JSW: sygnały z rynku pozwalają na optymizm

fot: Jarosław Galusek/ARC

Wyzwaniem stojącym przed spółkami węglowymi w najbliższym czasie może być przeorientowanie modelu produkcji

fot: Jarosław Galusek/ARC

Sygnały z rynku stali, m.in. z Dalekiego Wschodu, ale też z Europy, pozwalają na optymizm co do perspektyw sprzedaży węgla koksowego i koksu, a także upłynnienia zgromadzonych zapasów - ocenił wiceprezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej ds. handlu Rafał Pasieka.

Wiceszef JSW wskazał na odbicie produkcji stali w Europie, w ślad za czym ruszyły ceny węgla koksowego. Po ubiegłorocznej niskiej kontraktacji na 2020 r., dodatkowe ilości tego surowca zamawiają dotychczasowi odbiorcy; partie testowe jeszcze w styczniu wyjadą również na Ukrainę. Koks zaczęły importować Chiny, a także Wietnam, gdzie spółka wysyła właśnie dwa statki. JSW stara się też o otwarcie zbytu koksu m.in. w Brazylii, Malezji czy Indonezji.

Wiceprezes JSW powiedział w piątek, że spółka wykonuje organiczną pracę, by dobrze sprzedać zapasy węgla koksowego znajdujące się na zwałach, szukając dodatkowych możliwości ich upłynnienia i przebicia się przez sytuację rynkową wynikającą z łańcucha wartości produkcji stali.

- Czynniki koniunkturalne, ceny węgla koksowego na rynkach, ale też czynniki o charakterze systemowym mają wpływ na opłacalność produkcji stali. Mniej więcej od końca czerwca produkcja stali notuje pewne problemy. Szczególnie w Europie obserwujemy, że zaczęła ona przenosić się na rynki azjatyckie, które nie mają tylu obciążeń związanych chociażby z cenami emisji CO2 - także wobec niewystarczającej ochrony rynku europejskiego - przypomniał Pasieka.

Zaznaczył, że JSW dostrzega jednak ostatnio pozytywne sygnały.

- Widzimy to w rozmowach z naszymi odbiorcami. Mieliśmy pewien problem w drugiej połowie ub. roku, gdy dość ostrożnie była robiona kontraktacja na 2020 r. Jednak już na przełomie roku, zarówno w węglu koksowym, jak i koksie, widać pewne ożywienie: odbiorcy zgłaszają się po dodatkowe ilości - zasygnalizował wiceprezes JSW, wskazując np. na zamówienie austriackiego voestalpine.

- Jeżeli chodzi o produkcję koksu wydaje się, że w najbliższym okresie powinna ona wzrosnąć. Widzimy od kilku tygodni wyraźne odbicie cen węgla koksowego na rynkach światowych. Na przełomie III i IV kw. ub. roku ta cena spadła nawet do 125 dolarów za tonę. Teraz mamy już 152,5 dolara w ostatnich notowaniach - wskazał.

Jak dodał, w Europie wzrastają ceny stali - zarówno wyrobów płaskich, jak i prętów.

- Ta produkcja zaczyna być opłacalna, o czym świadczą m.in. uruchamiane moce, które wcześniej były wstrzymywane. Arcelor Mittal wznawia produkcję w Asturii, jest również dobra decyzja sądu ws. możliwości produkcji surówki przez włoską Ilvę w Taranto - to też dobra informacja, bo to świadczy, że zapotrzebowanie na surowiec powinno wzrastać - zaznaczył Pasieka.

Wśród pozytywnych sygnałów Pasieka wymienił podwyżki cen koksu na regulowanym rynku chińskim.

- Obserwujemy od pewnego czasu, że Chiny z eksportera koksu netto stały się także importerem. Zawsze ten rynek obserwowaliśmy i zabiegaliśmy o niego; teraz udało nam się zakontraktować pierwsze ilości: ładowane są dwa statki po kilkadziesiąt tysięcy ton, które po drodze zatrzymają się jeszcze w Wietnamie, gdzie część koksu zostanie rozładowana - i to też jest dla nas nowy rynek - zaakcentował.

- Zaobserwowaliśmy również ożywienie na rynku malezyjskim czy indonezyjskim. Prowadzimy rozmowy z Polską Agencją Inwestycji i Handlu, która będzie nas poprzez swoje biura w tych krajach wspierać w naszych działaniach; we współpracy z osobami zbliżonymi do Polsko-Brazylijskiej Izby Gospodarczej organizujemy roadshow po rynku brazylijskim - wymienił wiceprezes.

- Wciąż szukamy nowych rynków, aby zdywersyfikować sprzedaż. Widzimy, że przechodząca problemy produkcja stali w Europie, choć teraz jest pewne ożywienie, przenosi się poza Europę - i my chcemy tam być, gdzie produkcja stali będzie się rozwijała - zadeklarował Pasieka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.