Juszczenko: Ratujmy Ukrainę przed katastrofą!

Juszczenko wiktor prezydent ukraina ARC

fot: ARC

- Chciałbym zwrócić się do zdrowego rozsądku i interesów narodowych - powiedział prezydent Ukrainy żądając we wtorek zmiany kierunku przesyłu ropy ze wschodniego na zachodni w rurociągu Odessa-Brody

fot: ARC

Prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko zaapelował do rządu premier Julii Tymoszenko, parlamentu i społeczeństwa o ratowanie gospodarki narodowej. W dramatycznym wystąpieniu telewizyjnym Juszczenko zażądał zmiany budżetu, bo brak środków na wypłaty prowadzi do \"katastrofy społecznej\".

- System finansowy jest całkowicie rozchwiany. Z powodu braku środków świadomie niszczone są instytucje państwowe. Wszystko to może zakończyć się katastrofą społeczną - oświadczył prezydent w wystąpieniu telewizyjnym. Przemówienie Juszczenki jego służby prasowe zapowiedziały jako \"pilne orędzie do narodu\". Zostało ono wyemitowane przez wszystkie ukraińskie kanały telewizyjne.

- Rodacy! Apeluję o wzmocnienie nacisków na rząd i większość parlamentarną, by potok kłamstw, fałszu i plotek (ze strony rządu i większości w parlamencie - przyp. red.) został niezwłocznie wstrzymany na rzecz natychmiastowych działań skierowanych na ratowanie gospodarki narodowej - mówił prezydent.

Juszczenko chce zmian w budżecie


Juszczenko wyraził zaniepokojenie \"rażącym\" spadkiem ukraińskiej produkcji przemysłowej oraz odsyłaniem pracowników na długotrwałe urlopy. Wspomniał, że premier Tymoszenko zawarła niekorzystne dla państwa umowy gazowe z Rosją, za które zapłacą wszyscy Ukraińcy.

- Domagam się natychmiastowych zmian w budżecie państwa na 2009 rok. Jest to jedyny sposób naprawienia sytuacji. Do dzisiejszego dnia rząd nie zebrał nawet połowy zaplanowanych na styczeń podatków. Przyczyna jest jedna: nierealny budżet - podkreślił ukraiński prezydent.

Winna Tymoszenko


Odpowiedzialnością za ten stan Juszczenko obarczył premier Tymoszenko i kontrolowaną przez nią większość w Radzie Najwyższej (parlamencie) Ukrainy. - Pragnę podkreślić: odpowiedzialność spoczywa na was. Za waszą zgodą pieniędzy nie dostaną lekarze, nauczyciele, wojskowi. Nie będzie środków dla szkół i szpitali. Odpowiecie za to przed ukraińskim narodem - oznajmił prezydent.

Juszczenko zapewnił jednocześnie, że mimo trudnej sytuacji w państwie jego obywatele nie pozostaną bez opieki.

Wcześniej w piątek kancelaria prezydenta ostrzegła już, że w związku z brakiem korekty budżetowej już w lutym w budżecie Ukrainy zabraknie pieniędzy na wypłaty, a w marcu liczba bezrobotnych wzrośnie ponad trzykrotnie, do 3,5 miliona.

Według Państwowego Komitetu Statystycznego, w grudniu na Ukrainie zarejestrowano prawie 850 tysięcy bezrobotnych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.

Leszek Miętek powołany do rady nadzorczej spółki pracującej dla kopalń

Leszek Miętek został powołany do rady nadzorczej PKP Cargo, jako przedstawiciel pracowników - poinformowała spółka w piątek w komunikacie giełdowym. Miętek jest prezydentem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.