Jubileusz elektrociepłowni Szombierki

fot: Tomasz Rzeczycki

Południowa fasada elektrociepłowni Szombierki

fot: Tomasz Rzeczycki

Setną rocznicę uruchomienia obchodzi nieczynna elektrociepłownia Szombierki w Bytomiu. Gdy rozpoczynała działalność, była jedynie elektrownią korzystającą z węgla pobliskiej kopalni Bobrek. Obecnie jest nieczynnym, pustym molochem, który na dodatek boryka się z wojewódzkim konserwatorem zabytków.

Gdy przed stu laty, 29 listopada 1920 r. uruchamiano zakład, nikomu się nawet nie śniło, że wiek później lobby dekarbonizacyjne będzie rugować tego rodzaju przedsiębiorstwa z krajobrazu Europy. Obiekt powstał w polu, ale w pobliżu linii kolejowych łączących niemiecki wtedy Bytom z Gliwicami, Tarnowskimi Górami i Chebziem. Masywna budowla ze strzelistymi kominami stała się na długie lata dominantą okolicznego krajobrazu. Po drugiej wojnie światowej przejęta przez Polaków wykorzystywana była nie tylko do produkcji energii elektrycznej, lecz także cieplnej. Tę pierwszą produkowała do 1998 r., tę drugą do 2011 r. Dwa lata później wpisana została do rejestru zabytków. Przez pewien czas, w latach 2011-2020, znajdowała się nawet na szlaku zabytków techniki województwa śląskiego, ale została z niego usunięta ze względu na zły stan techniczny. W odróżnieniu od wielu innych obiektów tego szlaku udostępniana była tylko sporadycznie.

Okazały obiekt kilka razy zmieniał właściciela, ale nie wyszło mu to specjalnie na dobre. Posiadaczem elektrociepłowni był fiński koncern Fortum, przez pewien czas w 2014 r. jej zakupem zainteresowane było miasto. W końcu elektrociepłownia trafiła do gliwickiej spółki Rezonator.

Lutowa kontrola wykonana przez służby wojewódzkiego konserwatora zabytków wykazała konieczność zabezpieczenia szeregu elementów, w tym dachów, otworów okiennych. Nawet i bez tego od lat powszechnie znany był stan tego zabytku. Wystarczy przywołać kilka tytułów z lokalnej prasy: "Niepewna przyszłość"; "Dziedzictwo zagrożone" czy "Industrialna Katedra woła o ratunek".

Bytomskiej elektrociepłowni nie grozi raczej taki los, jaki spotkał zabytkowy budynek dawnej zajezdni tramwajowej i autobusowej PKM Bytom, po rozbiórce której zbudowany został sklep. Położona na uboczu, z niedogodnym dojazdem wąską, ślepą drogą, w środku trójkąta, którego ramiona stanowią trzy linie kolejowe, nie była jak dotąd łakomym kąskiem dla budowlańców. Jak długo taki stan potrwa, nie da się przewidzieć.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.