Jubileusze dobrą okazją do rodzinnej zabawy

fot: Jerzy Chromik

Agnieszka i Krzysztof Hellmannowie z dziećmi na festynie kopalni Wujek

fot: Jerzy Chromik

+15 Zobacz galerię

Galeria
(18 zdjęć)

Przeszło 4 tys. osób – pracowników kopalni „Wujek” z rodzinami – bawiło się w sobotnie popołudnie na imprezie plenerowo-rekreacyjnej, urządzonej na terenie Klubu Sportowego „Rozwój”. Dobrą okazją do swobodnej zabawy były dwa, wypadające w tym roku, okrągłe jubileusze: 110 rocznica powstania katowickiego zakładu górniczego i 35 rocznica oddania do eksploatacji kopalni „Śląsk”. Przed pięciu laty obie zostały połączone w jednolity organizm gospodarczy.

Przed południem załoga „Wujka” spotkała się na mszy św., odprawionej w intencji górników i ich rodzin w kościele pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Katowicach-Brynowie.

Parafianie ulegli gospodarzom

Wcześniej, z samego rana, na boiskach „Rozwoju” rozpoczął się turniej piłkarski o puchar dyrektora kopalni „Wujek”, Krzysztofa Kuraka. Obok reprezentacji kopalni w rywalizacji wzięły udział zespoły, wystawione przez parafię, policję i Ratusz w Rudzie Śląskiej. Puchar pozostał w kopalni. W finałowym meczu reprezentacja „Wujka” wygrała 2:0 z jedenastką w barwach parafii.

Baw się razem z nami

Już grubo przed czternastą obiekty „Rozwoju” tłumnie wypełnili pracownicy kopalni z rodzinami. Z estrady załogę oraz licznych gości witał dyrektor Krzysztof Kurak i zakładowa orkiestra dęta pod batutą Henryka Morcińczyka. Po jej koncercie zachętę „Baw się razem z nami” podtrzymywał zespół Cosmos. Dobrej muzyki nie zabrakło zresztą do późnego wieczora. Koncertowały Voyager, Losza Vera z zespołem oraz De Mono. Kabaretowymi skeczami w śląskiej tonacji, czyli „Godkami Płonkowej” bawiła uczestników imprezy Aniela Stanisławska.

W rękach clownów


Wodzirejami wśród dzieciarni byli komicy w kostiumach cyrkowych clownów. Dbali o to, aby także najmłodsi się nie nudzili jeden konkurs gonił drugi, a w żadnym nie żałowano upominków.

Cukrowa wata

Impreza plenerowa nie miałaby swego powabu bez typowych rarytasów dla podniebienia. Dymiły więc polowe kuchnie, wokół roznosiły się zapachy grochówki i smakołyków z grilla. No, i lało się piwo. Dla dzieci – mimo obfitości słodyczy i lodów – wciąż duży powab miała cukrowa wata.

Urodzinowy relaks

Sebastian Prokop w „Wujku” pracuje 12 lat. Na festyn przyszedł z półtorarocznym synkiem Maćkiem. Żona Agnieszka musiała, niestety, pójść do pracy.

- Dopiero co weszliśmy. Myślę, że będzie fajnie. Pogoda sprzyja, więc niepotrzebnie wziąłem parasol. Na co dzień każdy po robocie wsiada w auto i ucieka do domu, więc dobrze, że jest taka okazja do spotkania z przyjaciółmi – cieszył się Prokop, licząc, że Maciek wytrzyma przynajmniej dwie godzinny.

Górnik Artur Marzec w „Wujku” pracuje od 8 lat. Na urodziny kopalni wybrał się z żoną Bibianną oraz córeczkami – 4-letnią Wiktorią i 2-miesięczną Oliwią
- Chętnie przyszliśmy. Jest sposobność do relaksu po pracy. Przypuszczam że zostaniemy do dwudziestej - prognozował pan Artur.

Agnieszka i Krzysztof Hellmannowie zamierzali bawić się 2-3 godziny. Na festyn zjechali z 5-letnią córką Martynką i niespełna 2-letnim Wojtkiem. Ba, zabrali nawet suczkę Trixy.

- Takie imprezy sprzyjają spotkaniom i rozmowom z kolegami poza pracą, w swobodnej atmosferze przy kiełbasce i piwku – mówił pan Krzysztof, sztygar wentylacji i ratownik w Ruchu „Śląsk”

Około 22.00 urodzinową imprezę zwieńczył pokaz sztucznych ogni.

W galerii: Piknik kopalni \"Wujek\" w sobotę, 12 września (zdjęcia Jerzy Chromik - nettg.pl) 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zmiany w składzie zarządu JSW

Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej poinformował, iż Rada Nadzorcza spółki podjęła uchwałę o powołaniu z dniem 10 czerwca 2026 roku Adama Rozmusa na stanowisko zastępcy prezesa zarządu ds. technicznych i operacyjnych spółki XII kadencji.

Dodatek do planu ruchu kopalni Silesia z negatywną opinią wójta

Gabriela Placha, wójt Goczałkowic-Zdroju negatywnie zaopiniowała dodatek do planu ruchu spółki Bumech Oddział KWK Silesia w Czechowicach-Dziedzicach na okres od 1 stycznia 2026 r. do 31 grudnia 2027 r.

Przy rejestracji używanego auta nie trzeba już pokazywać tablic w urzędzie

W środę weszły w życie przepisy, dzięki którym przy rejestracji używanego auta nie trzeba już zdejmować tablic rejestracyjnych, po to, by pokazać je w urzędzie - poinformował minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Zamiast tego, od tej pory wystarczy złożyć oświadczenie o tym, że tablice są w dobrym stanie.

Nastroje wśród przedsiębiorców poprawiły się

Czerwcowy odczyt Miesięcznego Indeksu Koniunktury wskazuje na zauważalną poprawę nastrojów wśród przedsiębiorców w stosunku do maja - podał w środę Polski Instytut Ekonomiczny. Firmy z optymizmem patrzą m.in. na bieżącą sytuację gospodarczą, jednak są ostrożne w kwestii inwestycji.