Czas rozładunku koksu i węgla koksowego może się skrócić z 24 do 8 godzin

1694764353 jswlogistic jsw

fot: JSW

Testy kontenerów kolejowych odbyły się w Koksowni Przyjaźń w Dąbrowie Górniczej, z której koks transportowany jest między innymi do portu w Gdyni

fot: JSW

Innowacyjne, ale przede wszystkim większe od wagonów – kontenery kolejowe mają służyć do transportu węgla koksowego i koksu. JSW Logistics należący do Jastrzębskiej Spółki Węglowej szuka sposobów, aby przewóz produktów był bardziej efektywny – informuje na swojej stronie JSW.

Testy kontenerów kolejowych odbyły się w Koksowni Przyjaźń w Dąbrowie Górniczej, z której koks transportowany jest między innymi do portu w Gdyni.

Podczas testów sprawdzane było przede wszystkim dopasowanie nowego typu wagonów do istniejącej infrastruktury załadunkowej na terenie koksowni. Nowatorskie kontenerowce na jednej platformie mieszczą 2 kontenery o łącznej kubaturze 90 metrów sześciennych, w stosunku do tradycyjnego transportu, który ma objętość 72 metrów sześciennych. Pozwoli to na zwiększenie masy przewozowej o około 40 procent. Co ważne, skład pociągowy liczący 44 platformy z 88 kontenerami, może przewieźć jednorazowo 2200 ton koksu.

– Nowatorskie wagony przyczynią się przede wszystkim do wzrostu efektywności. Pomieszczą one większą ilość koksu, pozwolą też zminimalizować straty związane z eksploatacją samych wagonów oraz zmniejszą stopień degradacji koksu, chociażby poprzez sposób rozładunku. Rozładunek będzie polegał na przechyleniu kontenera i wysypaniu jego zawartości, a nie jak do tej pory – agresywnym rozładunku czerpakami – zwraca uwagę Piotr Kiliszek, prezes zarządu JSW Logistics, i dodaje: – Transport będzie wydajniejszy i bardziej przyjazny dla środowiska. Jestem pełen optymizmu, mam nadzieję, że testy przebiegną pomyślnie.

Ostatni etap testów będzie polegał na przewozie koksu do portu w Gdyni i sprawdzeniu infrastruktury rozładunkowej. Rozładunek kontenerów może być prowadzony na trzy sposoby: czerpakiem typu Fuchs, wózkiem widłowym typu Kalmar, za pomocą którego kontener zostaje uniesiony i przechylony wzdłuż płaszczyzny poziomej, oraz dźwigiem portowym, którym rozładowywane są wagony węglarki. Przedstawiciele firmy produkującej kontenery kolejowe deklarują, że czas rozładunku może się skrócić z 24 do 8 godzin.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.