Kadry: Bogusław Kowalski został nowym prezesem PKP

fot: Andrzej Bęben/ARC

Bogusław Kowalski był posłem Sejmu V i VI kadencji, m.in. przewodniczącym sejmowej komisji infrastruktury, a od maja 2006 do listopada 2007 sekretarzem stanu w Ministerstwie Transportu

fot: Andrzej Bęben/ARC

Walne Zgromadzenie PKP powołało na prezesa zarządu PKP Bogusława Kowalskiego, członkami zarządu spółki zostali Jarosław Kołodziejczyk i Mirosław Pawłowski - poinformowało w piątek (11 grudnia) w komunikacie Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa.

Jednocześnie został odwołany członek Zarządu Jarosław Bator, który pozostawał w zarządzie PKP po złożeniu 30 listopada br. rezygnacji przez prezesa zarządu Jakuba Karnowskiego i członka zarządu Piotra Ciżkowicza.

"Nowy Zarząd PKP S.A. przystępuje od dzisiaj do pracy, jest wiele spraw, które wymagają pilnego rozwiązania" - powiedział, cytowany w komunikacie, minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk.

Bogusław Kowalski był posłem Sejmu V i VI kadencji, m.in. przewodniczącym sejmowej komisji infrastruktury, a od maja 2006 do listopada 2007 sekretarzem stanu w Ministerstwie Transportu. W latach 2002-2005 był wicemarszałkiem województwa mazowieckiego odpowiedzialnym za infrastrukturę i transport. Jako wicemarszałek województwa, uruchamiał spółkę Koleje Mazowieckie. Ostatnio pracował jako ekspert w Zespole Doradców Gospodarczych TOR.

To kolejne zmiany w PKP wprowadzone przez ministra infrastruktury i budownictwa Andrzeja Adamczyka. W ubiegłym tygodniu Adamczyk odwołał z Rady Nadzorczej PKP wiceprzewodniczącego, a także kilku jej członków, a nowym przewodniczącym Rady został Mirosław Chaberek.

Z Rady Nadzorczej odwołani zostali dotychczasowy wiceprzewodniczący Juliusz Engelhardt, a także jej członkowie: Cezary Szeliga, Piotr Stolarczyk, Magdalena Safjan, Radosław Leszek Kwaśnicki.

W ich miejsce powołani zostali, poza Chaberkiem, Mirosław Pawełczyk i Dariusz Wędzki. Pozostali członkowie Rady Nadzorczej - którzy nie zostali odwołani - to Jacek Barylski oraz Jan Lalik.

PKP SA powstała 1 stycznia 2001 r. w wyniku komercjalizacji przedsiębiorstwa państwowego Polskie Koleje Państwowe. Jej jedynym akcjonariuszem jest Skarb Państwa. Korzenie spółki sięgają jednak 1926 roku. Wtedy powstało przedsiębiorstwo państwowe PKP.

Po 1989 r. struktura PKP kilkukrotnie się zmieniała. Finałem tych przemian było uchwalenie ustawy z 8 września 2000 r. o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego "Polskie Koleje Państwowe" dzielącej PKP na kilka mniejszych spółek, które tworzą Grupę PKP. (PAP)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Powrót do górnictwa a zwrot JOP. Ważna opinia prawnika

Łukasz Oleś, adwokat: Czym innym jest utrata uprawnienia do świadczenia lub brak możliwości ponownego skorzystania z programu restrukturyzacyjnego, a czym innym obowiązek zwrotu już wypłaconej jednorazowej odprawy pieniężnej.

Miasta na prawach powiatu wciąż najbardziej zadłużone. Śląskie z najniższym długiem na mieszkańca

Miasta na prawach powiatu od lat są najbardziej zadłużoną grupą samorządów. Według najnowszych danych Krajowej Rady Regionalnych Izb Rachunkowych ich łączny dług to blisko połowa zobowiązań wszystkich jednostek samorządu terytorialnego. Najwięcej powiatów grodzkich jest w woj. śląskim, ale to w tym regionie są te najmniej zadłużone w przeliczeniu na jednego mieszkańca.

Katowice i Ostrawę połączy szybka kolej? Czesi są zachwyceni GZM, chcą stworzyć megalopolis

Do powołania megalopolis pomiędzy województwem śląskim a krajem morawsko-śląskim jeszcze daleka droga, ale kiedyś trzeba ją rozpocząć. W środę, 24 czerwca, o tej idei rozmawialiśmy w Konsulacie Generalnym Rzeczpospolitej Polskiej w Ostrawie. Nasi czescy partnerzy z powołanego niedawno Instytutu Polityki Metropolitalnej chcą korzystać z naszych doświadczeń w procesie powołania związku metropolitalnego u siebie. 

Mniej Polaków spodziewających się szybszego niż do tej pory wzrostu cen

Do 22 proc. spadł w czerwcu odsetek Polaków, którzy uważają, że ceny będą rosły szybciej niż dotychczas - wynika z badania przeprowadzonego przez CBOS. W kwietniu twierdziło tak 45 proc. respondentów. Ponad jedna trzecia spodziewa się wzrostu dochodów swojego gospodarstwa domowego.