JSW: Solidarność apeluje do Pracodawców RP

fot: Jarosław Galusek/ARC

Dominik Kolorz, szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności, podziękował górnikom, którzy brali udział we wszystkich akcjach protestacyjnych organizowanych przez związek

fot: Jarosław Galusek/ARC

W związku z narastającym konfliktem pomiędzy zarządem a związkami zawodowymi w Jastrzębskiej Spółce Węglowej przewodniczący śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominik Kolorz i szef górniczej Solidarności Jarosław Grzesik zwrócili się do szefa związku Pracodawcy RP Andrzeja Malinowskiego z apelem o interwencję - poinformowała portal górniczy nettg.pl śląsko-dąbrowska "S".

W liście otwartym skierowanym do prezydenta Pracodawców RP Dominik Kolorz i Jarosław Grzesik podkreślają, że Jarosław Zagórowski, prezes JSW zarazem jeden z wiceprezydentów Pracodawców RP, łamie podstawowe kanony prawa pracy i zasady dialogu społecznego.

"Wieloletnie, nasilające się pasmo konfliktów w Jastrzębskiej Spółce Węglowej nie wystawia panu Jarosławowi Zagórowskiemu najlepszego świadectwa nie tylko jako prezesowi tak dużej i znaczącej dla polskiej gospodarki spółki, ale kładzie się też cieniem na pozytywny wizerunek Waszej organizacji jako odpowiedzialnego partnera dialogu społecznego|" - czytamy w liście przewodniczących do szefa organizacji pracodawców.

"Zwracamy się do Pana o podjęcie działań mających na celu skłonienie prezesa Zagórowskiego do przestrzegania podstawowych kanonów prawa pracy obowiązujących w naszym kraju. Jednocześnie chcemy podkreślić, że w przypadku, gdy, mimo Pańskiej interwencji, pan prezes nadal nie będzie respektował tych kanonów, będziemy zmuszeni zweryfikować naszą dotychczasową pozytywną ocenę działalności Waszej organizacji. Będziemy też zmuszeni poinformować międzynarodowe organizacje pracodawców, o tym, że władze Pracodawców RP tolerują fakt, iż członkowie Waszego związku łamią prawo pracy i podstawowe zasady dialogu społecznego" - zapowiedzieli w liście Dominik Kolorz i Jarosław Grzesik.

Przewodniczący liczą, że szef organizacji Pracodawcy RP pozytywnie odpowie na ich list.

- Wszyscy mamy świadomość, jak ważny jest normalny dialog pomiędzy przedstawicielami pracowników i pracodawców. Prezes Zagórowski sprawia wrażenie, jak gdyby gdzieś tę świadomość zagubił. Może koledzy z organizacji pracodawców sprawią, że wróci do rzeczywistości - mówi Dominik Kolorz.

W JSW od początku roku toczą się dwa spory zbiorowe. Jeden dotyczy płac, drugi niekorzystnych dla pracowników nowych umów o pracę. W tym drugim przypadku, zarzuty związków zawodowych w sprawie sprzeczności z prawem nowych umów potwierdziła Państwowa Inspekcja Pracy. Wydała zalecenie wycofania się z tych umów, ale zarząd JSW postanowił nie stosować się do tego zalecenia.

W przyszłym tygodniu w kopalniach JSW odbędą się masówki. Związkowcy zapowiedzieli również przeprowadzenie referendum strajkowego w kolejnym tygodniu - o czym informowaliśmy na portalu górniczym nettg.pl.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.

Żyjemy na śladach górnictwa i to się w naszym regionie nie zmieni

Rozmowa z MARTĄ TOMCZOK, prof. dr hab. Uniwersytetu Śląskiego