Jubileuszowy Festiwal Orkiestr Dętych. I znów pięknie nam zagrały!

W sobotę 22 sierpnia w parku im. Augustyna Kozioła w Rudzie Śląskiej odbył się 25. już Festiwal Orkiestr Dętych. Jak zwykle miłośnicy orkiestr mogli liczyć na świetną zabawę, wysłuchali, oprócz tradycyjnych śląskich melodii, światowe przeboje muzyki rozrywkowej. 

fot: Monika Krężel

Festiwal rozpoczął się przemarszem orkiestr i mażoretek spod kościoła p.w. św. Józefa do parku im. Augustyna Kozioła

fot: Monika Krężel

Orkiestra 5 Orkiestra 6 Orkiestra 4

+5 Zobacz galerię

Orkiestra 3 Orkiestra 2

Galeria
(8 zdjęć)

W sobotę 22 sierpnia w parku im. Augustyna Kozioła w Rudzie Śląskiej odbył się 25. już Festiwal Orkiestr Dętych. Jak zwykle miłośnicy orkiestr mogli liczyć na świetną zabawę, wysłuchali, oprócz tradycyjnych śląskich melodii, światowe przeboje muzyki rozrywkowej. 

Ta edycja wydarzenia była jubileuszowa, już 25. Festiwal rozpoczął się przemarszem orkiestr i mażoretek spod kościoła p.w. św. Józefa do parku im. Augustyna Kozioła. W imprezie wzięły udział trzy orkiestry: Orkiestra Dęta KWK Bielszowice, Orkiestra Dęta KWK Halemba oraz Orkiestra Dęta KWK Pokój. Na początku wszystkie zespoły wspólnie odegrały hymn festiwalu.

Co ciekawe, podczas festiwalu wystąpiła także Orkiestra Dęta Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach, odbył się także koncert Teresy Werner. Jak zwykle w repertuarze orkiestr były tradycyjne śląskie melodie oraz światowe przeboje muzyki rozrywkowej.

Festiwal odbywa się w parku noszącym imię Augustyna Kozioła, legendarnego kapelmistrza, który dyrygował orkiestrą kopalni Walenty-Wawel. Dzisiaj jej tradycje przejęła orkiestra kopalni Pokój.

W tej orkiestrze gra m.in. Natalia Salwiczek. Pochodzi z Rudy Śląskiej-Bykowiny, do orkiestry wstąpiła dwa lata temu. 

– Gram też w orkiestrze kopalni Guido, tam zresztą zaczynałam trzy lata temu – opowiada Natalia. – Gram na saksofonie altowym, a w mojej rodzinie nikt nie występował w orkiestrze. Tata grał w domu na akordeonie.

Dodaje, że orkiestra ma coraz więcej zaproszeń na koncerty i występy. - W samym okresie barbórkowym, jednego dnia mamy zaplanowane aż pięć koncertów - wylicza.

Między występami muzyków swoje umiejętności zaprezentowały mażoretki z zespołu „Akcent”.

Czy wiesz, że...

Orkiestra Dęta KWK Bielszowice gra już od 105 lat. Na początku swojej działalności zespół liczył 15 muzyków, a jej kapelmistrzem był Pantaleon Bronny. W 1936 roku batutę przejął jego syn – Fryderyk, następnie 27 lat później syn Fryderyka – Melchior. Kolejnymi kapelmistrzami byli: Emil Czyż, Henryk Hahn i Herbert Hahn. W 1976 roku orkiestra kopalni Bielszowice została połączona z orkiestrą kopalni Zabrze, a kapelmistrzem połączonego zespołu został Alfred Skutela. Od przeszło 25 lat orkiestrę prowadzi Zygmunt Kliks.

Z kolei Orkiestra Dęta KWK Halemba powstała w 1960 roku z inicjatywy Ryszarda Banika, Kazimierza Ćwieląga, Gerarda Rzepki i Jerzego Kościelnego. Jej pierwszym dyrygentem był Herbert Hahn, ówczesny koncertmistrz Wielkiej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia i Telewizji w Katowicach. Funkcję kapelmistrza pełnił on przez 23 lata. W 1983 roku batutę przejął Jan Niesterok, a w 1986 roku Teodor Zając. Od 1991 roku, przez 20 lat, orkiestrą dyrygował Norbert Gemander, a od 2012 roku funkcję kapelmistrza pełni Piotr Szczygioł.

Historia Orkiestry Dętej KWK Pokój jest również swoistym odzwierciedleniem zmian zachodzących w rudzkich kopalniach. Powstała w 1922 r., ale kiedy w 1968 roku połączono sąsiadujące ze sobą kopalnie Wanda – Lech i Pokój połączono również orkiestry obu zakładów. Z kolei w 1996 roku powstał jeden zespół złożony z orkiestr kopalni Pokój i Walenty-Wawel. Grało w nim ówcześnie blisko 120 muzyków. To właśnie orkiestrą kopalni Walety-Wawel dyrygował Augustyn Kozioł, którego imię nosi festiwal. Dyrygentem Orkiestry Dętej KWK Pokój z Rudy Śląskiej jest Jacek Kampa, który prowadzi ten zespół nieprzerwanie od 1993 roku. 

Festiwal Orkiestr Dętych w Rudzie Śląskiej został zainicjowany w 1999 roku przez radnego Jana Koniecznego, który w ten sposób chciał oddać hołd Augustynowi Koziołowi.


 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Książka na weekend: „Cienie Turynu”. Zabójstwo architekta, czyli zaskakujący obraz lat 70. we Włoszech

Już można czytać kultową włoską powieść, która opowiada o życiu mieszkańców Turynu w latach 70. ubiegłego wieku. Żeby było smaczniej, autorzy książki Fruttero i Lucentini, dołożyli morderstwo architekta i ślamazarne śledztwo. Poza tym bohaterem powieści uczynili też Turyn.

Jacek Korski bez ogródek o unijnej polityce klimatycznej: Koszty wykończą nas gospodarczo

Tydzień temu nie spodziewałem się, że to, o czym pisałem, to tylko wierzchołek góry lodowej. Dużą polityką nie chcę się zajmować, bo dawno utraciłem wiarę, że jest w tym świecie ktoś, kogo interesuje coś ponad interes własnego ugrupowania. Zaś przykład kultury i szacunku do człowieka, jaki dają nam panie i panowie od polityki, nie czyni nas lepszymi. 

Tak uczczono rocznicę Porozumienia Katowickiego

W Dąbrowie Górniczej odbyły się dziś uroczystości upamiętniające 46. Rocznicę podpisania porozumienia w Hucie Katowice.

1473499705 porozumienie katowickie

To dzisiaj! 46. rocznica podpisania porozumienia w Hucie Katowice

11 września w Dąbrowie Górniczej odbędą się uroczystości upamiętniające 46. rocznicę podpisania porozumienia w Hucie Katowice. Było to ostatnie z Porozumień Sierpniowych zawartych na przełomie sierpnia i września 1980 roku między strajkującymi robotnikami a przedstawicielami komunistycznej władzy. Zapisy tego dokumentu otworzyły drogę do tworzenia struktur NSZZ „Solidarność" na terenie całego kraju.