Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 171.79 USD (+0.26%)

Srebro

86.37 USD (+1.16%)

Ropa naftowa

97.82 USD (+0.97%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.46%)

Miedź

5.87 USD (-0.34%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 171.79 USD (+0.26%)

Srebro

86.37 USD (+1.16%)

Ropa naftowa

97.82 USD (+0.97%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.46%)

Miedź

5.87 USD (-0.34%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

JSW: informują załogę i czekają na decyzję sądu

fot: Jarosław Galusek/ARC

Górnicy JSW - nie tylko ci zatrudnieni przed zmianą zakładowych przepisów - zachowują prawo do czternastki, Barbórki i deputatu węglowego

fot: Jarosław Galusek/ARC

Wtorek 7 sierpnia, to dzień masówek w kopalniach należących do Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Związkowcy wyjaśniają pracownikom, dlaczego negocjacje Międzyzwiązkowego Komitet Protestacyjno-Strajkowego z zarządem spółki zakończyły się fiaskiem.

Podczas, gdy prezes Zagórowski przy każdej okazji opowiada w mediach, że górnicy w JSW zarabiają po 7 tys. zł, nowi pracownicy dostają niecałe 2 tys. na rękę. Taka arogancja prędzej czy później odbije się czkawką - komentuje coraz bardziej napiętą sytuacje w spółce Dominik Kolorz, szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności.

Masówki w cechowniach
rozpoczęły się ok. 6.00 rano przed zjazdem pierwszej zmiany. Kolejne w większości kopalń przeprowadzono w południe. Następne: o godzinie 18.00 i o północy. Związkowcy informują pracowników o przyczynach niepowodzenia negocjacji z zarządem zakończonych pod koniec lipca oraz rozmawiają o opublikowanych w ubiegłym tygodniu propozycjach pracodawcy dotyczących wzrostu płac w spółce.

- Ludzie są coraz bardziej zbulwersowani i zniecierpliwieni, tym, że zarząd tak nisko ceni ich ciężką pracę, a jednocześnie cały czas powtarza brednie o niebotycznych zarobkach górników - mówi Sławomir Kozłowski, przewodniczący Solidarności w JSW.

- Nowo przyjęty górnik w JSW za swoją ciężką pracę pod ziemią w niebezpiecznych warunkach dostaje na rękę niecałe 1983 zł - mówi Dominik Kolorz, pokazując pasek z wynagrodzeniem pracownika kopalni Borynia-Zofiówka z czerwca tego roku. - Jeżeli jednak pan prezes Zagórowski tylko w tym roku zafundował sobie 400 proc. podwyżki, to nie dziwie się, że średnie zarobki w spółce wynoszą przeszło 7 tys. zł.

Spór płacowy
w Jastrzębskiej Spółce Węglowej trwa od kilku miesięcy. Związkowcy początkowo domagali się 7 proc. podwyżki płac zasadniczych. W trakcie lipcowych negocjacji żądania te zostały obniżone do 4,3 proc. z wyrównaniem od lutego tego roku. W odpowiedzi zarząd zaproponował wzrost płac o 2,8 proc. od sierpnia oraz wypłatę jednorazowej kwoty w wysokości 1,2 proc. stawek płac zasadniczych we wrześniu tego roku.

- Nasza propozycja była rozwiązaniem kompromisowym, które pozwoliłoby zachować realną wartość wynagrodzeń pracowników na dotychczasowym poziomie. 2,8 proc postulowane przez zarząd nie pokrywa nawet poziomu inflacji, a więc realne zarobki górników, przy znakomitej sytuacji spółki, w rzeczywistości uległyby obniżeniu - tłumaczy przewodniczący Kozłowski.

Lipcowe negocjacje
nie przyniosły również porozumienia w kwestii umów o pracę dla nowo przyjmowanych pracowników, które pozbawiają ich m.in. uprawnień wynikających z Karty Górnika, takich jak nagroda barbórkowa czy czternasta pensja. Nowe umowy zdaniem związkowców są sprzeczne z prawem, co potwierdziła kontrola Państwowej Inspekcji Pracy.

- Zarząd JSW powtarza, że dyskryminowani pracownicy mogą kierować pozwy do sądu pracy, a pracodawca podporządkuje się wyrokowi wymiaru sprawiedliwości. To sytuacja zupełnie kuriozalna. Wychodzi na to, że pracownik musi iść do sądu, aby dostać umowę o pracę zgodną z prawem - zaznacza Jarosław Grzesik, przewodniczący Sekcji Krajowej Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ Solidarność.

6 lipca w zakładach JSW zorganizowany został dwugodzinny strajk ostrzegawczy. Wobec niepowodzenia negocjacji związkowcy nie wykluczają kolejnych akcji protestacyjnych, jednak datę oraz formę ewentualnych protestów poznamy dopiero po orzeczeniu Sądu Apelacyjnego w Katowicach. Chodzi o wniosek zarządu spółki o zabezpieczenie roszczeń JSW w wypadku organizacji kolejnych akcji strajkowych. Wcześniej wniosek w tej sprawie odrzucił Sąd Okręgowy w Gliwicach.

- Możliwość organizacji legalnego strajku jest jednym z podstawowych praw pracowników wynikających z ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych. Nie wiem, czy pan prezes Zagórowski próbuje zyskać na czasie, czy uważa, że również te przepisy go nie obowiązują - mówi Dominik Kolorz.

Katarzyna Bajer-Jabłońska, rzeczniczka JSW, poinformowała portal górniczy nettg.pl, że do zarządu nie wpłynęło jeszcze formalne stanowisko związków zawodowych ((stan rzeczy na wtorek, godz. 13.30). Jest ono znane zarządowi z przekazów medialnych i wypowiedzi związkowców.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Olej napędowy wyraźnie ponad 7 zł za litr

Dynamiczny wzrost notowań ropy na światowych rynkach, związany z eskalacją konfliktu na Bliskim Wschodzie, powoduje że tankowanie staje się z dnia na dzień droższe. Gwałtownie wzrasta cena oleju napędowego, który kosztuje wyraźnie ponad 7 zł za litr - wskazali analitycy e-petrol.

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.