Kaczki sparaliżują inwestycje

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Ministerstwo ostrzega przed opóźnieniami liczonymi w miesiącach, a nawet latach

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Według MON objęcie ścisłą ochroną kolejnych gatunków ptaków może znacznie utrudnić realizację kluczowych inwestycji w ramach programu “Tarcza Wschód““ czy operacji Feniks prowadzonej na terenach popowodziowych - czytamy we wtorkowym “Dzienniku Gazecie Prawnej“.

Tego zdania jest także część innych ministerstw, a w ślad za nimi - samorządy.

Chodzi o objęcie ścisłą ochroną kolejnych gatunków ptaków. “A to oznacza nie tylko zakaz polowań, lecz także konieczność pozyskiwania zezwoleń np. na usuwanie gniazd“ - donosi gazeta.

MON w tym kontekście wymienia operacje Feniks - prowadzoną na terenach popowodziowych - czy program “Tarcza Wschód“. “Uzyskiwanie zezwoleń na ewentualną ingerencję w gniazda wskazanych gatunków ptaków, przy jednoczesnym licznym ich występowaniu, może prowadzić do zahamowania wielu inwestycji, w tym przede wszystkim tych o znaczeniu obronnym, co w aktualnej sytuacji geopolitycznej nie powinno mieć miejsca“ - wskazuje resort.

Ministerstwo Infrastruktury przestrzega przed opóźnieniami liczonymi w miesiącach, a nawet latach, szczególnie w przypadku inwestycji drogowych, kolejowych czy lotniczych. Wszystko, jak wskazuje, przez konieczność uzyskiwania dodatkowych zezwoleń.

Podobne obawy mają samorządowcy, zwłaszcza w przypadku objęcia ochroną kaczek krzyżówek, których populacja jest szacowana nawet na ponad milion osobników.

Natomiast odmiennego zdania jest resort klimatu i środowiska - inicjator skrócenia listy gatunków zwierząt na które można polować. Argumentuje, że liczebność ptaków spada, a polowania płoszą z siedlisk także przedstawicieli gatunków, które już teraz podlegają ochronie.

Inicjatywa resortu środowiska nt. wykreślenia ptaków z listy zwierząt łownych to odpowiedź na apele organizacji pozarządowych zajmujących się ochroną przyrody.

“Przeciwny jest nie tylko Polski Związek Łowiecki, lecz także m.in. Ministerstwo Obrony Narodowej (MON) czy Ministerstwo Infrastruktury (MI)“ - zaznacza “DGP“.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Hennig-Kloska: Propozycja KE łagodzi wpływ polityki klimatycznej na państwa UE

Ministra klimatu Paulina Hennig-Kloska oceniła, że opublikowane w piątek propozycje reformy systemu ETS przez KE oznaczają złagodzenie obowiązującej polityki klimatycznej. Zadeklarowała, że resort będzie zabiegał o wolniejsze niż chce KE wycofywanie z rynku uprawnień do emisji CO2.

Tusk: Polska ma od dzisiaj jeszcze bardziej uprzywilejowaną pozycję w ETS

Po raz kolejny Polska otrzymała pozytywną odpowiedź na swoje oczekiwania, aby pewne regulacje UE były bardziej sprzyjające dla kraju - powiedział premier Donald Tusk, odnosząc się do zaproponowanej przez KE reformy systemu ETS. Jego zdaniem, teraz Polska ma jeszcze bardziej uprzywilejowaną pozycję w tym względzie.

Politechnika Śląska wykształci wielu nowych inżynierów. Ale nie tych od górnictwa

Politechnika Śląska ogłosiła najpopularniejsze kierunki tegorocznej rekrutacji. Sprawdziliśmy, jakie jest zainteresowanie studiowaniem tych związanych z górnictwem.

Spór o handel emisjami. W tej walce nie jesteśmy sami!

Obywatele Europy nie powinni być narażeni na nowe podatki klimatyczne w obecnej sytuacji gospodarczej i geopolitycznej