JSW: Śledztwo w sprawie niegospodarności
Niegospodarność finansowa, działanie na szkodę firmy, tolerowanie w radach nadzorczych ludzi bez uprawnień - to główne zarzuty, jakie pojawiły się w doniesieniu do prokuratury, które złożył na współpracowników Marian Ślęzak, wiceprezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej.
Chodzi o nieprawidłowości, jakie miały zostać wykryte w Zakładzie Logistyki Materiałowej (w skrócie ZLM). Prezes Ślęzak od kilku miesięcy żąda odwołania dyrektora ZLM – czytamy w Dzienniku Zachodnim.
Prokuratura przeprowadziła postępowanie wyjaśniające i prześwietliła część dokumentacji finansowej. - Były podstawy do wszczęcia śledztwa i tak zrobiliśmy, ale ze względu na jego dobro o naszych działaniach na razie nie informujemy - ucina temat Jacek Rzeszowski, prokurator rejonowy z Jastrzębia Zdroju.
Jak udało się ustalić DZ, jeden z wątków dotyczy przymykania oka na zasiadanie w radach nadzorczych spółek podległych JSW ludzi bez wymaganych prawem uprawnień. Chodzi o Gabriela Cyrulika, zasiadającego w Jastrzębskiej Agencji Turystycznej, rybnickiego działacza Prawa i Sprawiedliwości, a także Daniela Ozona, wiceprezesa JSW, zasiadającego w Polskim Koksie.