Jeziora w miejscu kopalni. Napełnianie wodą potrwa 20 lat

fot: Materiały prasowe

Wyeksploatowanie złóż węgla to dla mieszkańców Bełchatowa najważniejszy argument przemawiający za przeprowadzeniem transformacji energetycznej

fot: Materiały prasowe

Wydobycie w Polu Bełchatów, pierwszym z dwóch wyrobisk bełchatowskiej kopalni, ma się zakończyć w 2026 roku. Następnie w tym miejscu rozpoczną się przygotowania do budowy jeziora. Jednym z głównych tematów XI Międzynarodowego Kongresu Górnictwa Węgla Brunatnego w Bełchatowie była transformacja regionu bełchatowskiego związana z odejściem do wydobycia węgla brunatnego.

Sesję referatową podczas kongresu otworzyło wystąpienie prof. Zbigniewa Kasztelewicza, wiceprezesa zarządu ds. wydobycia PGE GiEK. Zwrócił on uwagę na szanse i zagrożenia dla regionu bełchatowskiego związane z transformacją. Wśród szans wymienił potencjał miejsca związany z istniejącą infrastrukturą, w tym siecią transportu drogowego i kolejowego, siecią elektroenergetyczną oraz wykwalifikowaną kadrą.

- Kompleksu energetycznego nie da się zastąpić w stu procentach, jednakże Bełchatów może w dalszym ciągu stanowić centrum polskiej energetyki. Byłoby to rozsądne rozwiązanie w kontekście istniejącej wykwalikowanej kadry, lokalizacji w centralnym punkcie kraju czy też istniejącej infrastruktury strategicznej, w tym sieci elektroenergetycznych - podkreślił wiceprezes PGE GiEK.

Kasztelewicz mówił także o przyszłości bełchatowskiego kompleksu, w tym o rekultywacji Kopalni Bełchatów w kierunku wodnym. Zakończenie eksploatacji w Polu Bełchatów – jednym z dwóch wyrobisk górniczych bełchatowskiej kopalni, planowane jest na ok. 2026 r. Proces wypłycania Pola Bełchatów, który jest niezbędny do właściwego przygotowania Pola do zalania wodą, kontynuowany będzie do ok. 2033 r.

Dla Pola Szczerców, drugiego wyrobiska górniczego Kopalni Bełchatów, eksploatacja przewidziana jest do ok. 2038 r., natomiast proces przygotowania go do napełniania wodą rozpocznie się około 2050 r. i potrwa do lat siedemdziesiątych XXI w. Docelowo w dwóch polach wydobywczych bełchatowskiej kopalni powstaną dwa najgłębsze w Polsce jeziora. Prowadzone działania są jednym z elementów transformacji regionu bełchatowskiego.

- Łącznie powierzchnia zbiorników, to ponad 3800 ha, pojemność ponad 3 mld m3 a maksymalna głębokość to ok. 170 m - podał Kasztelewicz.

W swoim wystąpieniu mówił także na temat koncepcji zagospodarowania terenów Kopalni Bełchatów jako największego ośrodka rekreacyjnego w Polsce. Podał też przykłady rewitalizacji terenów pogórniczych m.in. w Polsce, Niemczech i Czechach.

Do zmian w regionie bełchatowskim odniósł się również doktor Maciej Kozakiewicz, pełnomocnik marszałka województwa łódzkiego do spraw transformacji w województwie łódzkim. Podał, że Fundusz Sprawiedliwej Transformacji dla regionu bełchatowskiego przewiduje kwotę 1,5 mld złotych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojnarowski: Magazyny gazu w Polsce są zapełnione w 99 proc.

Magazyny gazu w Polsce są zapełnione w 99 proc., co wobec średniej unijnej na poziomie około 70 proc. pozwala nam myśleć o bezpieczeństwie dostaw - powiedział w środę we Wrocławiu wiceminister energii Konrad Wojnarowski.

Instytut im. Wojciecha Korfantego przenosi się do zabytkowej willi w Katowicach

Willa, która pamięta dawne Katowice, otwiera nowy rozdział swojej historii. Od listopada 2026 roku Instytut im. Wojciecha Korfantego będzie mieć siedzibę przy ul. Sokolskiej 8 w Katowicach – w zabytkowym budynku zaprojektowanym przez architekta Louisa Damego. Na spotkania w nowym miejscu Instytut zaprosi już na początku 2027 roku.

Najtańsza benzyna w Wielkopolsce, a diesel - na Podlasiu

Najtańsza benzyna obecnie jest w Wielkopolsce, gdzie za jej litr płaci się średnio 6,92 zł; najtańszy diesel jest z kolei na Podlasiu, gdzie kosztuje on średnio 7,95 zł za litr - podał w środę e-petrol.pl. Z kolei najtańszy gaz jest na Górnym Śląsku, Kujawach i Pomorzu i kosztuje średnio 3,33 zł.

Mieszkańcy małych gmin górniczych chcą pracy i realnego wpływu na decyzje

Raport z badania RAISING: Kto powinien decydować o przyszłości regionów węglowych? Mieszkańcy małych gmin górniczych chcą pracy i realnego wpływu na decyzje