JSW: nowa emisja akcji nie jest obecnie brana pod uwagę

fot: Maciej Dorosiński

Termin podpisania umowy restrukturyzacyjnej JSW przesuwany był kilkakrotnie

fot: Maciej Dorosiński

Nowa emisja akcji Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW) nie jest obecnie brana pod uwagę - poinformował w czwartek (13 kwietnia) wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski. Ocenił, że potrzeby kapitałowe JSW w zakresie płynności i środków na inwestycje są zapewnione bez nowej emisji.

Możliwość emisji akcji o wartości ok. 500 mln zł znalazła się w podpisanej w sierpniu ubiegłego roku umowie restrukturyzacyjnej zawartej przez JSW z obligatariuszami, w związku z potrzebami kapitałowymi spółki. Obecnie jednak - jak powiedział Tobiszowski podczas spotkania z dziennikarzami w Katowicach - nie ma takiej potrzeby.

- Kiedy mamy środki na inwestycje (w JSW), umiemy realizować zobowiązania, lepiej zostawić sobie +zaskórniaka+(w postaci możliwości emisji - PAP) gdyby coś pojawiło się w przyszłości (). Rozmawialiśmy o tym (za zarządem JSW) w lutym; na dziś ten temat nie jest przedmiotem rozmów - powiedział wiceminister.

Przypomniał, że możliwość przeprowadzenia nowej emisji akcji rozważano w ubiegłym roku, kiedy symulacje wskazywały na możliwość wystąpienia ok. 500-milionowej luki finansowej. Jednak lepsze od spodziewanych wyniki JSW w końcu minionego roku, wynikające ze wzrostu cen węgla koksowego oraz oszczędności w spółce, a także - jak mówił Tobiszowski - niezły początek 2017 r., sprawiły, że obecnie nie ma potrzeby przeprowadzenia emisji.

Nowa emisja akcji wiązałaby się także z rozpoczęciem rozmów ze stroną społeczną, ponieważ po emisji udział Skarbu Państwa w JSW mógłby spaść poniżej 50 proc. W porozumieniu społecznym poprzedzającym wprowadzenie JSW na giełdę w 2011 r. zagwarantowano natomiast dominujący udział Skarbu Państwa w JSW.

Pytany, czy - wobec wzrostu wartości akcji JSW na giełdzie w ostatnich miesiącach - nie warto jednak przeprowadzić emisji, by zapewnić środki na inwestycje, wiceminister zapewnił, że obecnie JSW ma środki na zaplanowane inwestycje, natomiast tempa procesu inwestycyjnego w górnictwie nie da się przyspieszyć. Nie ma też planu, by środki z emisji przeznaczyć np. na odkupienie od ARP i TF Silesia Zakładów Koksowniczych Victoria w Wałbrzychu.

W marcu o potencjalną nową emisję akcji (tzw. SPO) JSW w tym roku pytany był również pełniący obowiązki prezesa JSW Daniel Ozon, który przypomniał, że plan emisji był ujęty w umowie restrukturyzacyjnej zawartej z instytucjami finansowymi, później jednak zmieniła się sytuacja rynkowa i gotówkowa spółki, nie uzyskano też dotąd wszystkich formalnych zgód związanych z ewentualną emisją.

- Wydaje się, że w pierwszej połowie roku o SPO raczej nie będziemy mówili. Zobaczymy, jak się sytuacja rynkowa może wyklarować w drugiej części roku (...). Dzisiaj jeszcze jest za wcześnie mówić o jakichś realnych planach co do przeprowadzenia SPO w tym roku; to jest rzecz, którą będziemy dalej monitorowali - powiedział 17 marca Ozon, wskazując, iż decyzja o ewentualnej emisji zależy też od "pozycji gotówkowej" spółki w kolejnych kwartałach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryzys na Bliskim Wschodzie kosztował polskich kierowców 10 mld zł

Wzrost cen paliw wynikający z kryzysowej sytuacji w Zatoce Perskiej kosztował dotąd polskich kierowców 10 mld zł, a podwyżki w największym stopniu uderzyły w firmy przewozowe - wynika z raportu Fundacji Instrat. W ocenie ekspertów, zwiększenie odporności państwa wymaga elektryfikacji transportu.

Polska Grupa Górnicza ma nowego wiceprezesa. Kto nim został?

Rada Nadzorcza PGG powołała Grzegorza Wacławka na stanowisko wiceprezesa zarządu ds. restrukturyzacji. To efekt przeprowadzenia postępowania kwalifikacyjnego na to stanowisko. Grzegorz Wacławek od 30 lat związany jest z zakładami dziś należącymi do Węglokoksu Kraj. Począwszy od 1 czerwca zarząd PGG będzie liczyć pięć osób.

Statystycznie sytuacja gospodarstw domowych w 2025 roku poprawiła się. Czujesz to?

W 2025 roku sytuacja gospodarstw domowych poprawiła się, dochód rozporządzalny wzrósł o 6,7 proc. - podał GUS.

Wartość polskiego importu z Chin jest 18 razy większa od eksportu

Polski deficyt handlowy z Chinami przekroczył w ubiegłym roku 54,8 mld euro: wartość chińskich towarów osiągnęła 57,9 mld euro i była 18 razy większa od wartości polskiego eksportu do Chin, wartego 3,1 mld euro - wynika z przedstawionego w środę w Sejmie raportu Asian Forum.