JSW: Powódź wstrzymuje transport węgla, kopalniaBudryk\" odcięta
Powódź na południu kraju zagraża Jastrzębskiej Spółce Węglowej. JSW nie ma wprawdzie problemów z eksploatacją, jednak transport węgla do odbiorców jest znacznie utrudniony.
Jak powiedziała w rozmowie z nettg.pl Katarzyna Jabłońska-Bajer, rzeczniczka spółki, kopalnia „Budryk” jest praktycznie odcięta od świata: - Przerwany został wał Kłodnicy w Gierałtowicach, woda zalała torowisko. Naprawa zniszczeń będzie możliwa dopiero w czwartek i piątek.
Jabłońska-Bajer informuje, że częściowa odstawa węgla prowadzona jest bocznymi wyjazdami. Podtopiony został także najistotniejszy z punktu widzenia spółki węzeł kolejowy - Pawłowice Górnicze. Tą drogą węgiel z czterech kopalń spółki transportowany jest w kierunku Dąbrowy Górniczej i Krakowa.
- Z naszych informacji wynika także, że zalane zostało kolejowe przejście graniczne w Cieszynie. Sprawdzamy, czy możliwy będzie transport węgla przez Zebrzydowice – wyjaśnia rzeczniczka.
Eksploatacja w JSW będzie uzależniona od możliwości wywozu węgla, w ostateczności urobek będzie kierowany na zwały.