JSW: Chińczycy sfinansują budowę nowych baterii koksowniczych?

fot: Maciej Dorosiński

Daniel Ozon, p.o. prezesa JSW: Znaczenie węgla koksującego zostało podkreślone przy tworzeniu na kolejne trzy lata listy surowców strategicznych dla Unii. Nasz surowiec znalazł się na niej wśród 27 innych

fot: Maciej Dorosiński

Jastrzębska Spółka Węglowa jest już po pierwszych rozmowach z potencjalnymi inwestorami. W tej grupie są m.in. banki krajowe oraz instytucje finansowe z Chin, Niemiec i Stanów Zjednoczonych.

Jastrzębska Spółka Węglowa potrzebuje pieniędzy nie tylko na refinansowanie aktualnego zadłużenia, ale też zagwarantowanie środków na inwestycyje. Jak przypomniał Daniel Ozon, prezes JSW, jeśli chodzi o inwestycje, to spółka do 2030 r. ma na nie wydać łącznie ok. 19 mld zł. W styczniu szef JSW zapowiadał, że do końca miesiąca spółka wybierze doradcę, a w lutym rozpocznie rozmowy z inwestorami.

- Mamy już doradcę i niedawno rozpoczęliśmy rozmowy z bankami w Polsce na temat refinansowania aktualnego zadłużenia i zagwarantowania długoterminowego stabilnego finansowania. Zobaczymy jakie efekty to przyniesienia, bo ten apetyt na ryzyko spółek górniczych, pomimo dobrych wyników, jest w przypadku polskich banków relatywnie ograniczony. Biorąc pod uwagę plany inwestycyjne potrzebujemy sporego finansowania długoterminowego – powiedział Ozon.

Oprócz krajowych banków JSW szuka również inwestorów poza granicami kraju.

- Równolegle sprawdzamy możliwości i apetyt inwestorów na rynku amerykańskim. W tym przypadku bierzemy pod uwagę emisję obligacji. Jesteśmy również po spotkaniach w Chinach i w Niemczech – zaznaczył prezes JSW.
- W przypadku chińskich partnerów współpraca miałaby polegać na sfinansowaniu konkretnych projektów. Chińskie banki mogłyby sfinansować inwestycje, które w jakimś stopniu byłyby realizowane przez chińskich partnerów. W tym przypadku mogłoby np. chodzić o budowę nowych baterii koksowniczych w Koksowni Przyjaźń. Podobnie jest z niemieckimi instytucjami. W przypadku, kiedy w jakimś projekcie bierze udział niemiecki wykonawca generalny, to gwarancje daje Hermes, działający w oparciu o polisy analogiczne do polskiego KUKE. W Chinach prowadzimy rozmowy z pełniącym taką samą rolę Sinosure, a oprócz tego bankiem Exim – podkreślił Ozon.

JSW prowadzi również rozmowy Europejskim Bankiem Inwestycyjnym. Jak dodał Ozon w tym przypadku również chodziłoby o zagwarantowanie finansowania pod długoterminowe inwestycje, których realizacja zajęłaby od 7-10 lat.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów. 

Frekwencyjny sukces Kolei Śląskich, jak z Częstochowy do Krakowa

W ciągu pierwszego roku funkcjonowania bezpośrednich połączeń pomiędzy Częstochową a Krakowem, Koleje Śląskie przewiozły na linii S34 ponad 650 tys. pasażerów. To frekwencyjny sukces i zasługa komfortowego oraz nowoczesnego taboru, a także konkurencyjnego czasu przejazdu, który jest o około pół godziny krótszy niż czas, jaki trzeba poświęcić na podróż samochodem na tym dystansie.

Cisza przed burzą? A w górnictwie historia kołem się toczy

Wrzesień to miesiąc ważnych dat w naszej historii. Mam wrażenie, że, jak kiedyś, o 17 września było dość cicho. A przynajmniej ciszej niż o pierwszym dniu miesiąca. Jednak życie toczy się dalej. Kolejny raz uczestniczyłem w konferencji zorganizowanej przez Politechnikę Śląską w Rybniku i miejscowe koło jej Stowarzyszenia Wychowanków. Lubię tę, organizowaną od dziesięciu lat, konferencję poświęconą technice i przemysłowi, nie tylko wydobywczemu. Można się sporo dowiedzieć, a przerwy i kuluary są miejscem ciekawych dyskusji. W tym roku dyskutowaliśmy w międzynarodowym towarzystwie o kopalń węgla życiu po życiu. W trakcie konferencji nadano imię docenta Szczepana Wyry auli w miejscowym budynku Politechniki Śląskiej. Docent przez wiele lat kierował rybnicką filią uczelni. Ja zapamiętałem go jako wysokiego, przystojnego faceta, a moja żona jako świetnego wykładowcę mechaniki. Dobrze, że uhonorowano go, bo zasłużył się. Bardzo ładnie wspomniał zmarłego mój były podwładny, a dziś burmistrz Łazisk Górnych i chrześniak docenta i wuja.

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej