni dostawy prądu w wykopie?

Kabel energetyczny leży pod ziemią niewidoczny dla przechodniów, a jego uszkodzenie wyłącza prąd całym osiedlom. Sposób ułożenia, rodzaj zasypki i oznakowanie trasy decydują o tym, czy przewód przetrwa kolejne prace ziemne. Poniżej opisujemy, co chroni kabel w wykopie i dlaczego piasek do zasypki kabli ma znaczenie większe, niż się zwykle zakłada.