JSW podała informacje o stracie po pożarze w kopalni

fot: Monika Krężel

O zapaleniu metanu w ruchu Szczygłowice pisały górnicze media 22 stycznia

fot: Monika Krężel

Jastrzębska Spółka Węglowa poinformowała, iż zakończyła test na utratę wartości aktywów trwałych. Testy wykazały utratę wartości w segmencie węgiel w łącznej wysokości 648 mln zł. Chodzi o kopalnię Knurów-Szczygłowice, gdzie w styczniu doszło do zapalenia metanu.

Już w styczniu 2025 r. spółka poinformowała, że produkcja Jastrzębskiej Spółki Węglowej będzie niższa o ok. 800 tys. t. Sytuacja ta ma związek z wydarzeniami w ruchu Szczygłowice kopalni Knurów-Szczygłowice, gdzie 22 stycznia doszło do zapalenia się metanu.

W najnowszym raporcie JSW podała, że dokonanie odpisu pomniejszy wynik operacyjny JSW oraz Grupy Kapitałowej, jednakże nie wpłynie na sytuację płynnościową. „Ostateczna wartość odpisu zostanie przedstawiona odpowiednio w śródrocznym skróconym jednostkowym sprawozdaniu finansowym JSW oraz w śródrocznym skróconym skonsolidowanym sprawozdaniu finansowym Grupy Kapitałowej JSW za okres 3 miesięcy zakończony 31 marca 2025 r.” - czytamy w raporcie.

Spółka informuje, że prezentowane powyżej wartości mają charakter szacunkowy i mogą ulec zmianie.

Równocześnie JSW poinformowała w kolejnym raporcie o efektach wdrożenia Planu Strategicznej Transformacji.

„Od 1 marca do 22 maja 2025 r. uzyskano 155 mln zł oszczędności w obszarze zakupów. Łącznie od początku roku do 22 maja 2025 r. uzyskano 307 mln zł oszczędności, co stanowi 85% kwoty 360 mln zł, która jest założona na cały 2025 r. zgodnie z Planem Strategicznej Transformacji” – można przeczytać w raporcie.

W JSW kontynuowana jest realizacja szeregu inicjatyw mających na celu poprawę wykorzystania kompleksów ścianowych i doprowadzenie do wzrostu wolumenu wydobycia węgla koksowego. W kwietniu br. na pięciu wybranych ścianach wdrożono zmiany proponowane w inicjatywach, w tym zmodyfikowano system motywacyjny dla brygad ścianowych. Według planu wydobycia, w kwietniu wybrane ściany miały zapewnić ok. 27% łącznego wydobycia wszystkich kopalni JSW, tj. ok. 278 tys. ton. Wydobycie faktyczne z tych ścian wyniosło ok. 325 tys. ton co stanowi przekroczenie planu wydobycia dla tych ścian o 17%, dając 32% łącznego wydobycia.

Od czerwca planowane jest rozszerzenie pilotażu na te ściany i przodki, w których uwarunkowania geologiczno-górnicze pozwalają na przyśpieszenie prac bez negatywnego wpływu na bezpieczeństwo ich prowadzenia (ok. 75% ścian).

JSW jest największym producentem węgla koksowego i znaczącym producentem koksu w Unii Europejskiej. Do JSW należą cztery kopalnie: trzyruchowa kopalnia Borynia-Zofiówka-Bzie, kopalnia Budryk, dwuruchowa kopalnia Knurów-Szczygłowice oraz kopalnia Pniówek. Zatrudnienie w spółce wynosi ponad 21 tys. pracowników. Oprócz tego do Grupy JSW należą m.in. trzy koksownie: Koksownia Przyjaźń w Dąbrowie Górniczej, Koksownia Radlin w Radlinie oraz Koksownia Jadwiga w Zabrzu. Cała Grupa JSW zatrudnia ponad 32 tys. osób.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

JSW sprzedaje hotel Różany Gaj w Gdyni. Cena to 25 mln złotych

Jastrzębska Spółka Węglowa ogłosiła kolejny przetarg na sprzedaż hotelu Różany Gaj w Gdyni. Pierwszy raz węglowa spółka chciała go sprzedać już dziesięć lat temu.

GPW jako infrastrukturalny fundament Metropolii GZM. Rola wody w rozwoju miast i biznesu

W dyskusjach o rozwoju gospodarczym Górnego Śląska i Zagłębia najczęściej mówi się o ulgach podatkowych, uzbrojeniu działek czy sieci dróg. Rzadko jednak zauważa się czynnik krytyczny, bez którego żadna fabryka, strefa ekonomiczna ani osiedle mieszkaniowe po prostu nie mają prawa działać: stały i masowy dostęp do wody. W aglomeracji o tak gęstej zabudowie i specyficznej hydrogeologii, kluczową rolę technologiczną odgrywa Górnośląskie Przedsiębiorstwo Wodociągów (GPW) S.A. w Katowicach – hurtowy dostawca, od którego zależy ciągłość funkcjonowania lokalnej gospodarki i samorządów.

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

„OZE-sroze. Węgla nam trzeba”, czyli kabaret posła Matusiaka

Poseł Grzegorz Matusiak znów postanowił o sobie przypomnieć w niekonwencjonalny sposób. W mediach społecznościowych umieścił nieco kabaretowe nagranie, w którym przekonuje, że „OZE-sroze” i „węgla nam trzeba”. Chyba zapomniał o tym za czyich rządów najbardziej spadło wydobycie węgla i zbudowano najwięcej OZE w historii Polski.