JSW pod ścianą. Minister Balczun: Nie unikniemy głębokiej restrukturyzacji, ale upadłość nie wchodzi w grę

fot: FB/Wojciech Balczun

Wojciech Balczun, minister aktywów państwowych

fot: FB/Wojciech Balczun

Rozmowa z Wojciechem Balczunem, ministrem aktywów państwowych, o sytuacji JSW.

Panie ministrze, nie mogę nie zacząć rozmowy od trudnej sytuacji finansowej JSW. To obecnie temat nr 1 na Śląsku. Czy jest opracowany jakiś plan, jak ratować spółkę?

Z całą pewnością konieczne jest przyspieszenie wszelkich działań restrukturyzacyjnych, gdyż sytuacja jest bardzo trudna. Moim zdaniem nie do końca powszechna była świadomość jak w ostatnich kwartałach wyglądała sytuacja finansowa JSW.
Przyczyn tych problemów jest wiele. Spółka, jako jedyna w Polsce, musiała zapłacić składkę solidarnościową 1,6 miliarda złotych, czyli de facto podatek nałożony na JSW przez wicepremiera Jacka Sasina. Za rządów PiS zarząd spółki podpisał dziesięcioletnie gwarancje pracy i płacy, choć strona społeczna postulowała 5 lat. Po wybuchu wojny w Ukrainie nie wzięto pod uwagę, że wzrost przychodów spółki może być krótkotrwały. Tak też się stało, gdyż na rynku węgla koksowego doszło do potężnej dekoniunktury – kilkudziesięcioprocentowego spadku cen tego surowca. Na to nałożyło się osłabienie kursu dolara, co negatywnie wpływa na rentowność eksportowanego węgla.
Spółka znalazła się pod ścianą i musi wdrożyć plan naprawczy. Będzie miał on wielowymiarowy charakter, gdyż nie chodzi tylko o restrukturyzację samej spółki, ale również działania, które podejmujemy na poziomie rządowym, np. dotyczące ustawy górniczej. Toczą się także negocjacje z bankami.
Te działania służą na ten moment temu, żeby zbilansować spółkę, aby osiągnęła zyski, ale przede wszystkim, aby podtrzymać jej płynność do momentu, w którym poprawi się sytuacja na rynku.

Upadłość JSW jest w ogóle brana pod uwagę?

Absolutnie nie biorę takiego wariantu pod uwagę. JSW jest strategicznym podmiotem i nie rozpatrujemy takiego scenariusza. Jesteśmy wszyscy zdeterminowani, żeby szukać jak najlepszych rozwiązań dla spółki, które w pewnym zakresie w pewnym zakresie będą bolesne. Tak jak już powiedziałem - nie da się uniknąć działań restrukturyzacyjnych.
W tej chwili wraz z ministrem energii Miłoszem Motyką prowadzimy bardzo intensywny dialog w sprawie JSW z ministrem finansów i gospodarki Andrzejem Domańskim i szukamy najlepszych opcji dla spółki.

W przestrzeni medialnej pojawiają się pomysły na stworzenie wielkiego holding koksowo-zbrojeniowego, które częścią miałaby być JSW. Czy to jest kierunek, w którym MAP chce podążać?

Mówią o tym także eksperci, którzy przyczynili się do sytuacji, z którą w tej chwili mamy do czynienia w JSW. Teraz trzeba się skupić na utrzymaniu płynności spółki, wdrożyć działania restrukturyzacyjne, żeby spółka mogła przetrwać ten okres dekoniunktury, aby zachowała kompetencje w zakresie wydobycia węgla koksowego, który jest niezbędny do produkcji stali.
JSW musi dostarczać ten surowiec na rynek krajowy, gdyż w najbliższych latach stal będzie potrzebna. Przywróciliśmy do pracy m.in. Hutę Częstochowa i przemysł hutniczy będzie się rozwijał ze względu na potrzeby przemysłu obronnego. Natomiast nie wchodzą w grę pomysły budowy kolejnych wielopoziomowych struktur holdingowych, czyli na przykład łączenia JSW z PGZ, jako alibi do niewdrażania koniecznych optymalizacji.

Największe obawy strony społecznej i pracowników budzi możliwość powtórki z historii – w 2015 roku, podczas kryzysu w JSW, to oni wzięli na siebie główny ciężar restrukturyzacji. Czy powtórka tego scenariusza wchodzi w grę?

Teraz wygląda to inaczej. Wszyscy wiemy, że JSW w olbrzymim stopniu podlega cyklom koniunktury. W krótkim czasie może zakończyć się okres superkoniunktury i generowania fantastycznych zysków i natychmiast powstają duże straty, tak jak to miało miejsce w przypadku JSW. Rynek węgla jest też rozchwiany, a jego cena zmienna.
Tak trudnej sytuacji, jak teraz, jeszcze w JSW nie mieliśmy, ale fakt, że dyskutujemy o kwestiach ustawy górniczej, która mogłaby objąć także pracowników JSW, jest dowodem na to, że patrzymy na problem znacznie szerzej i nie chcemy, żeby załoga spółki boleśnie płaciła za te problemy, które mają źródło w decyzjach podejmowanych przez poprzednie zarządy. Trzeba jednak pamiętać, że ciężar działań naprawczych leży na barkach obecnego zarządu, a głęboka restrukturyzacja jest niezbędna.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Energetyczna spółka ogłosiła przetarg na 22 magazyny energii

PGE Energia Odnawialna ogłosiła postępowanie przetargowe na wybór generalnego wykonawcy dla 22 rozproszonych magazynów energii o łącznej mocy 111 MW i pojemności 260 MWh - poinformowała spółka w komunikacie prasowym.

1765888186 g63vfrlwiaahkta

CPK wypłacił zaliczki odszkodowań właścicielom ponad 500 działek przejętych pod inwestycję Port Polska

Do października br. spółka CPK wypłaciła zaliczki na poczet odszkodowań za 547 działek objętych wywłaszczeniem pod budowę lotniska i zachodniego węzła komunikacyjnego w ramach inwestycji Port Polska - poinformowała spółka Centralny Port Komunikacyjny.

Pracująca dla kopalń spółka przewiozła o blisko 1,5 mln ton towarów więcej

Grupa PKP Cargo w pierwszym półroczu 2026 r. przewiozła o blisko 1,5 mln ton towarów więcej niż w pierwszym półroczu 2025 r. - poinformowała w środę p.o prezesa PKP Cargo Monika Starecka.

W czwartek benzyna tańsza niż w środę, olej napędowy podrożeje. Sprawdź ceny

W czwartek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,63 zł, benzyny 98 - 7,37 zł, a diesla 8,02 - wynika z opublikowanego w środę obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że benzyna będzie tańsza niż w środę, a olej napędowy podrożeje.