JSW: wyniki finansowe za I półrocze 2011 r.
fot: ARC
JSW w pierwszych sześciu miesiącach tego roku zwiększyła swoje przychody o blisko 1,2 mld zł. Na zdjęciu należąca do spółki kopalnia Budryk
fot: ARC
Przychody Grupy Jastrzębskiej Spółki Węglowej I półroczu 2011 r. wyniosły niemal 4,7 mld zł - dowiedział się portal nettg.pl z informacji przekazanych przez spółkę. Oznacza to wzrost o blisko 35 proc. w stosunku do I połowy 2010 r., kiedy Grupa wypracowała niemal 3,5 mld zł przychodów.
– Miniony kwartał i półrocze możemy z pewnością zaliczyć do udanych. Koniunktura w sektorze węgla koksowego i koksu wciąż jest bardzo dobra, co odzwierciedlają zarówno ceny, jak i wolumeny produkcji i sprzedaży JSW. To z kolei przełożyło się na satysfakcjonujący poziom przychodów i zysków -– mówi Jarosław Zagórowski, prezes zarządu JSW. – Nasze główne założenia strategiczne są realizowane zgodnie z planem. Intensywnie pracujemy w wielu obszarach Grupy, których celem jest poprawa efektywności naszej działalności, a także wzrost produkcji węgla i koksu. Prowadzimy wiele inicjatyw związanych z rozwojem organicznym, jak i akwizycjami. Trwają prace w kopalniach mające na celu zwiększenie wykorzystania naszych zasobów. Jesteśmy także znacznie bliżej przejęcia koksowni Victoria, która nie tylko wzmocniłaby nasz segment koksowy, ale także pozwoliła na dywersyfikację działalności poprzez wejście w nowy dla nas obszar koksu odlewniczego.
Grupa JSW odnotowała w I półroczu 2011 r. przychody na poziomie prawie 4,7 mld zł, co oznacza wzrost o ponad 34 proc. w stosunku do I półrocza 2010 r., kiedy Grupa wypracowała blisko 3,5 mld zł przychodów. Wyższe przychody to w głównej mierze efekt wzrostu przychodów ze sprzedaży w segmencie węglowym (ponad 41 proc. wzrost do 2,6 mld zł) przy jednoczesnym wzroście przychodów ze sprzedaży segmentu koksowego ( o ponad 27 proc.do ok. 2,0 mld zł). Nieznacznie niższe wolumeny wyprodukowanego węgla i koksu w I półroczu 2011 r. zostały zrekompensowane z nawiązką, wyższym poziomem cen w obu segmentach jakie uzyskała Grupa JSW w I półroczu. Niższe wolumeny, to w głównej mierze efekt ograniczenia produkcji węgla w wyniku majowego wypadku w kopalni Krupiński, a także konieczności zamknięcia jednej ze ścian w kopalni Jas-Mos.
- JSW znajduje się w bardzo dobrej sytuacji finansowej. To pozwala patrzeć z optymizmem w przyszłość w kontekście planowanych inwestycji, których wartość powinna się zwiększać w kolejnych kwartałach. Jesteśmy też bardzo dobrze przygotowani na trudniejsze czasy i osłabienie koniunktury gospodarczej, jeśli takie miałoby nastąpić. W najbliższych kwartałach oczekujemy utrzymania zapotrzebowania na stal, a co za tym idzie na węgiel koksowy i koks - komentuje Marek Wadowski, zastępca prezesa zarządu ds. ekonomicznych JSW.
EBITDA (zysk operacyjny powiększony o amortyzację) Grupy JSW (bez uwzględnienia kosztów programu akcji pracowniczych) wyniósł w I półroczu 2011 r. prawie 1,8 mld zł, co oznacza wzrost o 53,7 proc. w stosunku do ponad 1,1 mld wypracowanych w tym samym okresie roku ubiegłego. Marża EBITDA (bez uwzględnienia kosztów programu akcji pracowniczych) wyniosła 37,8 proc. przy 33,1 proc.w okresie porównawczym. Koszty związane z programem akcji pracowniczych nie mają charakteru wydatków i zostały poniesione jednorazowo w drugim kwartale 2011r., co wpłynęło na obniżenie poziomu wyników Grupy o 536,9 mln zł. EBITDA po uwzględnieniu programu akcji pracowniczych wyniosła ponad 1,2 mld zł, co stanowi wzrost o 6,8 proc. w stosunku do I półrocza 2010 r.
W I półroczu 2011 r. JSW odnotowała spadek zysku netto przypadającego na akcjonariusza jednostki dominującej. W I półroczu 2011 wynik netto przypadający na akcjonariusza jednostki dominującej spadł o 3,3 proc. do 502,1 mln zł. Wynik ten byłby wyższy jednak wspominany wyżej efekt kosztów związanych z emisją akcji serii C obniżył go o 536,9 mln zł.
Dobra sytuacja na rynku i wysoki poziom cen, które nadal się utrzymują, a także konsekwentnie realizowana przez JSW polityka poprawy efektywności i ograniczenia kosztów, pozwoliły zachować wysoką rentowność działalności i są dobrym prognostykiem na kolejne kwartały, w których JSW nie przewiduje ponoszenia tak znaczących kosztów jak te związane z emisją akcji serii C.