JSW: Testy na koronawirusa objęły załogę kolejnego zakładu

fot: Kajetan Berezowski

fot: Kajetan Berezowski

Przez całą środę, 20 maja br., w ruchu Borynia, kopalni Borynia-Zofiówka, trwały testy na obecność wirusa SARS-CoV2, którym poddano całą załogę.

Są to szybkie testy kasetkowe, immunochromatograficzne, będące uzupełniającym narzędziem diagnostycznym, wykrywającym przeciwciała skierowane przeciwko wirusowi SARS-CoV2. Stanowią dopełnienie diagnostyki w późniejszej fazie infekcji. Badanie odbywa się poprzez nakłucie opuszki palca, pobranie krwi jednorazową pipetą i umieszczenie kropli krwi na płytce testowej. Test na koronawirusa pozwala zweryfikować czy dana osoba jest nosicielem. Pozytywny wynik umożliwia objęcie nosiciela kwarantanną, a w razie wystąpienia groźnych objawów, udzielenie szybkiej pomocy medycznej.

W ruchu Borynia zanotowano do tej pory pojedyncze przypadki zachorowań. Praca na przygotówkach i przy wydobyciu przebiega normalnie. Mimo ograniczenia przez kierownictwo Jastrzębskiej Spółki Węglowej czasu pracy do trzech zmian, zakład wydobywa 6,5 tys. ton węgla na dobę, a wiec niewiele mniej niż zakładano przy pełnym obłożeniu zmian i bez ograniczeń czasu pracy.

System trzyzmianowy pozwala na uniknięcie kontaktu pomiędzy kolejnymi zmianami w newralgicznych miejscach: w cechowni, w łaźni, na nadszybiu i podszybiu oraz w wyrobiskach. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.