JSW: przejęcie PBSz na początku przyszłego roku

fot: Maciej Dorosiński

- Chodzi nam o zebranie i wypracowywanie nowoczesnych inicjatyw dotyczących wydobycia, zagospodarowania i przetwarzania węgla – podkreślił prezes Ozon

fot: Maciej Dorosiński

Jastrzębska Spółka Węglowa chce w pierwszym kwartale 2019 r. sfinalizować negocjowane od kilku miesięcy przejęcie Przedsiębiorstwa Budowy Szybów (PBSz). Kontynuuje też prace nad wyceną i komercyjnymi warunkami przejęcia kontroli nad aktywami firmy Prairie Mining: Dębieńsko i Jan Karski.

O zaawansowaniu prac dotyczących obu przedsięwzięć poinformował podczas piątkowej, 23 listopada, konferencji prasowej w Warszawie prezes JSW Daniel Ozon. Zarząd firmy omówił jej wyniki za trzy kwartały tego roku, w których grupa JSW wyprodukowała prawie 11,3 mln t węgla (w tym prawie 73 proc. to węgiel koksowy) i osiągnęła ponad 1,4 mld zł zysku netto, wobec ok. 1,8 mld zł rok wcześniej. Zarząd spółki będzie rekomendował - po kilku latach przerwy - wypłatę dywidendy za 2018 r.

Nawiązując do przygotowywanego od kilku miesięcy przejęcia przez JSW wykonującej roboty górnicze firmy PBSz (była częścią grupy Kopex, przejętej przez firmę inwestycyjną TDJ - właściciela m.in. Famuru), Ozon poinformował, że rozmowy w tej sprawie, których horyzont określono początkowo do 4 grudnia br., zostaną przedłużone.

Obecnie większościowy właściciel JSW (Skarb Państwa) analizuje m.in., czy cena ustalona przez strony wartość transakcji - 205 mln zł - jest prawidłowa. Po zakończeniu tych analiz potrzebna będzie jeszcze m.in. zgoda Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz zgoda walnego zgromadzenia spółki.

Jak mówił prezes, przejęcie zatrudniającego ok. tysiąc osób PBSz ma kluczowe znaczenie dla zintensyfikowania robót przygotowawczych w kopalniach JSW - obecnie dynamika drążenia nowych wyrobisk zmniejszyła się w związku z kryzysem na rynku firm usługowych, świadczących takie usługi. W ciągu trzech kwartałów wydrążono 48,8 km nowych wyrobisk - 11,6 proc. mniej niż w tym samym czasie przed rokiem. Aby rozwijać się w odpowiednim tempie, JSW powinna drążyć ok. 77-78 km nowych wyrobisk rocznie (ok. 5 m na każde tysiąc ton węgla).

Oprócz przejęcia PBSz, w zintensyfikowaniu robót przygotowawczych ma pomóc utworzenie w kopalniach JSW 50 dodatkowych brygad przodkowych, każda złożona z 13 górników - tym samym do końca przyszłego roku roboty korytarzowe będzie prowadzić ponad 600 dodatkowych pracowników. Wydłużany jest także czas pracy w drążonych wyrobiskach, trwają prace również w weekendy.

Odnosząc się do rozmów na temat potencjalnego przejęcia kontroli (nie musi to oznaczać zakupu) nad aktywami Prairie Mining: Dębieńsko na Śląsku i Jan Karski na Lubelszczyźnie, prezes Ozon poinformował, że wstępne audyty obu aktywów wypadły pozytywnie i JSW jest zainteresowana tymi złożami. Rozmowy są kontynuowane, trwają prace związane z wyceną i komercyjnymi parametrami przedsięwzięcia oraz konsultacje z większościowym właścicielem JSW. Potencjalnym terminem rozstrzygnięć w tej sprawie jest koniec pierwszego kwartału przyszłego roku. JSW ocenia, że jest w stanie sfinansować przejęcie kontroli nad aktywami Prairie z własnych środków.

Ozon przypomniał, że w pierwszym etapie - przed wybudowaniem nowego szybu - ze złoża Dębieńsko JSW mogłaby pozyskiwać ok. 0,5 mln t węgla rocznie, od strony kopalni Szczygłowice. W przypadku złóż Jan Karski, gdzie oprócz węgla koksowego jest także energetyczny, możliwa byłaby współpraca z kopalnią Bogdanka. Prezes JSW zaznaczył, że formuła ewentualnego przejęcia kontroli nad projektami Prairie nie jest jeszcze przesądzona.

Pół mln t węgla rocznie, pozyskiwane ze złoża Dębieńsko, byłoby uzupełnieniem ubytku, związanego z utratą partii H w kopalni Zofiówka, po tragicznym tąpnięciu w tym rejonie w maju tego roku. Przyszłość tej partii będzie znana w perspektywie kilku lat, po rozmowach z urzędem górniczym. Ozon przypomniał, że priorytetem JSW jest powiększanie bazy zasobowej oraz zwiększanie wydobycia i sprzedaży węgla.

Odnosząc się do prowadzonych przez JSW rozmów na temat refinansowania, prezes przypomniał, że rozważane były dwa warianty: emisja obligacji na rynku amerykańskim oraz pozyskanie finansowania z polskich banków. Po rozmowach z właścicielem wybrano ścieżkę refinansowania na rynku polskim, w ramach której konsorcjum banków ma - po sfinalizowaniu rozmów - udostępnić JSW ok. 750 mln zł w kilku transzach - to środki m.in. na akwizycję PBSz oraz środki obrotowe na siedem lat.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.