Kadafi proponuje dochody z ropy rozdzielać bezpośrednio wśród obywateli

Kadafi muammar libia ARC

fot: ARC

Libijski przywódca proponuje rozdzielać co roku 32 mld USD pomiędzy sześć milionów Libijczyków

fot: ARC

Przywódca Libii Muammar Kadafi uznał, że bogactwo, jakim są wpływy przemysłu naftowego, należałoby rozdzielać bezpośrednio wśród sześciu milionów libijskich obywateli.

Przemawiając w sobotę wieczorem na forum Powszechnego Kongresu Ludowego Kadafi podał konkretną sumę: 32 miliardy amerykańskich dolarów rocznie.

Przywódca ostro skrytykował rząd, a właściwie kolejne rządy, mówiąc, że zawiodły we wszystkich dziedzinach, od gospodarki po oświatę. Zilustrował to porównaniem do libijskiego studenta, który nie potrafi poprawnie pisać po arabsku, chociaż dziewięć lat chodził do szkoły. A skoro kolejne rządy sobie nie radzą, dochody z ropy powinny trafiać bezpośrednio do obywateli.

Takie rozwiązanie pomogłoby też - zdaniem Kadafiego - w walce z korupcją w rządzie.

Wielu Libijczyków uskarża się, że rozwój ich kraju nie jest adekwatny do potencjału gospodarczego, którego podstawą są zasoby.

Nie wiadomo, przynajmniej na razie, jakie są perspektywy bezpośredniego obdarowywania Libijczyków wpływami z ropy, jak to proponuje Kadafi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Większość Polaków chce zwiększenia liczby niedziel handlowych

Ponad 60 proc. Polaków opowiada się za złagodzeniem obowiązujących ograniczeń handlu w niedziele - wynika z badania UCE Research i Shopfully Poland. Eksperci zwrócili uwagę, że nie oznacza to jednak, iż konsumenci chcą całkowitego zniesienia ograniczeń.

Balczun: MAP czeka na stanowisko Saudi Aramco ws. biznesu w Polsce

Ministerstwo Aktywów Państwowych czeka na stanowisko Saudi Aramco ws. biznesu w Polsce - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Jak dodał, z Saudyjczykami rozmawiać ma prezes Orlenu.

Śląskie potrzebuje aktywnej polityki przemysłowej państwa

Zatrudnieni w przemyśle w woj. śląskim mogą za pięć lat martwić się o pracę lub przebierać w ofertach; w skrajnych scenariuszach w sektorze będzie trzeba zwolnić 21 tys. osób lub zabraknie 72 tys. pracowników - diagnozuje Instytut Reform, postulując aktywną politykę przemysłową państwa. 

Morskie farmy Bałtyk 2 i 3 rosną. Kluczowy etap budowy za nami

Na morzu i lądzie postępuje budowa morskich farm wiatrowych Bałtyk 2 i Bałtyk 3, realizowanych wspólnie przez Polenergię i norweski Equinor. Jak poinformowała spółka Polenergia, po III kwartale 2026 r. zainstalowano już fundamenty wszystkich 100 turbin oraz dwóch morskich stacji elektroenergetycznych, a na dnie Bałtyku ułożono 120 km kabli eksportowych - informują w Polenergii.