Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.76 USD (+0.01%)

Srebro

84.87 USD (-0.59%)

Ropa naftowa

100.60 USD (+3.84%)

Gaz ziemny

3.28 USD (+1.17%)

Miedź

5.84 USD (-0.70%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.76 USD (+0.01%)

Srebro

84.87 USD (-0.59%)

Ropa naftowa

100.60 USD (+3.84%)

Gaz ziemny

3.28 USD (+1.17%)

Miedź

5.84 USD (-0.70%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

JSW pracuje nad całkowitym przestawieniem się na produkcję węgla metalurgicznego

Kopalnia Budryk ma 5 szybów: wydobywczy, 2 zjazdowo-materiałowe i 2 wentylacyjne

fot: Maciej Dorosiński

Kopalnia Budryk ma 5 szybów: wydobywczy, 2 zjazdowo-materiałowe i 2 wentylacyjne

fot: Maciej Dorosiński

W minionym roku, który był szczególny, biorąc pod uwagę przerwy w funkcjonowaniu kopalń związane z pandemią koronawirusa, Jastrzębska Spółka Węglowa wyprodukowała prawie 14,4 mln t węgla. Co ważne, w istotny sposób wzrósł udział węgla do celów metalurgicznych, który wyniósł prawie 77 proc. produkcji.

Po niezbyt dobrym pod względem produkcji węgla roku 2019, kolejny rok miał być mocnym odbiciem dla kopalń JSW. Przypomnijmy, że w 2019 r. wydobycie, które wyniosło 14,762 mln t, było najniższe od kilku lat. Można je porównać jedynie do 2017 r., kiedy produkcja była niewiele większa (wyniosła 14,768 mln t), choć rekordowy był za to wtedy udział w produkcji węgla metalurgicznego – ponad 72 procent.

Wraz z początkiem minionego roku wydawało się, że wszystko jest na dobrej drodze, żeby produkcja przekroczyła 15,5 mln t, a nawet zbliżyła się do 16 mln t – w pierwszym kwartale 2020 r. kopalnie wyprodukowały ponad 4 mln t węgla. Później przyszła jednak pandemia koronawirusa, która zmusiła wszystkie węglowe spółki do weryfikacji planów.

Piętno pandemii
Nie inaczej było w przypadku JSW. Pierwszy przypadek zakażenia wśród pracowników spółki pojawił się 26 kwietnia w kopalni Pniówek. W kolejnych tygodniach tysiące pracowników bądź zachorowało na COVID-19, bądź też zostało objętych kwarantanną. Ostatecznie w następstwie decyzji wojewody śląskiego trzy zakłady spółki – ruchy Szczygłowice i Knurów oraz kopalnia Budryk – musiały na blisko miesiąc wstrzymać normalną pracę. W efekcie na wynikach całego drugiego kwartału wyraźne piętno odbiły ograniczenia związane z pandemią koronawirusa. W okresie od kwietnia do czerwca zakłady spółki wyprodukowały jedynie 2,6 mln t węgla. I choć w następnych kwartałach produkcja wróciła do normy i wyniosła odpowiednio 3,95 oraz 3,77 mln t węgla, to z łącznym wynikiem wynoszącym 14,39 mln t, nie udało się nawet zbliżyć do niezbyt imponującego wyniku poprzedniego 2019 roku. Warto jednak dodać, że wynik 14,39 mln t i tak nieznacznie przekroczył produkcję zapisaną w zaktualizowanym po wiosennej fali pandemii planie techniczno-ekonomicznym JSW na 2020 r.

Są powody do zadowolenia
W jastrzębskiej spółce mają za to inny powód do zadowolenia – chodzi o strukturę produkcji i udział węgla koksowego. W 2020 r. zakłady spółki wyprodukowały 11,07 mln t węgla do celów metalurgicznych, co stanowi aż 77 proc. produkcji. To nie tylko największy wolumen wyprodukowanego węgla koksowego, począwszy od 2016 r. (wtedy było to ponad 11,57 mln t), ale również zdecydowanie największy udział tego rodzaju węgla w strukturze produkcji – w ostatnich latach było to zwykle ok. 68-69 proc., a pozytywnym wyjątkiem był wspomniany już 2017 r.

Przedstawiciele spółki już od dawna zaznaczali, że węgiel koksowy ma być głównym, obok koksu, towarem oferowanym przez JSW. A to dlatego, że rynek węgla energetycznego coraz szybciej się kurczy, a docelowo jako bardzo emisyjne paliwo, które przyczynia się do globalnego ocieplenia, ma zostać całkowicie wyrugowany z miksu energetycznego państw należących do Unii Europejskiej. Co więcej, sama nazwa „węgiel” zaczyna mieć bardzo złe konotacje, zwłaszcza dla instytucji finansowych, które ze względów wizerunkowych nie chcą finansować inwestycji węglowych. Nic dziwnego, że przedstawiciele JSW coraz głośniej mówią o zmianie nazwy spółki. Warto również dodać, że produkcja węgla koksowego jest o wiele bardziej dochodowa niż węgla energetycznego i w zasadzie jego wydobycie jest jedyną szansą na jakąkolwiek przyszłość dla polskich kopalń.

Dążenie do stu procent
Nic dziwnego, że już w minionych latach JSW określiło w strategii długoterminowej, że udział węgla koksowego w produkcji ma sięgnąć 85 proc., natomiast w drugiej połowie ub.r. przedstawiciele spółki rozpoczęli prace nad programem, który ma umożliwić całkowite przestawienie się na produkcję węgla wykorzystywanego do produkcji stali.

Według ustaleń zespołu zakłady JSW będą mogły w 100 proc. przestawić się na produkcję węgla koksowego za dziesięć lat, czyli od 2031 r. Spółka zamierza to osiągnąć sięgając po odpowiednie złoża węgla (zwykle leżącego głębiej) oraz poprzez inwestycje w zakłady mechanicznej przeróbki węgla. Jednym z głównych wyzwań będzie zmiana modelu funkcjonowania kopalni Knurów-Szczygłowice oraz Budryk, obejmująca również modernizację zakładów przeróbczych w tych zakładach.

Ważnym elementem w tej układance jest również kwestia dokończenia budowy kopalni Jastrzębie-Bzie. Budowa nowej kopalni rozpoczęła się w 2007 r., a kluczowym elementem inwestycji było drążenie szybu (obecnie szyb Jan Paweł). Łącznie na budowę zakładu do 2033 r. JSW zamierza wydać około 3 mld zł. Docelowo zakład ma wydobywać rocznie 2 mln t, a łączone zasoby operacyjne węgla są szacowane na 177 mln t, przy czym w 95 proc. ma to być węgiel koksowy najlepszej jakości, który osiąga również najwyższe ceny. W listopadzie minionego roku przedstawiciele spółki poinformowali, że pierwszy węgiel z kopalni Jastrzębie-Bzie zostanie uzyskany półtora roku wcześniej od tego, co zostało zapisane w strategii, a obecnie zaawansowanie inwestycji szacowane jest na 21,2 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.