Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 144.31 USD (-0.27%)

Srebro

85.06 USD (-0.37%)

Ropa naftowa

98.93 USD (+2.12%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.12%)

Miedź

5.89 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 144.31 USD (-0.27%)

Srebro

85.06 USD (-0.37%)

Ropa naftowa

98.93 USD (+2.12%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.12%)

Miedź

5.89 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

JSW: Złoże Żory-Warszowice. Na jakim etapie jest wniosek o koncesję?

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Kopalnia Jastrzębie-Bzie została otwarta w 2021 r. To największa inwestycja w polskim górnictwie od ponad 20 lat

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Jastrzębska Spółka Węglowa poinformowała nas, że na obecnym etapie nie uwzględnia w planach eksploatacji złoża Żory-Warszowice. O koncesję stara się od wielu lat. Najpierw Żory nie wyraziły zgody na prowadzenie eksploatacji górniczej pod terenami miasta, a następnie gmina Pawłowice.

JSW stara się o nową koncesję wydobywczą (do 2042 r.) dla części złoża Żory-Warszowice. To złoże było planowane do wydobycia z wykorzystaniem infrastruktury technicznej ruchu Borynia. Chodziło o to, że do zasobów węgla w złożu Żory-Warszowice można dotrzeć podziemnymi wyrobiskami, korzystając z infrastruktury kopalni, a więc bez konieczności budowania nowego zakładu górniczego - szybów i składowisk odpadów górniczych.

Po tym, jak pięć lat temu prezydent miasta Żory definitywnie obwieścił, że nie wyraża zgody na prowadzenie eksploatacji górniczej pod terenami miasta, Jastrzębska Spółka Węglowa wycofała się z planów zagospodarowania złoża Żory-Warszowice w granicach udokumentowania, o pow. około 15 km kw.

Spółka podjęła więc kolejną próbę otrzymania zgody na prowadzenie eksploatacji - z pominięciem części złoża pod miastem Żory. Sprawa dotyczyła udokumentowanego fragmentu (o powierzchni około 5,2 km kw.), który usytuowany jest pod terenami miasta Jastrzębie-Zdrój i gminy Pawłowice.

Trwającemu trzy lata procesowi uzgodnienia warunków koncesyjnych towarzyszył zdecydowany sprzeciw mieszkańców sołectwa Krzyżowice (w gminie Pawłowice) oraz obawy utraty środków z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji przyznawanych na rzecz gmin górniczych.

„Mieszkańcy sołectwa Krzyżowice są mocno doświadczeni skutkami dotychczasowej eksploatacji górniczej, realizowanej przez KWK Pniówek i zgłaszając swój sprzeciw planom ruchu Borynia. Argumentują go potrzebą pozostawienia części sołectwa poza intensywnymi wpływami. Jastrzębska Spółka Węglowa na obecnym etapie nie uwzględnia w swoich planach eksploatacji złoża Żory-Warszowice” – taką odpowiedź otrzymaliśmy od spółki.

W 2025 r. specjaliści ruchu Borynia dokonali oceny zasobów węgla, z której wynika, że wydobycie węgla - zgodnie z harmonogramem przyjętym na okres do 2042 r., czyli do czasu na jaki kopalnia stara się o uzyskanie przedłużenia posiadanej koncesji - będzie odbywało się bez konieczności sięgania po zasoby złoża Żory-Warszowice.

Co na to gmina Pawłowice?

- Gmina przede wszystkim reprezentuje interesy mieszkańców. Trzeba wziąć pod uwagę to, że duża część gminy znajduje się pod wpływem szkód górniczych. Szczególnie trudna sytuacja jest w sołectwie Krzyżowice, tam mieszkańcy borykają się z ogromnymi problemami związanymi ze szkodami górniczymi. To była świetnie rozwijająca się miejscowość, jedna z większych w gminie, a dzisiaj już tak nie jest. Ceny nieruchomości spadają, sporo osób chce się stamtąd wyprowadzić - podkreśla Wojciech Bazgier, zastępca wójta gminy Pawłowice. - Gdy JSW zacznie eksploatować zasoby zlokalizowane w złożu Żory-Warszowice, to ponownie najbardziej odczują to mieszkańcy Krzyżowic.

Zastępca wójta dodaje, że zgodnie z informacją podaną przez przedstawicieli JSW w 2024 r. gmina otrzymała 17 mln zł podatku od nieruchomości, a półtora tysiąca mieszkańców gminy jest związana zawodowo z różnymi firmach JSW.

- Węgiel jest potrzebny, zwłaszcza koksowy, dlatego nasze kopalnie są strategiczne nie tylko dla gospodarki polskiej, ale i europejskiej - przyznaje Wojciech Bazgier. - Trzeba jednak wziąć pod uwagę także trudną sytuację mieszkańców posiadających nieruchomości na szkodach górniczych.

Gmina obawia się jeszcze, że uruchomienie złóż może w konsekwencji doprowadzić do utraty środków z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji. - Jeżeli na danym obszarze powstanie nowy zakład górniczy lub rozpocznie się eksploatacja złóż, to po takie środki wsparcia już nie można będzie sięgać - podkreśla Wojciech Bazgier.

 

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.