JSW: skrócone kalendarium konfliktu
fot: Jarosław Galusek
Związkowcy podczas protesty pod siedzibą JSW 24. kwietnia
fot: Jarosław Galusek
4 stycznia 2011 r. Reprezentacja Związków Zawodowych JSW SA zażądała od zarządu Spółki zwiększenia funduszu wynagrodzeń w roku 2011 o 10 proc. Związkowcy sformułowali swoje żądania w oparciu o wynik Jastrzębskiej Spółki Węglowej za 2010 r. (825 mln zł zysku netto po 11 miesiącach roku 2010). Brak odpowiedzi na jej postulaty spowodował, że 11 stycznia Reprezentacja poinformowała o wejściu w spór zbiorowy z zarządem JSW.
W całej Polsce konflikt stał się głośny, gdy w kwietniu związki zawodowe zagroziły strajkami i blokadami ekspedycji węgla z kopalń JSW do odbiorców. Wówczas do akcji wkroczył wojewoda śląski Zygmunt Łukaszczyk, by na forum Wojewódzkiej Komisji Dialogu Społecznego doprowadzić do porozumienia. Dziś, w piątek 10 czerwca, okaże się, czy uda się je wypracować obu stronom konfliktu. Przypomnijmy więc wydarzenia, które poprzedziły „rozmowy ostatniej szansy”.
26 kwietnia. Pierwsze posiedzenie WKDS ws. konfliktu w JSW. Osiem godzin rozmów o gwarancjach pracowniczych i socjalnych stron sporu zbiorowego przy udziale przedstawicieli Ministerstwa Gospodarki oraz Ministerstwa Skarbu Państwa.
- Jeśli chodzi o kwestię gwarancji pracowniczych, socjalnych i związkowych udało nam się uzgodnić ok. 70 proc. zapisów porozumienia. Wciąż jednak jest sporo rozbieżności dotyczących przede wszystkim gwarancji zatrudnienia dla pracowników JSW - mówił Dominik Kolorz, szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności.
27 kwietnia. Druga runda WKDS. Z braku porozumienia w sprawach gwarancji pracowniczych i socjalnych poświęcono ją projektowi zmian w statucie JSW, który przedstawiła wiceminister gospodarki Joanna Strzelec-Łobodzińska.
- Udało nam się uzgodnić 5 z 8 paragrafów porozumienia i wydawało się, że kompromis jest bliski. Jednak dziś zarząd JSW przedstawił zupełnie inny projekt porozumienia i dyskusja się skończyła – komentował Sławomir Kozłowski, szef Solidarności w JSW.
Wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak nie wyklucza zmiany harmonogramu upubliczeniania (prywatyzacji) JSW, jeśli zarząd nie osiągnie porozumienia ze związkami zawodowymi. Premier Donald Tusk zapowiada, że rząd bez względu na rezultat negocjacji i tak rozpocznie prywatyzację JSW.
28 kwietnia. Rozmowy w WKDS zostają przerwane. Mają być wznowione 5 maja. Do tego czasu strona społeczna ma otrzymać i przeanalizować dokumenty związane z upublicznieniem Spółki. Uczestniczący w obradach wiceminister skarbu Krzysztof Walenczak przedstawia ofertę dla załogi JSW, związaną z wprowadzeniem spółki na giełdę. Do pracowników może trafić nawet 19 proc. akcji, a wartość udziału załogi w Spółce może przekroczyć miliard zł. Cała załoga ma dostać darmowe akcje i możliwość dokupienia kolejnych na preferencyjnych warunkach. Za akcje tzw. pracowników nieuprawnionych zapłacić ma JSW.
29 kwietnia. Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy JSW podejmuje decyzję o ogłoszeniu od 4 maja w kopalniach Spółki strajku włoskiego. Od 5 maja równolegle mają być przeprowadzane klasyczne, dwugodzinne strajki. Zarząd szacuje, że dzień strajku generuje 30 mln zł strat.
W tym dniu, a nie 5 maja, zostają wznowione obrady WKDS. Strona związkowa obniża swoje żądania do bezwarunkowego 5-procentowego wzrostu wynagrodzeń po dwóch kwartałach, a następnie powrót do negocjacji płacowych. Wcześniej domagała się 10-proc. wzrostu wskaźnika wynagrodzeń, który również następowałby kwartalnie. Po pierwszym kwartale postulowała 3-proce. wzrost wynagrodzeń i takich samych podwyżek domagała się po drugim kwartale. Później w zależności od sytuacji ekonomicznej firmy, chciała negocjować pozostałą wartość wskaźnika wynagrodzeń do wysokości 10 proc.
4 maja. Rozpoczyna się strajk włoski. Polega na skrupulatnym i drobiazgowym przestrzeganiu podczas pracy wszystkich przepisów BHP i przepisów Prawa geologicznego i górniczego. Strona społeczna ponownie domaga się 10-proc. podwyżki płac zasadniczej. Samorząd miasta Jastrzębie-Zdrój na nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej w specjalnej uchwale apeluje do rządu, aby „przekształcenia własnościowe JSW były prowadzone tak, by zachować dotychczasowe miejsca pracy, a pieniądze z prywatyzacji przeznaczyć na inwestycje w spółce”.
5 maja. Prawie 12-godzinne obrady i - wydawało się wówczas - przełom w rokowaniach. Strony parafują porozumienie w kwestiach dotyczących 10-letnie gwarancje zatrudnienia dla pracowników JSW oraz gwarancji zachowania wszystkich uprawnień wynikających z zakładowych układów zbiorowych pracy do czasu wynegocjowania nowego, jednolitego układu zbiorowego w spółce. Dominik Kolorz prognozuje, że jest „duża szansa, iż w ciągu 2-3 tygodni uda się kompleksowo uzgodnić treść wszystkich dokumentów wchodzących w skład porozumienia, które zakończą konflikt w JSW”.
11 maja. Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy JSW podejmuje decyzję, że nie przyjmie zaproszenia zarządu Spółki na poświęcone akcjom pracowniczym i innym rozwiązaniom, związanym z wprowadzeniem JSW na giełdę.
13 maja. „Żarty się skończyły. Nie będziemy dłużej bawić się w kotka i myszkę” - komunikuje Brudziński, a MKPS ogłasza: „Jeśli do 30 maja nie zostaną podpisanie wszystkie porozumienia związane z naszymi postulatami, to w JSW rozpocznie się strajk generalny”. Związkowcy chcą rozmawiać wyłącznie w ramach WKDS.
16 maja. Strona społeczna występuje do wojewody śląskiego z wnioskiem o pilne zwołanie kolejnego posiedzenia WKDS z udziałem związków zawodowych z Jastrzębskiej Spółki Węglowej, zarządu Spółki oraz przedstawicieli resortów gospodarki i skarbu.
3 czerwca. Kilka godzin rozmów. I fiasko. Strony wzajemnie obwiniają się o przerwanie rokowań. Jarosław Zagórowski uważa, że związki postępują nieuczciwie, bo rokują i jednocześnie informują o ogłoszeniu strajku. Strona społeczna twierdzi, że proponowana przez zarząd podwyżka płac „ubliża górnikom”. Spokojny dotąd wojewoda śląski Zygmunt Łukaszczyk nie kryje poirytowania. Postawą związków zawodowych.
6 czerwca. Komitet w „akcie dobrej woli” zawiesza akcję strajkową ogłoszoną na 9 czerwca.
10 czerwca. Wszystko przed nami: stroną społeczną, zarządem JSW i obserwatorami konfliktu w JSW i poszukiwań dróg do osiągnięcia porozumienia...
Czytaj więcej:
Oferta publiczna JSW może być hitem parkietu